Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 13 października 2026 20:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Historia: Na Uciekinierce. Poruszająca opowieść Emilii Bardegi ze Szczepiatyna

Pani Emilia Bardega uciekła z rodziną przed nacjonalistami ukraińskimi w marcu 1944 r., a do Szczepiatyna z uciekinierki – jak nazywa czas spędzony poza rodzinną ziemią – wróciła dopiero pod koniec 1947 r., gdy banderowcy przestali mordować Polaków. Oto jej historia.
Emilia Bardega.
Emilia Bardega.

Autor: Fot. Leszek Wójtowicz

– Urodziłam się w 1931 roku w Szczepiatynie – zaczyna swoją opowieść pani Emilia Bardega. – Dzisiaj to gmina Ulhówek, powiat Tomaszów Lubelski, województwo lubelskie, ale przed wojną Szczepiatyn leżał w gminie Tarnoszyn, powiat Rawa Ruska, województwo lwowskie. Moimi rodzicami byli Katarzyna i Jan Mielnik. Mama była z domu Bońciuń i pochodziła ze Staj. Tato był ze Szczepiatyna. Pobrali się w 1928 r. Tato w trzech kawałeczkach kupił pole, a później postawił dom. Szybko się dorobili.

Czytaj też: Bandyta strzelał, Pan Bóg kule nosił… Rocznica zagłady Tarnoszyna

W wiosce przed wojną

było ponad 180 numerów, z czego większość stanowili Ukraińcy. Polskich rodzin było 35, a 8 żydowskich. Wszyscy żyli w zgodzie, zdarzały się małżeństwa mieszane – Polak z Ukrainką albo Ukrainiec z Polką się żenił. Przed wojną postawiono w Szczepiatynie świetlicę, moja mama była szefową koła gospodyń i bardzo dobrą krawcową.

Mieliśmy szkołę, w której uczyła pani Irena Terkiewicz. Z Sokala pochodziła. Jak Niemcy przyszli, to Ukraińcy wygnali ją ze szkoły. Ale ona po ludziach chodziła. Siadaliśmy wtedy u tego czy innego Polaka w chałupie po 4 dzieci do stołu, a ona uczyła nas czytać z gazet, bo nie było książki. Była u nas do uciekinierki.

W Szczepiatynie Niemcy utworzyli posterunek ukraińskiej policji. I Niemcy, i Ukraińcy Polaków gładzili. Banderowcy chodzili w nocy pod oknami. Ze strachu miałam pogryziony język, tak zębami szczękałam.

Przed Tarnoszynem banderowcy napadli w Szczepiatynie na Jana Kochana. Kochan wszedł po drabinie na strych, przerwał snopek na pokryciu chałupy i przez ten otwór zaczął krzyczeć: „Matko Boska Częstochowska, ratuj!”. Drabinę wciągnął za sobą na strych, więc banderowcy nie mogli za nim wejść, dodatkowo mieszkający po sąsiedzku brat Kochana wypuścił na podwórko dużego byka, który ryczał i biegał jak oszalały. Banderowcy odeszli. Nikt wtedy nie zginął. Ale za parę dni napadli na zamieszkały w większości przez Polaków Tarnoszyn (do tego napadu doszło w nocy z 17 na 18 marca 1944 r. – przyp. red.). Wymordowali dużo ludzi, spalili domostwa. Kilka dni później wyłapali tych, którzy przeżyli napad, przyprowadzili do Szczepiatyna i razem z kilkoma Polakami ze Szczepiatyna zamordowali.

Przeczytaj: Niesamowite znalezisko w Tarnoszynie! Odkryli historię sprzed wieków

Po napadzie na Tarnoszyn

mój tato pojechał pociągiem za Jarosław, znalazł dla nas dom, ale do Szczepiatyna nie wracał, tylko dojechał do oddalonego od nas o 4 km Korczowa, gdzie była stacja, i przekazał przez kogoś, żeby mama ze mną i bratem przyjechała.

Pojechaliśmy. Wioska nazywała się Cieszacin Wielki i leżała 9 km za Jarosławiem. Od nas było tam chyba 9 rodzin. Byliśmy pod Jarosławiem do jesieni. Na jesieni, jak przeszedł front, wróciliśmy. Ale nie do Szczepiatyna, bo tam dalej mordowali, tylko do Jarczowa. W jednej chałupie mieszkały trzy rodziny, człowiek na człowieku, ale każdy chciał przetrwać. Dopiero pod koniec 1947 r. opuściliśmy Jarczów.

