Wmówił kobiecie, że ktoś włamał się na jej konto, jako rzekomy przedstawiciel banku zaoferował pomoc, a w efekcie 34-katka straciła spore pieniądze.
Aż trudno uwierzyć, że ktoś mógł wpaść na taki pomysł. A dwóch mieszkańców Hrubieszowa owszem. Postanowili odpocząć, siedząc na sedesach. Problem w tym, że w środku miasta.
Mieszkaniec gminy Turobin w pobliżu mostu na rzece Por w miejscowości Tarnawa Duża znalazł niewybuch. Natychmiast zawiadomił policję.
Samochód spadł z wysokości 170 centymetrów i przygniótł do betonowej podłogi 61-latka. Mieszkaniec gminy Łabunie trafił do szpitala, ale lekarzom nie udało się uratować jego życia. Do tragedii doszło w czwartek, 1 kwietnia.
34-latek z Zamościa trafił do szpitala, ale na szczęście okazało się, że nic poważnego mu się nie stało. Podczas jazdy motocyklem mężczyzna zderzył się z samochodem.
Zbliżają się święta. Hrubieszowscy policjanci przypominają i apelują do mieszkańców powiatu o przestrzeganie obowiązujących obostrzeń. Tylko wspólne działania mogą doprowadzić do poprawy sytuacji epidemiologicznej.
O ogromnym szczęściu może mówić 20-latek, który nocą z wtorku na środę (30/31 marca) dachował na ulicy Dzieci Zamojszczyzny w Zamościu. Samochód przewrócił się i stanął w płomieniach. Młody mężczyzna zdołał w porę z niego uciec.
Zanim na miejsce dotarli strażacy, świadkowie zdołali już ugasić pożar silnika toyoty, która we wtorek (30 marca) rozbiła się na drogowym przepuście w Chomęciskach Małych (gm. Stary Zamość).
Tytoń, sprzęt do produkcji papierosów i gotowy towar znaleźli tomaszowscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami skarbówki i strażnikami granicznymi w domu 59-letniego mieszkańca gminy Łaszczów.
49-letnia kobieta trafiła do szpitala po tym, jak w poniedziałek, 29 marca na parkingu przy ul. Nowy Rynek w Zamościu została potrącona przez iveco.
Środek nocy i głośny krzyk kobiety na jednym z hrubieszowskich osiedli. Przyjechała policja. Mundurowi mieli nietypowe zadanie: oswobodzić 23-latkę spod kaloryfera.
W nocy siłą wyłamał drzwi do jednego z mieszkań w Lublinie, budząc domowników. Zdążył skraść 150 zł, ale policjanci zatrzymali go w pościgu. 26-latek z powiatu biłgorajskiego był pod wpływem narkotyków.
Nie, to nie jest Prima Aprilis. To historia jak najbardziej prawdziwa.
26-latek mając w organizmie prawie 3 promile alkoholu i nie posiadając uprawnień kierował fiatem. W takim stanie przyjechał na zakupy do jednego z zamojskich marketów. Jego niepewną jazdę zauważył inny uczestnik ruchu, który w poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo na naszych drogach powiadomił policjantów.
Policja zajmuje się wyjaśnieniem okoliczności wypadku, który w Bełżcu wydarzył się w weekend. Podczas wycinki drzew dość poważnie został ranny 51-letni mężczyzna.