Ile pracują Polacy? Czy osiem godzin dziennie to jeszcze norma?

  • 15.11.2021, 15:47
  • News4Media
Ile pracują Polacy? Czy osiem godzin dziennie to jeszcze norma? iStock
Eksperci sprawdzili, ile czasu Polacy poświęcają na pracę zawodową. Okazuje się, że 8 godzin w ciągu dnia nie jest już czymś powszechnym, a kilkanaście procent z nas nie wie, co to jest 5-dniowy tydzień pracy.

Badanie zostało zrealizowane od 29 października do 2 listopada metodą CAWI na grupie 804 pracujących zawodowo Polaków w wieku 18-80 lat. Zleceniodawcą działania jest platforma ePsycholodzy, a zostało ono wykonane przez UCE Research i Syno Poland. Wnioski płynące z przedstawionych wyników mogą zaskakiwać.

Okazuje się, że 54 procent odpowiadających na pytania wskazało, że pracuje 5 dni w tygodniu. 6-dniowa aktywność zawodową deklaruje 6 procent respondentów, a 4 proc. zapytanych o zdanie wyjaśniło, że są zajęci przez cały tydzień. Są także osoby, które nie mają w tak dokładny sposób uregulowanego czasu pracy i wskazują (5 proc.), że liczba dni pracujących zależy od danego miesiąca.

„Każdy może mieć w życiu okres wzmożonej aktywności zawodowej. Jeżeli jednak dana osoba ciągle pracuje siedem dni tygodniowo, to przestaje rozróżniać czas zawodowy od prywatnego i poszczególne dni tygodnia. Wtedy warto się zastanawiać, czy nie ma do czynienia z pracoholizmem"– komentuje na portalu money.pl współautor badania Michał Murgrabia.

Okazuje się także, że 5-godzinny tydzień pracy jest domeną osób z wyższym wykształceniem. Tyle czasu na zajęcia zawodowe poświęca:

  • 14 procent z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym,

  • 40 procent z wykształceniem zasadniczym,

  • 47 procent z wykształceniem średnim,

  • 64 procent z wykształceniem wyższym.

Z przedstawionego badania wynika, że aż 63 proc. respondentów odpowiedziało, że dziennie od 7 do 8 godzin. 13 procent z nich na zajęcia zawodowe poświęca 9-10 godzin, a 10 proc. 4-6 godzin. 8 procent zapytanych o zdanie wskazało, że praca zajmuje im więcej niż 10 godzin dziennie. Osoby, które aktywne są ponad 8 godzin, mają różne motywacje. Są to zarówno aspiracje zawodowe, sposób na zarobienie większych pieniędzy, a także perfekcjonizm i chęć jak najlepszego wykonania obowiązków. Fachowcy dodają, że natłok pracy może wynikać także z ucieczką od trudności w innych sferach życia.

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Tępe kredki
Tępe kredki 16.11.2021, 17:42
Zależy na jakiej posadzie. Bo posłowie w sejmie jak za PRL czy sie stoi czy leży dieta sie należy nawet jak ich na głosowaniu nie ma. To samo dotyczy pozostałych finansowanych rządowo etatów. Jak Sądy ślimacze, lekarze z NFZ.Dymają obywateli podatkami na służby, a służby to sami swoi i dla innych ślimacze tępo. Może rząd nie bedzie dążył jak Piłsudczycy ze linią rodzinna etaty obsadz,i a jak za sowieta epomiesza wszystko. Stalin jednoczył naród wysyłając ukraińców na syberie a kazachów na ukraine. A Piłsudski rodzinami oficerów obsadzał z szlacheckich rodzin. A kim była szlachta ? Pogłowie płacili za zabicie parobka komuś. hahahah Paranoja ebana To pis chce powrotu szlachty jak wasze nazwiska z parobków pochodzą a nie ze szlachty?

Pozostałe