Na uciekinierce umarł mój brat Bolcio, z którym opuszczaliśmy Szczepiatyn. Nie miał jeszcze roku, a wiadro wody potrafił podnieść. Ludzie mówili, że będzie z niego siłacz nad siłaczami. Zmarł w szpitalu w Jarosławiu. Mama przy nim była. Może przy tych ucieczkach się przeziębił? Drugi brat też urodził się na uciekinierce, ale już bliżej domu – w Jarczowie. Marian miał na imię, ale żył tylko trzy tygodnie. Rodzice go ochrzcili w Uhnowie.

Jak wróciliśmy do Szczepiatyna po prawie 4 latach uciekinierki, to wszystko było spalone. Rodzice znowu musieli zaczynać wszystko od początku. Tato kupił w Tomaszowie stodołę i postawił z niej pierwszą po wojnie chałupę w wiosce. W Szczepiatnie po uciekinierce urodziła się moja siostra Janina. Ja miałam wtedy 17 lat. Siostra była pielęgniarką. Mieszka ze swoją rodziną na Śląsku.

Na trzy tygodnie

przed Wszystkimi Świętymi 1948 r. mojej stryjecznej siostrze przyśnił się dziadzio, który powiedział we śnie: „Zabierzcie nas, gdzie prawo nasze!”. Bo dziadek z babcią zostali w Szczepiatynie (nie uciekali – przyp. red.) i zamordowali ich na początku maja 1944 r. August Mielnik miał 83 lata, a jego żona Agnieszka – 78. Przed śmiercią mieszkająca po drugiej stronie chałupy Ukrainka z Rzeplina powiedziała, żeby się dobrze wykąpali, bo do synów ich zawiozą. Dziadek miał poderżnięte gardło, babcię Ukraińcy zadeptali na śmierć. Na koniec wszystko rozszabrowali.

Nikt nie wiedział, gdzie ich zakopali. Niektórzy mówili, że na grobli. Szukaliśmy, ale nie znaleźliśmy, bo grobla szeroka. Ale we śnie moja siostra stryjeczna Aniela Rybińska zapytała, gdzie leżą dziadkowie, a wtedy dziadek odpowiedział, że tam, gdzie szukaliście. Jeszcze raz poszli na groblę i wykopali dziadków. Leżeli głęboko. Pochowaliśmy ich na cmentarzu w Szczepiatynie, tak jak dziadek chciał.

Z mojej rodziny

zginął jeszcze starszy brat babci, który mieszkał w Stajach. Siekierą został zabity. Mego teścia brat uciekł z rodziną tak jak my, ale wrócili na chwilę, żeby coś jeszcze zabrać. Wtedy zostali zatrzymani i zabici.

Podobnie było z rodziną Rudyków. Ukraińcy zamordowali ojca i pięcioro dzieci w wieku od 3 do 15 lat. Przeżyła tylko matka, która powiedziała, że musi z najmłodszym dzieckiem za potrzebą wyjść na dwór. Tylko jej udało się uciec. Mówili, że jej męża i dzieci banderowcy skrępowali drutem kolczastym i wrzucili do studni.

W Szczepiatynie banderowcy zabili dwie siostry Andryszczyszyn, które wróciły z robót w Niemczech. Józefa Górnickiego złapali w lesie, wycięli mu przed śmiercią język, na plecach wycięli skórę w kształcie krzyża i prawdopodobnie wydłubali oczy. Juszczaka, który przyszedł do Szczepiatyna z Zawad, złapali i kazali na ognisko drzewo nosić. Gdy nanosił, rozpalili, a następnie wrzucili do ogniska i spalili. W sumie banderowcy zabili około 30 Polaków ze Szczepiatyna. Straszne rzeczy.

Pamiętam, że sąsiadka Ukrainka powiedziała do taty, że przyjdzie Niemiec i wtedy Polaków „wysieczut”, czyli wysieką. Tato się zdenerwował. To było przed wojną i nikt z Polaków nie dopuszczał, że sąsiedzi Ukraińcy będą ich mordować.

Po dziadkach zostało mi zdjęcie, które na jesieni 1943 r. zrobił ksiądz greckokatolicki.

Krwawa Niedziela

Apogeum rzezi wołyńskiej miało miejsce w niedzielę 11 lipca 1943 r. Tego dnia oddziały UPA, wspierane przez chłopów ukraińskich, zwanych siekiernikami, zaatakowały 99 polskich miejscowości na Wołyniu, w tym podczas mszy świętych w kilku kościołach, w tym w Porycku i Kisielinie. To była Krwawa Niedziela. 11 lipca obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

To zdjęcie na jesieni 1943 r. zrobił ksiądz greckokatolicki. Na pierwszym planie pani Emilia, która miała wtedy 12 lat, a za nią dziadek August.

