Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 21:25
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość
MEN tłumaczy, nauczyciele protestują

Wycieczki szkolne są odwoływane. Tak mówią nauczyciele

W wielu szkołach zaczęło się odwoływanie zaplanowanych wycieczek. To efekt braku odpowiedniej reakcji MEN na postulaty dotyczące wypłaty nauczycielom wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe.
MEN przyznaje, że obecne przepisy „mogą działać na niekorzyść nauczycieli” i zapowiada wznowienie rozmów ze związkami zawodowymi.
MEN przyznaje, że obecne przepisy „mogą działać na niekorzyść nauczycieli” i zapowiada wznowienie rozmów ze związkami zawodowymi.

Autor: Canva

Wyjazd z Lublina do Warszawy na jeden dzień to koszt około 300 zł od osoby – tyle właśnie muszą zapłacić rodzice uczniów jednej ze szkół ponadpodstawowych za listopadową wycieczkę. 

Mniej, bo 150 zł od ucznia, kosztuje wyjazd szkoły podstawowej do gospodarstwa agroturystycznego. Na razie te wycieczki nie są zagrożone, jednak – jak przyznają nauczyciele – mogą zostać odwołane w każdej chwili.

Autokar zostaje na parkingu

Taki obrót spraw można było przewidzieć. Z informacji przekazanych przez Akcję Uczniowską i Związek Nauczycielstwa Polskiego wynika, że w całym kraju masowo odwoływane są szkolne wycieczki. Powód? Nowelizacja przepisów dotyczących wynagrodzeń za godziny ponadwymiarowe, która – paradoksalnie – zniechęca nauczycieli do organizowania wyjazdów z uczniami.

PRZECZYTAJ TEŻ: Edukacja zdrowotna w Zamościu, Tomaszowie i Hrubieszowie. Znamy dane o rezygnacji z lekcji

Zmiana w Karcie Nauczyciela miała uporządkować zasady wypłacania wynagrodzenia za lekcje, które nie odbyły się z przyczyn niezależnych od pedagoga, np. z powodu wyjazdu klasy na wycieczkę. Dotychczas panowała w tym zakresie duża dowolność – jedne szkoły płaciły za takie godziny, inne nie, a jeszcze inne uzależniały to od konkretnych okoliczności.

Po nowelizacji nauczyciel zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wtedy, gdy w zamian za niezrealizowaną lekcję przeprowadzi inne zajęcia opiekuńczo-wychowawcze zlecone przez dyrektora. W praktyce oznacza to, że organizacja wycieczki często przestaje się po prostu opłacać.

MEN tłumaczy, nauczyciele protestują

Resort edukacji uspokaja, że jeśli nauczyciel nie może przeprowadzić zaplanowanych godzin, może otrzymać zastępstwo lub inne zajęcia, które również są wliczane do pensji. Problem w tym, że jeśli uczniowie nie dotrą na te zajęcia, szkoła nie może zapłacić za samą gotowość do pracy.

PRZECZYTAJ: Oto laureaci konkursu "Śladami Króla". Udział brało ponad 300 uczniów z powiatu tomaszowskiego!

Taka interpretacja przepisów wywołała w środowisku pedagogicznym falę emocji i niepokoju. Coraz więcej nauczycieli decyduje się więc odwoływać wycieczki, żeby uniknąć utraty części wynagrodzenia. Zjawisko ma już skalę ogólnopolską – potwierdzają to relacje rodziców, uczniów i dyrektorów.

Związkowcy: Reforma zamiast prestiżu przyniosła frustrację

Akcja Uczniowska i ZNP alarmują, że reforma miała wzmocnić prestiż zawodu nauczyciela, a w efekcie pogłębiła niepewność i frustrację wśród kadry pedagogicznej. Dyrektorzy szkół ostrzegają, że nowe przepisy zaostrzają konflikty i zmuszają wielu nauczycieli do pracy w kilku placówkach, żeby mieć pewność wypłaty.

ZNP domaga się powrotu do zasad sprzed 1992 roku, które gwarantowały wynagrodzenie również za zaplanowane, ale niezrealizowane godziny ponadwymiarowe.

Strata uczniów i firm

– Jesteśmy na to przygotowani, bo już od 1 września nauczyciele w naszej szkole jasno mówili, że z wycieczek może nic nie wyjść. Wszyscy czekają na zmianę zasad płacenia za godziny nadliczbowe – mówi pan Paweł, ojciec uczennicy szkoły ponadpodstawowej.

Dodaje, że nawet jeśli nauczyciel chciałby zorganizować wyjazd, zawodowa solidarność może wziąć górę. – Może zrezygnować, bo razem z kolegami chce wymusić zmiany zasad – tłumaczy.

NIE PRZEGAP: 

– Trzeba pamiętać, że to nie jest strata tylko dla uczniów. Jeśli nie będzie wycieczek, nie zarobi teatr, przewoźnik, biuro podróży czy gospodarstwo agroturystyczne. Dlatego sądzę, że MEN szybko coś wymyśli, żeby ratować sytuację – uważa pan Paweł.

