Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 28 czerwca 2026 19:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama baner reklamowy
Ceny usług medycznych rosły 2,5-krotnie szybciej niż inflacja

NFZ na krawędzi. Składka zdrowotna nie wystarcza na wszystkie zadania

W tym roku NFZ może stanąć przed koniecznością zgromadzenia nawet 240 mld zł. Co to znaczy? Że w systemie zabraknie nawet  kilkadziesiąt miliardów złotych.
W tym roku NFZ może stanąć przed koniecznością zgromadzenia nawet 240 mld zł. Co to znaczy? Że w systemie zabraknie nawet  kilkadziesiąt miliardów złotych.
W tym roku NFZ może stanąć przed koniecznością zgromadzenia nawet 240 mld zł. Co to znaczy? Że w systemie zabraknie nawet  kilkadziesiąt miliardów złotych.

Autor: Canva

Brak natychmiastowych zmian w sposobie finansowania ochrony zdrowia i reform systemowych może doprowadzić do – jak czytamy w Medonecie – poważnych problemów z wypłacalnością. Skutki tej sytuacji odczują niestety pacjenci.

Składka zdrowotna nie wystarcza na wszystkie zadania

Federacja Przedsiębiorców Polskich przedstawiła najnowsze szacunki dotyczące deficytu środków w Narodowym Funduszu Zdrowia. Jakub Szulc, wiceprezes NFZ, nie zaprzecza tym wyliczeniom. A w rozmowie z serwisem przyznaje: 

– Wpływy ze składki zdrowotnej nie wystarczają do pokrycia wszystkich zadań, które realizujemy. Będziemy potrzebowali więcej pieniędzy.

I przywołuje konkretne liczby, które pokazują, jak szybko rośnie rozbieżność pomiędzy przychodami a wydatkami:

• W 2023 r. państwo przekazało do NFZ dodatkowe 200 mln zł.

• W 2024 r. dotacja z budżetu państwa wzrosła do 15 mld zł (wstępnie planowano 8 mld zł). 

• W 2025 r. dotacja urosła do 26 mld zł (wstępnie planowani 18,3 mld zł). 

• W 2026 r. zaplanowano 26 mld zł. Jaka będzie ostateczna kwota, na razie nie wiadomo.

– Fundusz potrzebuje coraz większego finansowania pozaskładkowego i ja z tym nie będę dyskutował – przyznaje w rozmowie z Medonetem Jakub Szulc.

I podkreśla, że system finansowania powinien być dostosowany do rzeczywistych potrzeb, bo realizowane zadania stają się coraz bardziej kosztowne, a ich liczba i stopień skomplikowania stale rosną.

Ceny usług medycznych rosły 2,5-krotnie szybciej niż inflacja

Tymczasem z raportu Federacji Przedsiębiorców Polskich wynika, że chociaż państwo przeznacza na ochronę zdrowia 6,8 proc. produktu krajowego brutto, to rzeczywiste potrzeby finansowe znacznie przewyższają gwarancje ustawowe.

CZYTAJ: Zamość: Robot da Vinci w szpitalu „papieskim”. Przełomowa inwestycja na chirurgii

„W latach 2016-2024 poziom nominalnych wydatków na świadczenia opieki zdrowotnej w ramach NFZ zwiększył się o 160,3 proc., ale liczba wykonywanych świadczeń jedynie o 9,8 proc.” – czytamy w raporcie. 

„Wydajemy coraz więcej na leczenie, ale nie dostajemy dużo więcej w zamian, przynajmniej w wymiarze ilościowym. Jednostkowy koszt pojedynczego świadczenia w NFZ przez ostatnie 9 lat urósł o 137 proc., podczas gdy poziom cen towarów i usług konsumpcyjnych podniósł się w tym samym czasie o 52,1 proc. Innymi słowy, poziom cen usług medycznych finansowanych przez NFZ rósł 2,5-krotnie szybciej niż inflacja."

W raporcie podkreślono, że jednym z czynników napędzających wzrost kosztów jest obowiązująca od 2022 r. nowelizacja ustawy dotyczącej minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia.

Konsekwencje niewykorzystanych oszczędności

Trudna sytuacja finansowa NFZ nie jest wyłącznie efektem niedostatecznych środków – uważa prof. Maciej Banach, prezes Think Tanku „Innowacje dla zdrowia”. A także konsekwencją niewykorzystanych oszczędności i braku optymalizacji. 

Luka finansowa w stosunku do średniej unijnej wynosi około 45 mld zł rocznie, a do 2030 r. może osiągnąć nawet 180 mld zł. Znaczna część pieniędzy jest tracona przez nieefektywną organizację systemu opieki zdrowotnej.

PRZECZYTAJ TEŻ: Udawał policjanta, seniorka w reklamówce przyniosła 60 tys. zł. Świadkowie złapali oszusta

— Część pieniędzy można odzyskać stosunkowo szybko. Ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu mogłoby przynieść 7-11 mld zł oszczędności rocznie, głównie dzięki mniejszej liczbie hospitalizacji i interwencji ratunkowych – wylicza w rozmowie z Medonetem. 

I dalej: – Uszczelnienie systemu wizyt poprzez pełne wykorzystanie Internetowego Konta Pacjenta i eliminację nieodwołanych wizyt to kolejne ok. 180 mln zł rocznie, a ograniczenie powielania badań diagnostycznych mogłoby dać oszczędności liczone w miliardach złotych.

Prof. Banach uważa, że usprawnienie programów lekowych, ich lepsza kontrola i aktualizacja, mogą przynieść systemowi nawet kilkanaście miliardów złotych korzyści, a w zakresie profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych oszczędności mogą wynieść od 2 do 3 mld zł w dłuższym okresie.

Potrzebne są odważne decyzje, cyfryzacja i lepsza organizacja

Jednak to brak odpowiedniej profilaktyki – w ocenie eksperta serwisu – generuje największe straty finansowe. Koszty powikłań chorób, którym można było zapobiec, sięgają nawet 30 mld zł rocznie. 

Rozwój profilaktyki, podstawowej opieki zdrowotnej oraz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej pozwoliłyby ograniczyć liczbę hospitalizacji i poprawić efektywność wydatkowania środków. 

W praktyce oznacza to, że pieniądze częściowo są w systemie, ale wymagają odważnych decyzji, cyfryzacji, lepszej organizacji opieki i konsekwentnej polityki zdrowotnej, a nie tylko zwiększania budżetu – uważa prof. Banach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Haha 20.03.2026 07:21
Gdzie czarodziejska różdżka okazała się kitem zawsze jak POkomuna rzundzi pinindzy nima członku PO wsPOmóż partię czynem umżyj przed terminem szpitalnym

Brawo 19.03.2026 07:31
1 lekarz na SOR w wekend na cały szpital od 1 czerwca idiotyzm NEO lecznictwa

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: To ilu biednym dzieciom już pomogłaś? Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:50 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek” Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: A jak tam sprawy sądowe? Konkretnie chodzi mi o aferę z zakupem paliwa dla karetek. Nie po myśli dyrektora, że temat ucichł? Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:49 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek” Autor komentarza: były prawownik Treść komentarza: Pan dyrektor na dzień dobry obciął premie pracownikom, to się na pensję uzbierało. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:47 Źródło komentarza: Zarząd Powiatu nie przyjął rezygnacji dyrektora szpitala w Tomaszowie. Cenią jego pracę Autor komentarza: teraz mądry ? Treść komentarza: Co zrobili dobrego ministrowie PIS w ciągu 8- miu lat.Radziwił, Szumowski, Cieszyński, Niedzielski, Sojka ??? Maseczki, agregatory, zastraszanie lekarzy, zwalnianie itd....... Data dodania komentarza: 27.06.2026, 15:13 Źródło komentarza: "Nie jestem radnym PiS, a to nagonka na lekarzy". Dyrektor szpitala w Tomaszowie o swoich zarobkach i szumie wokół nich Autor komentarza: znowu nagonka PISu Treść komentarza: Praca na 8 godzin, nagle przywożą na blok pacjenta z wypadku, operacja, ale juz 16.00, więc lekarze zbierają się do domu a pacjent ???? nie ma wyjścia ,musi czekać do jutra. TEGO CHCECIE ? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 15:05 Źródło komentarza: "Nie jestem radnym PiS, a to nagonka na lekarzy". Dyrektor szpitala w Tomaszowie o swoich zarobkach i szumie wokół nich Autor komentarza: Najważniejszy pacjent Treść komentarza: Czy Przychodnię Rodzinną w Hrubieszowie też "przejmiecie"? przecież można być lekarzem rodzinnym jednocześnie na dyżurze w pogotowiu, Izbie przyjęć czy też na oddziele + dyżur telefonicznie nie mówiąc już o wizytach prywatnych. Ilu jest takich lekarzy? Najwyższy czas dać miejsca młodym lekarzom. Data dodania komentarza: 27.06.2026, 13:54 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek”
Reklama
Reklama
Reklama