Mężczyzna przyjechał z wizytą do rodziny w Tomaszowie Lubelskim. Miał trochę wolnego czasu, więc spacerował po mieście. Zaszedł do starego, drewnianego kościółka i tam... postanowił się wzbogacić.
Z szopki bożonarodzeniowej zabrał skarbonkę w kształcie aniołka. Trochę się przy tym namęczył, bo musiał wykręcić cztery śruby mocujące figurkę. Schował łup i opuścił świątynię.
Kradzież wyszła na jaw błyskawicznie dzięki czujnej parafiance. Kobieta zwróciła uwagę, że mężczyzna wchodząc do kościoła miał pusty plecak, a wychodził z pełnym. Na dodatek wystawała z niego główka aniołka.
Kobieta zaalarmowała policję, a mundurowym, którzy się pojawili wskazała miejsce, gdzie mężczyzna wyrzucił skradziony przedmiot. Złodziej był jeszcze w pobliżu. Na widok mundurowych rzucił się do ucieczki. Po krótkim pościgu został schwytany. Noc z niedzieli na poniedziałek 32-letni warszawiak spędził w policyjnym areszcie. Miał prawie promil alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu zostaną z nim wykonane dalsze czynności procesowe.
Pieniądze ze skarbonki, ok. 170 zł. wróciły do parafii.
CZYTAJ TAKŻE: MIESZKANIEC CHEŁMA UKRADŁ BOMBKĘ Z ZAMOJSKIEJ CHOINKI


![Spotkanie opłatkowe w DPS w Tyszowcach zorganizowane przez Stowarzyszenie "Samarytanin" [ZDJĘCIA] Spotkanie opłatkowe w DPS w Tyszowcach zorganizowane przez Stowarzyszenie "Samarytanin" [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/20/sm-4x3-spotkanie-oplatkowe-w-dps-w-tyszowcach-zorganizowane-przez-stowarzyszenie-samarytanin-zdjecia-1768900871-12.jpg)

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)

















Napisz komentarz
Komentarze