– Planujemy poważniejszą akademię z udziałem byłych i obecnych sportowców naszego klubu, szkoleniowców, działaczy i zaproszonych gości, ale jeszcze nie sprecyzowaliśmy swoich zamiarów. Mamy jeszcze sporo czasu, by ustalić wszelkie konkrety tej imprezy – mówi Konrad Firek, długoletni prezes Agrosu Zamość.
Zamość będzie w tym roku gospodarzem kilku dużych imprez sportowych, których współorganizatorem zostanie właśnie Agros. Od 17 do 19 lipca na zamojskich obiektach sportowych rozgrywane będą lekkoatletytczne mistrzostwa Polski juniorów U20. Od 12 do 14 czerwca w Zamościu planowane są mistrzostwa Polski zrzeszenia LZS w lekkoatletyce, w trzech kategoriach wiekowych – U23, U20 i U18. Na przełomie lipca i sierpnia przewidywane są zawody Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w łucznictwie. Ponadto zamojski klub ubiega się o prawa do organizacji Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w podnoszeniu ciężarów.
– Wszystkie imprezy, które planujemy zorganizować w Zamościu, będą nawiązywały do jubileuszu 50-lecia Agrosu, a także upamiętniały i podkreślały tę rocznicę – zapowiada prezes Konrad Firek.
Od kilkunastu lat Agros zrzesza i szkoli sportowców w trzech dyscyplinach sportowych, ale sukcesy zamojski klub odnosi tylko w dwóch – w lekkoatletyce i podnoszeniu ciężarów. W ostatnich latach medali nie zdobywają zamojscy sportowcy, uprawiający łucznictwo, kolarstwo i zapasy. Najbardziej podupadła ta ostatnia sekcja. Agros nie szkoli już zapaśników w Zamościu. Posiada natomiast grupy zamiejscowe w Tyszowcach i Łaszczowie. Nad sekcją zapaśniczą zawisła groźba likwidacji.
PRZECZYTAJ TEŻ: Sportowcy Agrosu Zamość najlepsi na Lubelszczyźnie. Zdobyli 5 złotych medali!
– W 2025 r. nasza sekcja lekkoatletyczna nie wypadła tragicznie, ale jednak mogła się spisać trochę lepiej. Po naszych lekkoatletach spodziewaliśmy się nieco więcej niż osiągnęli. Liczyliśmy na to, że szybciej podniesiemy się w systemie sportu młodzieżowego i będziemy punktowali tak, jak przed siedmioma, czy dziewięcioma laty. Zdobyliśmy trochę medali. Utrzymaliśmy się w lekkoatletycznej ekstraklasie. Chcielibyśmy zatrudnić w sekcji lekkoatletycznej dwóch szkoleniowców, by wrócić do poziomu sprzed lat. Sekcja podnoszenia ciężarów długo była w zawieszeniu, ale kiedy kilkanaście lat temu przybył do naszego klubu trener Andrzej Gaweł, to została odbudowana, a dziś działa prężnie i z rozmachem. W 2025 r. nasi ciężarowcy zdobyli jedenaście medali mistrzostw Polski w różnych kategoriach wiekowych – od seniorów po młodzików U15.
Pod względem liczby zdobytych punktów w systemie sportu młodzieżowego nasz klub zajął dziewiąte miejsce w Polsce, czwarte w województwie lubelskim i pierwsze na Zamojszczyźnie. Zdobyliśmy więcej punktów niż Znicz Biłgoraj, mający długoletnie tradycje szkolenia w podnoszeniu ciężarów. W łucznictwie i kolarstwie nie odnosimy sukcesów, zwłaszcza w kolarstwie nigdy nie mieliśmy rewelacyjnych wyników, ale mamy nadzieję na rozwój tych sekcji. Chcielibyśmy odbić się od dna. Działalność tych sekcji w 2025 r. pozwoliła nam optymistyczniej spojrzeć w przyszłość. Natomiast rozważamy likwidację lub zawieszenie działalności sekcji zapaśniczej.
Na razie nie planujemy aż tak drastycznych działań. Mamy nadzieję, że zdołamy zatrudnić szkoleniowca zapasów, by prowadził zajęcia w Zamościu, ale nie jest to łatwe. Mamy kilka pomysłów na funkcjonowanie tej sekcji, więc najpóźniej w lutym podejmiemy pewne działania. Jesteśmy po wstępnych rozmowach ze szkoleniowcem, który już był związany z naszym klubem. Młodzi zapaśnicy z Tyszowiec, Łaszczowa i okolicznych miejscowości trafiają do szkół średnich w Zamościu. Liczymy na to, że stworzymy im w naszym mieście odpowiednie warunki do uprawiania zapasów – tłumaczy prezes Firek.
Ważne – zdaniem prezesa Firka – jest to, że w ostatnim czasie zamojski klub nie poniósł licznych strat personalnych.
NIE PRZEGAP: Pierwsza edycja Plebiscytu Sportowego „Kroniki Tygodnia”. Zaczynamy głosowanie!
– Większość czołowych zawodników, uprawiających w naszym klubie lekkoatletykę i podnoszenie ciężarów, pozostała. Ostatnim znanym zawodnikiem, który od nas odszedł, był sprinter Patryk Krupa. Trzy lata temu dołączył do AZS UMCS Lublin. Liczyliśmy się z potencjalnymi stratami, gdyż trudno nam było odbudować się po okresie słabszego finansowania – mówi prezes Firek.

![Poznajesz to miejsce na Roztoczu? Latem są tu tłumy, zimą wygląda spektakularnie [ZDJĘCIA] Poznajesz to miejsce na Roztoczu? Latem są tu tłumy, zimą wygląda spektakularnie [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/09/sm-4x3-poznajesz-to-miejsce-na-roztoczu-latem-sa-tu-tlumy-zima-wyglada-spektakularnie-zdjecia-1767977085-2.jpg)
![Strażacy z Hrubieszowa pożegnali dwóch kolegów. Wody im nie żałowali [ZDJĘCIA] Strażacy z Hrubieszowa pożegnali dwóch kolegów. Wody im nie żałowali [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/09/sm-4x3-strazacy-z-hrubieszowa-pozegnali-dwoch-kolegow-wody-im-nie-zalowali-zdjecia-1767961233-3.jpg)
![Skazani pomagają odśnieżać Zamość [ZDJĘCIA] Skazani pomagają odśnieżać Zamość [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/09/sm-4x3-skazani-pomagaja-odsniezac-zamosc-zdjecia-1767952354-2.jpg)
















Napisz komentarz
Komentarze