Minister Nowacka: Wynagrodzenia muszą rosnąć

MEN przyznaje, że obecne przepisy „mogą działać na niekorzyść nauczycieli” i zapowiada wznowienie rozmów ze związkami zawodowymi. Środowisko edukacyjne apeluje o szybkie działania, podkreślając, że bez stabilnych warunków pracy nie będzie stabilnej szkoły.

Podczas Igrzysk Wolności minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że rząd planuje zmiany w sposobie liczenia godzin ponadwymiarowych. 

– Wynagrodzenia nauczycieli muszą rosnąć. Już pracujemy nad nowym systemem – zapewniła.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

MEN 30.10.2025 09:18
Niech ta jElita nauczycielska dalej głosuje na rudego , klauna i gumofilca z trzeciej giry !!! Chcieliście to macie Nofacka w pakiecie - Gratis ! Baba jeszcze zorganizuje Wam zajęcia na Wakacje z młodzieżą +gbl ! Będziecie z nimi w Lipcu i Sierpniu paradować ma Molo w Sopocie z gołymi du.... !!!

patologia 30.10.2025 14:53
Pamiętamy jak Kaczor z Zalewską chcieli przymusić dzieci w wieku szkolnym na film propagandowy " Smoleńsk", ale rodzice samodzielnie myślący powiedzieli "NIE" !!!!! myśl i ty samodzielnie.

qwerty 30.10.2025 16:37
Wyłącz Republikę, włącz myślenie.

Brawo 30.10.2025 06:36
Pinindzy nima wiadomo kto kradnie a na 107 jachty 4 katamarany na słupy dla ministrów kasa jest. Inflacja POnad 50% kłamliwie głoszą 2,9 TfuSSk wyłączył z koszyka inflacyjnego żywność na art AGD a wszystko by okraść emerytów

emeryt 30.10.2025 10:48
Emeryci jak świat światem są okradani najwięcej i zawsze przez PIS !!!

Zomo 30.10.2025 16:10
Chodzi Ci o Emerytów z SB ? ! Fakt PełO dało im kasiorę za zasługi i staz POłowania ! Czym więcej lat w SB , Milicji , spałowanych Polaków tym większa emerytura ! Pis zabrał bandytom kasę , KałO z rudym na czele oddało !!!

jakim cudem 30.10.2025 14:55
biedni emeryci, grosza nie mają a jednak znajdzie się jakiś "wnuczek" który ukręci kilkanaście tysi

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: prącisławTreść komentarza: kiedy była parada księży w Zamościu? jakoś nie widziałem ich na ulicy manifestujących swoje zboczeniaData dodania komentarza: 20.01.2026, 16:37Źródło komentarza: Dzieci oglądają w sieci pornografię. Polska odpowie za to przed sądemAutor komentarza: prawda was wyzwoliTreść komentarza: mandatu nie wystawili za palenie w "kopciuchu" ? może sami popełnili wykroczenie? może niech się teraz mądrzy wypowiedzą w temacie pieców bezkalsowych? w niemczech piece kaflowe są legalne, po sprawdzeniu przez kominiarza a w Polsce nie są legalne, bo ktoś tak wymyślił.... czy jak wejdzie dyrektywa żeby na powitanie całować się w dupę, to będziecie to robić potulnie jak baranki?? pogonić folksdojczów z Polski!! może ktoś z pompą ciepła powie ile kilowatów dziennie ciągnie taka pompa w takie mrozy jak teraz?Data dodania komentarza: 20.01.2026, 16:30Źródło komentarza: Gm. Radecznica: Zdesperowana 89-latka zadzwoniła pod 112. Policjanci pomogli jej rozpalić w piecuAutor komentarza: oni teżTreść komentarza: Nie wspomniałeś o kościelnych pedofilach w sukienkach.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 15:35Źródło komentarza: Dzieci oglądają w sieci pornografię. Polska odpowie za to przed sądemAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Fotowoltaika też. Mówili w telewizji, nie oglądasz?Data dodania komentarza: 20.01.2026, 12:58Źródło komentarza: Byliśmy blisko blackoutu, cyberprzestępcy chcieli wyłączyć w Polsce prąd. Cyfrowe czołgi już tu sąAutor komentarza: małyTreść komentarza: Kto pozwala dzieciom na nieograniczony dostęp do internetu. Gdzie rodzice??Data dodania komentarza: 20.01.2026, 12:58Źródło komentarza: Dzieci oglądają w sieci pornografię. Polska odpowie za to przed sądemAutor komentarza: prącisławTreść komentarza: pornografię w internecie i kolorowych zboczeńców na ulicy podczas tęczowych parad, jedno jest be a drugie cacyData dodania komentarza: 20.01.2026, 11:21Źródło komentarza: Dzieci oglądają w sieci pornografię. Polska odpowie za to przed sądem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama