Działo się to we wtorek (24 września) wieczorem w miejscowości Hopkie (gm. Łaszczów). Akurat jechał tamtędy swoim samochodem policjant z posterunku w Tyszowcach. Miał wolny dzień, ale czujność zachował i zwrócił uwagę na jadące wężykiem auto.
Ford wyminął funkcjonariusza, ale chwilę później zjechał z drogi na pobliskie pole. Funkcjonariusz natychmiast zawrócił, by udzielić pomocy kierowcy osobówki. Jak tylko otworzył drzwi samochodu, uderzył go intensywny zapach alkoholu. W aucie siedział kompletnie pijany mężczyzna. Twierdził, że... to nie on kierował.
Policjant jakoś mu nie uwierzył i wezwał kolegów po fachu. Badanie wykazało w organizmie 38-letniego mieszkańca gminy Telatyn prawie 3 promile.
Mężczyźnie grozi utrata prawa jazdy i 2 lata pozbawienia wolności.


![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze