Mieszkanka powiatu zamojskiego zgłosiła się na policję 1 kwietnia. Powiedziała, że zatelefonował do niej mężczyzna podający się za pracownika banku i powiedział, że ktoś próbował przelać z jej rachunku pieniądze, że mogło to być włamanie na konto. Stwierdził ponadto, że zgodnie z procedurami bank musi zarchiwizować wszystkie środki oraz zmienić limity.
– Nieświadoma zagrożenia pokrzywdzona wykonywała polecenia oszusta. Podała dane swojej karty oraz zaakceptowała dyspozycję przelewu. Zatwierdziła transakcję na kwotę ponad 3 tysięcy złotych. Po tym mężczyzna się rozłączył – opowiada Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Wtedy 34-latka skontaktowała się ze swoim bankiem. I dowiedziała się, że nikt do niej nie dzwonił. Zrozumiała, że została oszukana. Na wszelki wypadek zablokowała dostęp do karty płatniczej.

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze