Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 18:48
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Powstańczy ślub, który poruszył serca. Kazia Sitarz opisała ich historię

Kazia Sitarz pochodzi z gminy Tereszpol, obecnie studiuje prawo w Lublinie. Właśnie ukazała się jej debiutancką książka "Panna młoda z powstania" opowiadająca historię jednego z najbardziej znanych zdjęć z Powstania Warszawskiego.
Powstańczy ślub, który poruszył serca. Kazia Sitarz opisała ich historię
Do napisania książki zainspirowała fotografia.

Zdjęcie przedstawiające piękną dziewczynę o kręconych włosach i przystojnego chłopak z ręką na temblaku zna niemal każdy. Zostało zrobione w wyjątkowych okolicznościach, bo w czasie powstańczego ślubu, kiedy to za obrączki posłużyły kółka do firanek. Na fotografii nie widać jednak ani wzruszającej historii miłosnej, która doprowadziła do uwiecznionego na niej momentu, ani dalszych niesamowitych losów chyba najsłynniejszej pary młodej z czasów II wojny światowej.

Niezwykłe życie Alicji Treutler-Biegi i Billa Biegi zafascynowało Kazię Sitarz, która postanowiła opowiedzieć ich historię po swojemu. Korzystając ze wspomnień rodziny Biegów i obszernego zasobu materiałów źródłowych, stworzyła porywającą opowieść o miłości dwojga bardzo młodych ludzi, która dojrzewać musiała w cieniu niemieckiej okupacji i przetrwała pożogę Powstania Warszawskiego oraz tułaczkę po jego upadku. 

Jej debiutancka książka "Panna młoda z powstania" to rzetelnie opracowana, świetnie udokumentowana i dojrzała powieść o bohaterach najnowszej historii Polski. Niezwykle jest również to, że napisana jest z perspektywy bardzo młodej dziewczyny, która dziś ma niemal tyle lat, ile Alicja Treutler w dniu swojego słynnego ślubu.

Pomysł na książkę zrodził się w kwietniu 2023 roku, gdy na lekcjach historii w szkole średniej omawiamy był temat dotyczący II wojny światowej. – Kiedy przeglądając podręcznik zauważyłam, że wkrótce będzie temat o Powstaniu Warszawskim, nagle przypomniała mi się historia miłości i powstańczego ślubu Alicji Treutler i Bolesława Biegi. Ich historię poznałam jeszcze jako 13-letnia dziewczynka. Gdy miałam 14 lat wymieniłam dwa maile z panem Bolesławem Biegą, a potem niestety zapomniałam o tej historii, aż do 2023 roku. Właśnie wtedy zrobiłam prezentację na lekcję historii o nich. Bardzo chciałam, by zobaczył ją Bolesław Biega – mówił Kazia Sitarz. Wyjaśnia, że prezentację wysłała na adres mailowy mężczyzny. Niestety nie odpisał. Prawdopodobnie nie był już w stanie czytać wiadomości. Autora skontaktowałam się z domem seniora Applewood, w którym mieszkał. – Pracownicy byli wspaniali i powiedzieli, żeby przesłać im prezentację, a oni pokażą ją panu Bolesławowi. Dołączyłam też list. Po dwóch dniach napisali, że widział prezentację oraz list i był bardzo wzruszony oraz prosił mi przekazać jego podziękowania, że pamiętam o jego żonie Alicji i o nim. Niestety Bill zmarł trzy tygodnie później. Gdy zobaczyłam nekrolog na jego profilu na Facebooku, zamieściłam kondolencje. Wkrótce wysłałam jego córce zaproszenie do grona znajomych, zwłaszcza, jak wcześniej napisała na swoim profilu udostępniając moje kondolencje, że jest za nie wdzięczna i razem z siostrą Annette są wzruszone – wyjaśnia.

W tym samym momencie zrodził się pomysł na opisanie historii tej wyjątkowej pary. Dla pisarki ogromną pomocą okazała się Roma Buharowska, która w latach 90. poznała państwa Biegów. To dzięki niej autorka miała dostęp do autobiografii Bolesława Biegi, na której bazuje jej książka.

Pisanie książki trwało około roku. Jest ona fabularyzowaną biografią Alicji Treutler-Biegi ps. Jarmuż, ale większość ukazanych sytuacji miała miejsce naprawdę. – Dodałam niewiele scen od siebie, większość bazuje na wspomnieniach męża Alicji i jej córek: Annette oraz Eileen, która była bardzo pomocna, przesłała mi wiele zdjęć z prywatnego archiwum rodziny – tłumaczy. W sierpniu 2024 roku młoda pisarka rozesłała książkę do wydawnictw. Już w październiku przyszła odpowiedź od wydawnictwa Emocje. I tak zaczęła się droga do wydania książki. Redakcję i korektę pierwszej wersji wykonała Justyna Łojko. Wersję wydaną redagowała Magdalena Zaporowska z wydawnictwa Emocje. Obu paniom autorka jest wdzięczna za okazaną pomoc i zaufanie. 

Kazia Sitarz swe wyjątkowe imię odziedziczyła po babci. Pochodzi z Tereszpola-Zygmuntów, a obecnie studiuje prawo w Lublinie. Interesuję się historią, zwłaszcza losami polskich królewien i królowych oraz tematyką truecrime. Lubi czytać książki i spacerować. Jestem typem introwertyka.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: puknijcie sięTreść komentarza: Widzę po komentarzach ,że wszyscy tu są znawcami, historykami, specjalistami, ekspertami w każdej dziedzinie, nawet jeśli ich nie było na świecie jeszcze to już wszystko wiedzą najlepiej.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:40Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji ReinhardtAutor komentarza: Miejscowy .Treść komentarza: Ciemnoto klasy O .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:56Źródło komentarza: Pani wójt na medal. Monika Podolak doceniona przez Wojewodę LubelskiegoAutor komentarza: Emeryt.Treść komentarza: Ciemnoto propagandy widac po Tobie kto Cie zrobil nieuku z pod ciemnej gwiazdy . BRAWO- nieudaczniku.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Coraz mniejsze braki kadrowe w policji. Rośnie zainteresowanie służbąAutor komentarza: Lublin.Treść komentarza: Dziurę nieuku zrobili Twoi mafiozi ktorzy rzadzili blaznie przez 8- lat i nie moga pogodzić sie teraz tym gdyż brakuje im wypasionego koryta . Ale widac po Tobie ze jestes ofiara sekty i piszesz trzy po trzy . Sieroto!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:44Źródło komentarza: Kto zrobi najpiękniejsze palmy w powiecie tomaszowskim? Bełżec ogłasza konkursAutor komentarza: Emerytka.Treść komentarza: Śmieszny jest Ten czlowiek na tym zdjęciu .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:18Źródło komentarza: Były prezydent Zamościa Andrzej Wnuk komentuje kontrolę NIK i sprawę zaginionej teczkiAutor komentarza: Klaudiusz 35.Treść komentarza: Frajerem idioto jestes Ty z pod budki z piwem ochlaptusie PiSuaru.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:13Źródło komentarza: Znaleziono fragmenty niezidentyfikowanego obiektu. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa
Reklama
Reklama
Reklama