Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 11:22
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Laur Konserwatorski dla dzwonnicy w Szczepiatynie i „jej” ludzi

Prace konserwatorskie przy drewnianej dzwonnicy w Szczepiatynie (gm. Ulhówek) związane z uratowaniem zabytku doceniono i nagrodzono Laurem Konserwatorskim. To wyjątkowe wyróżnienie w skali województwa lubelskiego podkreśla jak cenny zabytek uratowano. Jest też wymownym podziękowaniem za ogrom wysiłku i pracy ludzi, którym nie był obojętny los zapomnianej perełki.
Laur Konserwatorski odebrali Mariusz Skorniewski, wójt gminy Ulhówek oraz Renata Sobka – prezes Stowarzyszenia RCM.
Laur Konserwatorski odebrali Mariusz Skorniewski, wójt gminy Ulhówek oraz Renata Sobka – prezes Stowarzyszenia RCM.

Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków co roku ogłasza konkurs „Laur Konserwatorski”, którego celem jest „wyłonienie wyróżniających się realizacji konserwatorskich, promocja dobrych wzorów realizacji prac przy zabytkach wpisanych do rejestru zabytków, adaptacji i dbałości o właściwe ich utrzymanie i zagospodarowanie”, a przy tym uhonorowanie i wyróżnienie wzorowych interesów – gospodarzy zabytków i wykonawców prac konserwatorskich.

Największa pochwała

Gala 25. już edycji konkursu odbyła się 24 maja w Muzeum Narodowym w Lublinie.

 – Laury Konserwatorskie to jedno z najważniejszych wydarzeń w Polsce, jeżeli chodzi o uhonorowanie osób, które są zaangażowane w ochronę zabytków – powiedział podczas gali Jakub Makowski, dyrektor Departamentu Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W liście skierowanym do Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski zaznaczył, że to dzięki ludziom, którzy są wrażliwi na sztukę i dzięki ich kunsztowi pracy lubelskie staje się piękniejsze. Ich „wkład w ochronę dziedzictwa historyczno-kulturowego naszego regionu jest bezcenny”.

Z całego województwa lubelskiego Laurem Konserwatorskim nagrodzono tylko cztery realizacje: remont gmachu Akademii Zamojskiej, rewitalizację pałacu Potockich, prace konserwatorskie i restauratorskie przy zespole kościelnym p.w. św. Mikołaja w Lublinie oraz prace konserwatorskie przy drewnianej dzwonnicy w Szczepiatynie związane z uratowaniem zabytku.

Nagrodę odebrali Mariusz Skorniewski już jako wójt gminy Ulhówek oraz Renata Sobka – prezes Stowarzyszenia RCM.

Zrujnowane "cudo"

Drewniana dzwonnica na cmentarzu cerkiewnym (obecnie przykościelnym) w Szczepiatynie została wpisana do rejestru zabytków na mocy decyzji WKZ w Zamościu z 1997 roku. Jest przykładem sakralnego budownictwa drewnianego o cechach regionalnych. To jedyna na tym terenie drewniana dwukondygnacyjna dzwonnica z arkadową górną kondygnacją z pozorną latarnią i krzyżem. Została wzniesiona ok. 1890 roku, pierwotnie na cmentarzu grzebalnym w Szczepiatynie, na którym znajdowała greckokatolicka drewniana cerkiew parafialna. Cerkiew zburzono jednak w 1913 r., a rok wcześniej skończono budowę nowej murowanej. Dzwonnicę mieszkańcy postanowili przenieść w całości. Zrobili to na rolkach. Życie toczyło się dalej, nastały czasy, gdy dzwonnicą już mało kto się interesował. Budowla zaczęła popadać w ruinę.

Dzwonnicy groziło zawalenie.

 – Zapisy kontrolne z roku 1955 określały jej stan jako dobry. Niestety już kolejny zapis z 1959 roku, mówi, że jest spróchniała, grozi zawaleniem się. Adnotacja umieszczona w karcie obiektu z 1966 roku, informuje, że jest uszkodzona, odchylona od pionu. W latach 1966-2022, doraźnie uzupełniano tylko ubytki w szalowaniu oraz drobne elementy konstrukcyjne dzwonnicy. Jej destrukcja postępowała – wyliczał nam pewien czas temu Mariusz Skorniewski, wówczas członek Stowarzyszeni Robim Co Możem Ulhówek.

Korniki, warunki atmosferyczne, grzyby zdegradowały elementy konstrukcyjne i deskowanie.

Deski szalunkowe w przyziemiu miały duże prześwity, a na pozostałych kondygnacjach zawilgocenia i ubytki. Blaszane pokrycie kopuły z latarenką i daszków okapowych było skorodowane. We wnętrzu elementy konstrukcyjne dzwonnicy, deski stropowe oraz schody też miały wiele uszkodzeń i ubytków. Podłoga w przyziemiu była niekompletna i spróchniała.

Do destrukcji dzwonnicy przyczyniły się też niewłaściwie prowadzone wcześniej roboty drogowe w sąsiedztwie obiektu. Gdyby 2 lata temu nie podjęto prac renowacyjnych, być może dziś dzwonnicy by już nie było.

Podołali renowacji

W 2022 roku, w ramach programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Ochrona Zabytków, Parafia Rzymskokatolicka pw. św. St. Biskupa w Tarnoszynie rozpoczęła remont dzwonnicy (w uzyskaniu dotacji pomocą służyło Stowarzyszenie Robim Co Możem Ulhówek z Mariuszem Skorniewskim na czele). Ze względu na znaczne zniszczenia konstrukcji słupów nośnych, bali podwalin oraz ryzyko przewrócenia się dzwonnicy, prace przerwano. Niewykorzystane pieniądze z dotacji ministerialnej zwrócono. Ale Stowarzyszenie Robim Co Możem Ulhówek zadbało o to, by było za co dokończyć remont. Ponownie złożony wniosek został pozytywnie rozpatrzony i MKiDN przyznało taką samą kwotę, jaką wcześniej przyjęło jako zwrot. Prace nie bez trudu, ale z sukcesem udało się dokończyć w ubiegłym roku.

„Przeprowadzone w okresie od 12. listopada 2022 roku do 24 listopada 2023 r. prace przyczyniły się nie tylko do poprawy stanu technicznego dzwonnicy i jej estetycznego odbioru, ale przede wszystkim miały na celu uratowanie zabytku. Zostały wykonane z poszanowaniem autentycznej substancji oraz z zachowaniem historycznej formy i parametrów historycznej dzwonnicy. Jej uratowanie było możliwe dzięki wyjątkowemu zaangażowaniu lokalnej społeczności, reprezentowanej m.in. przez przedstawicieli Robim Co Możem” – podkreśla Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Tak zabytek wygląda po pracach konserwatorskich.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama