Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 11:40
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zarobić na truskawkach. Lepiej zbierać czy sprzedawać? Takie są stawki

Zaczął się sezon truskawkowy. Plantatorzy szukają rąk do pracy. Ile płacą i czy może lepiej jest się nająć do sprzedawania owoców? Która opcja jest lepsza dla portfela?
4 tys. złotych można zarobić na sprzedawaniu truskawek. Co do zbierania, to pieniądze zależą od tego, ile uda się dostarczyć owoców.
4 tys. złotych można zarobić na sprzedawaniu truskawek. Co do zbierania, to pieniądze zależą od tego, ile uda się dostarczyć owoców.

Autor: Canva

Oferty pracy sezonowej kuszą różnorodnymi stawkami. W kraju można zarobić nawet 5,5 tys. zł netto miesięcznie, natomiast praca za granicą – m.in. w Niemczech – daje dochód na poziomie nawet 10 tys. zł miesięcznie. Jednak praca przy zbiorach truskawek powoli przestaje być pierwszym wyborem – część pracowników decyduje się na handel detaliczny.

Ile da się zarobić przy zbiorach truskawek?

Wraz z poprawą pogody i rozpoczęciem zbiorów pojawia się coraz więcej ofert pracy przy truskawkach. W wielu ogłoszeniach nie podaje się konkretnego wynagrodzenia, jednak tam, gdzie stawki są jawne, mowa najczęściej o 20–25 zł netto za godzinę. Nie brakuje jednak lepiej płatnych propozycji.

PRZECZYTAJ TEŻ: Wybory 2025. Kto był tuńczykiem, a kto hulajnogą? Tak było na „ryneczku”

Przykładowo na Dolnym Śląsku oferowana jest praca przy zbiorze truskawek i malin w systemie akordowym – 2 zł za każdy zebrany kilogram. Bardzo wydajne osoby mogą zarobić nawet od 5 do 10 tys. zł miesięcznie. Często pracodawcy dodatkowo zapewniają zakwaterowanie i częściowe wyżywienie.

Praca przy zbiorach za granicą to lepsze zarobki, ale też większe wymagania

Sezon na truskawki to także czas wyjazdów zarobkowych. Niemieckie i norweskie gospodarstwa od lat chętnie zatrudniają Polaków przy zbiorach. W Niemczech można liczyć na stawkę 50–60 zł brutto za godzinę oraz dodatki za pracę na akord. Praca trwa zazwyczaj od drugiej połowy maja do końca lipca.

PRZECZYTAJ: A miało być już ciepło. Co teraz mówią synoptycy

Jeszcze atrakcyjniejsze stawki oferują pracodawcy w Norwegii – nawet 100–110 zł brutto za godzinę. Co ważne, nie jest wymagana znajomość języka, a zakwaterowanie zazwyczaj jest darmowe. Zatrudnienie rozpoczyna się na początku czerwca i trwa przeważnie kilka tygodni.

Chociaż warunki finansowe wydają się korzystne, warto pamiętać, że praca za granicą wiąże się z dodatkowymi kosztami: dojazdem, ubezpieczeniem zdrowotnym, a czasem też wyżywieniem we własnym zakresie. Dodatkowo praca przy zbiorach jest wymagająca fizycznie i często prowadzona w trudnych warunkach pogodowych.

PRZECZYTAJ: Truskawki z Siedlisk walczą ze zmianami klimatu. O trudach uprawy opowiadają plantatorzy

Niektórzy zamiast zbierać wolą sprzedawać truskawki

Alternatywą dla fizycznej pracy w polu jest sprzedaż truskawek na targach i przy drogach. 

Za sprzedaż owoców, pracując przez sześć dni w tygodniu (w godzinach 8–17, a w soboty do 13), miesięczne wynagrodzenie powinno przekroczyć nawet 4 tys. zł. 

To niezła okazja dla zarobku dla kogoś, kto aktualnie nie ma stałej pracy i ma wolny czas, albo dla ucznia lub studenta.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jedz sam 19.05.2025 14:59
Te wasze truskawki to jak kartofle, twarde ,bez smaku i drogie.

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hahaTreść komentarza: Komuna to dyskryminacja i wykluczenia rasizm ideologicznyData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:24Źródło komentarza: Polacy podzieleni w sprawie stref bez dzieci w pociągachAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Skoro teraz mężczyźni mają rodzić dzieci wg doktor żukowskiej prof środy to kobiety mają robić chłoPOm dzieci czy chłopy chłoPOm a może jest jakaś trzecia drogaData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:21Źródło komentarza: Dyrekcja powiatowych szpitali szykuje się na strajk przed Ministerstwem ZdrowiaAutor komentarza: myślenie nie boliTreść komentarza: W zimie trzaskają rury a latem pożary, i planeta płonie.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 10:26Źródło komentarza: Pogoda w lutym. Nadchodzi chwila oddechu od mrozu. Na kilka dniAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Tak wlasnie okradają mieszkańców Tomaszówka przy cichej aprobacie miejscowych "władz", które potrafią nawet za darmo przekazać nieruchomości pod rzekome uczelnie. Teraz czas na drugi Łuk TryumfalnyData dodania komentarza: 4.02.2026, 10:23Źródło komentarza: Głośna sprawa prywatyzacji PKS-u w Tomaszowie Lubelskim. Biznesmen z wyrokiemAutor komentarza: Agnieszka S.Treść komentarza: Jedna klika. Wypadałoby pisać zgodnie z prawdą, że plac jest pusty i niezagospodarowany do dzisiaj. A skazany to samozwaniec, tzw. "Piłsudczyk", zresztą nie tylko on np. burmistrz h-wa też jest piłsudczykiem. A syn skazanego Leszka K. to właściciel Dziennika Wschodniego. https://wiadomosci.onet.pl/lublin/przedsiebiorca-leszek-k-skazany-spotykal-sie-z-marszalkiem-sejmu-i-szefem-mon/elt7sg8Data dodania komentarza: 4.02.2026, 10:23Źródło komentarza: Głośna sprawa prywatyzacji PKS-u w Tomaszowie Lubelskim. Biznesmen z wyrokiemAutor komentarza: HahaTreść komentarza: KOMUNA działaData dodania komentarza: 4.02.2026, 09:49Źródło komentarza: Dożywotni zakaz prowadzenia. Ten przepis już działa. Jest pierwsza „ofiara”
Reklama
Reklama
Reklama