Przeczytaj: Zamość: Żołnierze AK z Zamojszczyzny uhonorowani na Rotundzie. Jest pamiątkowa tablica

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Dom z agroturystyką, Monasterz, gm. Horyniec-Zdrój Cena: 480000 PLN Dom przy lesie z garażem i domkiem letniskowymNa sprzedaż nieruchomość położona w Monasterzu, gm. Horyniec-Zdrój, w wyjątkowo spokojnym miejscu, bezpośrednio przy lesie. To propozycja dla osób szukających domu z dala od miejskiego zgiełku, z dużą ilością zieleni i dodatkową przestrzenią do wykorzystania.DOMBudynek mieszkalny o powierzchni ok. 105 m², posiadający 3 kondygnacje. Dom daje możliwość dostosowania wnętrza do własnych potrzeb - zarówno jako miejsce do stałego zamieszkania, jak i nieruchomość wypoczynkową.Ogrzewanie zapewnia piec węglowy. W kuchni znajduje się tradycyjna kuchnia węglowa, a do codziennego gotowania można korzystać również z kuchenki gazowej zasilanej gazem z butli.DZIAŁKA I ZABUDOWANIADom znajduje się na działce o powierzchni ok. 14 arów. Na posesji znajdują się również:garaż,domek letniskowy, który może służyć jako dodatkowe miejsce dla rodziny lub gości,przestrzeń rekreacyjna otoczona zielenią.Dodatkowo do nieruchomości przynależy druga działka o powierzchni ok. 5 arów.Łącznie nabywca otrzymuje więc około 19 arów gruntu.Największym atutem nieruchomości jest jej położenie tuż przy lesie. Zieleń, cisza i kameralne otoczenie tworzą bardzo dobre warunki zarówno do codziennego życia, jak i wypoczynku.Nieruchomość sprawdzi się dla osób szukających domu na Roztoczu, miejsca na weekendowe wyjazdy, własnej bazy wypoczynkowej lub nieruchomości z potencjałem do dalszego zagospodarowania.Najważniejsze informacje: dom ok. 105 m², 3 kondygnacje, działka ok. 14 arów + dodatkowe 5 arów, garaż, domek letniskowy, ogrzewanie piecem węglowym, kuchnia węglowa oraz gazowa na butlę, a przede wszystkim bezpośrednie sąsiedztwo lasu.Monasterz, gm. Horyniec-Zdrój  - miejsce dla tych, którzy zamiast sąsiadów za płotem wolą mieć las.Zadzwoń i umów się na prezentację.Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3 Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Oferta została przygotowana przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Data dodania ogłoszenia: 10.10.2026 Dom z agroturystyką, Monasterz, gm. Horyniec-Zdrój
Atrakcyjne siedlisko, Gołębie, gm. Dołhobyczów Cena: 250000 PLN Siedlisko 0,9 ha z zabudowaniami - GołębieNa sprzedaż siedlisko położone w miejscowości Gołębie, gm. Dołhobyczów, idealne dla osób poszukujących domu z dużą działką i zabudowaniami gospodarczymi. Nieruchomość daje sporo możliwości - zarówno do zamieszkania, prowadzenia gospodarstwa, jak i stworzenia spokojnego miejsca wypoczynkowego z dala od miejskiego zgiełku.DOMBudynek mieszkalny o powierzchni do ok. 240 m², wymagający odświeżenia i dostosowania do własnych potrzeb. Duża powierzchnia oraz dodatkowe pomieszczenia w podpiwniczeniu dają możliwość wygodnego zagospodarowania domu dla większej rodziny.Na półpiętrze znajdują się:3 pokoje,kuchnia.W podpiwniczeniu:2 dodatkowe pokoje,kuchnia wyposażona w tradycyjną kuchnię węglową.DZIAŁKA I ZABUDOWANIANieruchomość położona jest na dużej działce o powierzchni ok. 0,9 ha. Na podwórku, poza domem mieszkalnym, znajdują się również duża stodoła, obora oraz kurnik. To propozycja szczególnie interesująca dla osób, które potrzebują przestrzeni gospodarczej, chcą prowadzić niewielkie gospodarstwo lub szukają siedliska z potencjałem.Atutem nieruchomości jest przede wszystkim duża powierzchnia działki, komplet zabudowań gospodarczych oraz atrakcyjna cena. Dom nie jest prezentowany jako nieruchomość po generalnym remoncie - wymaga odświeżenia, ale daje możliwość urządzenia wnętrza według własnego pomysłu.Lokalizacja: Gołębie, gm. DołhobyczówPowierzchnia działki: ok. 0,9 haDom: do ok. 240 m²Zabudowania: stodoła, obora, kurnik, ziemiankaAtrakcyjna cena : 250 000 zł-  nieruchomość dla osób szukających dużego siedliska z potencjałem.Zapraszam do kontaktu i umówienia prezentacji.Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3 Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Oferta została przygotowana przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Data dodania ogłoszenia: 10.10.2026 Atrakcyjne siedlisko, Gołębie, gm. Dołhobyczów
Działki | Niemirówek - Kolonia Cena: 180000 PLN Szukasz spokojnego miejsca na budowę domu, inwestycję lub rekreację w malowniczej okolicy? Oferujemy na sprzedaż trzy sąsiadujące ze sobą działki o łącznej powierzchni aż 1,32 ha w miejscowości Niemirówek Kolonia.Całość dostępna jest w niezwykle atrakcyjnej cenie: 180 000 zł za wszystkie działki! Szczegóły nieruchomości:Działka nr 319 (pow. 42 ary):Dojazd: Bezpośredni dostęp do publicznej drogi asfaltowej.Media i udogodnienia: Na działce znajduje się skrzynka z prądem oraz studnia z wodą.Zagospodarowanie: Postawiono tu blaszany garaż, a teren ozdabiają owocujące nasadzenia borówki amerykańskiej.Działka nr 442 (pow. 45 arów):Dojazd: Drogą gruntową.Potencjał: Duża powierzchnia z możliwością zabudowy.Działka nr 443 (pow. 45 arów):Dojazd: Drogą gruntową.Potencjał: Sąsiadująca z działką 442, dająca ogromne możliwości aranżacji przestrzeni.Dlaczego warto?Możliwość zabudowy: Doskonała opcja pod budowę wymarzonego domu jednorodzinnego lub jako lokata kapitału.Gotowe udogodnienia na start: Działka nr 319 posiada już prąd, wodę oraz blaszak, co znacznie ułatwia organizację prac budowlanych lub rekreację od pierwszego dnia.Przestrzeń i natura: Łączna powierzchnia 1,31 ha daje mnóstwo swobody, a istniejące nasadzenia borówek to miły dodatek dla miłośników ogrodnictwa.Atrakcyjna cena: Tylko 180 000 zł za pakiet trzech dużej wielkości działek!Cena za całość: 180 000 złLokalizacja: Niemirówek KoloniaZapraszam do kontaktu w celu uzyskania dodatkowych informacji oraz umówienia się na prezentację działek w terenie!Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!PAULINA [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomościul. Żeromskiego 3, 22-400 Zamość Data dodania ogłoszenia: 09.10.2026 Działki | Niemirówek - Kolonia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: I tak działa całe nasze Państwo. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 20:05 Źródło komentarza: Co trzecia syrena nie zadziałała. Alarmujący wynik testu Autor komentarza: Daniel Treść komentarza: Moim zdaniem nie powino się płacić tach wielkich pieniędzy lekarzom z naszych podatków. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 20:03 Źródło komentarza: Zamość: Miliony za badania radiologiczne, tysiące za dyżury. Wiemy, za co szpital zapłacił fortunę Autor komentarza: Emeryt. Treść komentarza: Element tego pokroju ludzi sa znani z takich czynów . Mozna wymienić bardzo duzo przykładów . Data dodania komentarza: 13.10.2026, 19:36 Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski. Szpital za miliony, a straty rosną. Dyrektor tłumaczy przyczyny i mówi o zagrożeniach Autor komentarza: Zamościanin . Treść komentarza: Sprzedales się tym oszustow poprzedniej patologi jak Pinokio za miskę ryzu . I nie obrazaj mieszkańców m. Zamosc . Do ciebie rowniez dotyczy Rysio Rambo z pranym mózgowcem. 🖕🏾 Data dodania komentarza: 13.10.2026, 17:17 Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski: 13-latek groził atakiem na uczniów szkoły! Policja zatrzymała go w domu Autor komentarza: z ciekawości Treść komentarza: dziwna ta amunicja, pociski plastikowe czy gumowe? chyba że to nowa wersja naganta? Data dodania komentarza: 13.10.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zosin: Broń w kurtce Ukraińca, celnicy udaremnili przemyt pistoletu Autor komentarza: Z Tomaszowa lub. Treść komentarza: Przyznaj sie z reka na sercu gdzie sie podziały i wyfrunęły pieniadze ! Nie tłumacz sie glupio jak młody oszust ze szpitala południowego w W-wie . Data dodania komentarza: 13.10.2026, 16:38 Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski. Szpital za miliony, a straty rosną. Dyrektor tłumaczy przyczyny i mówi o zagrożeniach
Reklama
Reklama
Reklama