Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 22:40
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Ludzie kradną w sklepach kiedy... ceny szybko rosną

Menedżer jednej z dużych sieci handlowych zdradza, kiedy nasilają się kradzieże sklepowych. Ich liczba spada, ale nadal to dziesiątki tysięcy przypadków rocznie.
Ludzie kradną w sklepach kiedy... ceny szybko rosną

Autor: Canva

Policjanci z Zielonej Góry właśnie opublikowali zdjęcia ze sklepowego monitoringu. Widać na nich kobietę w obszernej, długiej kurtce. Mundurowi proszą o pomoc w namierzeniu pani, bo ze sklepu ukradła buty, torebki oraz plecaki – wszystko warte ponad 4 tys. zł.

Kilka dni temu policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy sprzed sklepu ogrodniczego w Szczucinie koło Tarnowa ukradli kosiarkę. Sprzęt wart był 1,5 tys. zł, a złodziei udało się namierzyć dzięki nagraniu z kamer.

Szczęścia nie miał też złodziej z Ińska z woj. zachodniopomorskiego, który wyszedł z jednego ze sklepów z produktami spożywczymi bez płacenia. Policja złapała go po krótkim pościgu.

Takie rzeczy to w Polsce norma, bo kradzieże sklepowe są codziennością. Choć trzeba  przyznać, że jest ich mniej.

Czytaj też: Gmina Zamość: Zagubiony staruszek spacerował przy trzaskającym mrozie. Miał na sobie kapcie i piżamę

Najczęściej klienci kradną alkohol

Szczyt złodziejstwa w sklepach przypadł rok, dwa lata temu, kiedy szalała inflacja i drożyzna. Ludzie kradli niemal masowo – od ubrań, przez kosmetyki, po jedzenie. Pozytywną informacją może być ta, że w 2024 r. liczba takich zdarzeń zmalała.

Z danych policyjnych wynika, że liczba tych zdarzeń w ubiegłym roku spadła do 30 130 w porównaniu do 40 115 w roku 2023. 

„Do zdarzeń najczęściej dochodziło w sklepach wielkopowierzchniowych, na terenie których policja w 2024 odnotowała kradzież bądź próbę kradzieży łącznie 157 476 przedmiotów, oraz na stacjach paliw – 41 600 przedmiotów. Wśród kategorii produktów, które najczęściej padały łupem złodziei w sklepach małopowierzchniowych, wielkopowierzchniowych i na stacjach benzynowych należy wyszczególnić alkohol na pierwszym miejscu (64 598 przedmiotów), na drugim miejscu artykuły spożywcze (54 218 przedmiotów), na trzecim artykuły chemiczne i drogeryjne (49 639 przedmiotów)” – wyliczają wiadomoscihandlowe.pl.

Przeczytaj: Sklepy kontra browary. Piwo powinno być droższe, bo teraz to cenowy dramat

Nie wszystkie zdarzenia są zgłaszane policji

Ta zmiana wynika m.in. z coraz lepszych zabezpieczeń w sklepach i zaawansowanych systemów ochrony. Ale czy Polacy faktycznie kradną mniej? Oficjalnie tak, ale skala może być większa, niż wskazują na to dane policji. Po prostu wiele przypadków nie jest zgłaszanych.

Ochrona sklepowa często „dogaduje” się ze złodziejem i za naprawienie szkody nie wzywa policji. Dzieje się tak dlatego, że jeszcze w 2023 roku kradzież rzeczy wartej ponad 500 zł było przestępstwem, a poniżej tej wartości wykroczeniem. Teraz granica została przesunięta na 800 zł.

Kiedy ludzie kradną najczęściej? Na przykład przed świętami

– Zdecydowana większość przypadków kradzieży dotyczy produktów poniżej wartości 800 zł, np. w przypadku alkoholi jest to ok. 200 zł, czyli 1 lub 2 butelki w zależności od wartości napoju – mówi Portalowi Spożywczemu Bartłomiej Tarłowski, menadżer ds. rozwoju franczyzy i komunikacji korporacyjnej sieci Intermarché. 

I dodaje, że łupem padają głównie alkohol, kawa, słodycze, artykuły drogeryjne czy mleko modyfikowane i klocki.

Kradzieże nasilają się w określonych momentach. To np. czas przed świętami czy długimi weekendami. Ale jest jeszcze jeden ważny czynnik.

– Takie zjawisko jest widoczne przy skokowych wzrostach cen wybranych produktów – mówi Tarłowski.

Czytaj: Księżpol: Po jabłka do społecznego sadu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: do trolla z piątej kolumny Treść komentarza: jakieś mocno płytkie te twoje argumenty Data dodania komentarza: 18.09.2026, 22:22 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Do schronu? Wy PiSowcy w kółko gadacie o patriotyzmie, to idź się bić z ruskimi, a nie w schronach chować. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 22:01 Źródło komentarza: Powiat tomaszowski opublikował listę miejsc doraźnego schronienia. Sprawdź adresy Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: A jak inaczej ludzie mają wiedzieć o schronach? Myślisz ty w ogóle? Data dodania komentarza: 18.09.2026, 21:58 Źródło komentarza: Powiat tomaszowski opublikował listę miejsc doraźnego schronienia. Sprawdź adresy Autor komentarza: Bareja Treść komentarza: Ale pięknie POdaliście adresy " schronów " ruskim !!! Wchodzimy w gogle mapy , wpisujemy adres i mamy współrzędne ! Piękne samozaoranie ! Data dodania komentarza: 18.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Powiat tomaszowski opublikował listę miejsc doraźnego schronienia. Sprawdź adresy Autor komentarza: rezerwa Treść komentarza: Ja tylko w kwestii formalnej , mamy się chować ? A Linia Obrony jest nadal na Wiśle ??? ! Data dodania komentarza: 18.09.2026, 19:28 Źródło komentarza: Powiat tomaszowski opublikował listę miejsc doraźnego schronienia. Sprawdź adresy Autor komentarza: Emerytka. Treść komentarza: Zamojski prawnik ci dóbrze powiedzial tylko ty niczego nie rozumiesz bo jestes z tych osób co tylko potrafia ziać nienawiscia na codzien . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 18:49 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów
Reklama
Reklama
Reklama