Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 08:34
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Uroczystości w Kitowie. 82 lata po krwawej pacyfikacji wsi

Niemcy zamordowali od 164 do 174 osób, w tym około 75 kobiet i 28 dzieci poniżej 15 lat. Choć do pacyfikacji Kitowa w gm. Sułów doszło 11 grudnia 1942 r., to ich upamiętnienie obchodzone jest co roku w drugi dzień Zielonych Świątek. 20 maja tradycji stało się zadość.
Uroczystości w Kitowie. 82 lata po krwawej pacyfikacji wsi
Spod remizy w Kitowie wyruszyła delegacja OSP.

Obchody poprzedzał Bieg Pamięci Ofiar Pacyfikacji, w którym wzięły udział dzieci i młodzież ze wszystkich trzech szkół podstawowych z terenu gm. Sułów. W biegu wystartowało łącznie około 80 osób. Jego głównym celem było uczczenie pamięci poległych, ale to też okazja, by jeszcze dokładniej zapoznać uczniów z historią tamtych wydarzeń. Na szyjach wszystkich uczestników zawisły pamiątkowe medale, a ich wręczaniem zajął się wójt Sułowa Piotr Kaliszewski wraz z gronem pedagogicznym SP w Tworyczowie.

Pamięci ofiar

Po zakończonych zmaganiach sportowych, spod remizy w Kitowie wyruszyła delegacja OSP na czele z komendantem gminnym ZOSP w Sułowie Tomaszem Bartnikiem. Trasa uroczystego przemarszu prowadziła m.in. przez łąki w miejscowości Kitów, gdzie w miejscu pacyfikacji stoi krzyż. Druhowie zapalili przy nim znicz, a następnie dotarli na cmentarz, na którym pochowane są ofiary kaźni i pod poświęconym im pomnikiem zorganizowano główną część obchodów.

Głos zabrali m.in. wójt Sułowa, wicestarosta zamojski Krzysztof Rusztyn i Krzysztof Gałaszkiewicz, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Lubelskiego. Montaż słowno-muzyczny przygotowali uczniowie SP w Tworyczowie pod kierunkiem Teresy Nawrockiej.

Po złożeniu wieńców i zapaleniu zniczy pod pomnikiem uczestnicy wzięli udział w mszy świętej w intencji pomordowanych, którą odprawił ks. Marek Gudz, proboszcz parafii w Tworyczowie.

Zagłada Kitowa

Jak doszło do zagłady? 11 grudnia 1942 r. Niemcy wraz ze swoimi kolonistami z miejscowości Nawóz przybyli do wsi pod pretekstem niedostarczonych kontyngentów. Część mieszkańców, szczególnie młodzi mężczyźni, pospiesznie opuściła wieś. Ci, którzy nie mieli na sumieniu zaległych kontyngentów, pozostali w swoich obejściach. Według relacji świadków, Niemcy początkowo zachowywali się spokojnie.

Czytaj też: Historia: Pustelnik z Hrubieszowa. Kim był starzec, który mieszkał w stogu siana?

Pod wieczór ich zachowanie zaczęło się zmieniać. Wieś została szczelnie otoczona, a w gospodarstwach rozpoczęły się rewizje. Tych, którzy usiłowali stawiać opór, zabijano na miejscu. Po pewnym czasie dowodzący pacyfikacją oficer rozkazał przerwać zabijanie i spędzić całą ludność na łąkę, za Łętownią, nieopodal wsi. Osoby niezdolne do poruszania się o własnych siłach były zabijane w domach. Zgromadzonym na łące mężczyznom, kobietom i dzieciom oznajmiono, że zostali skazani na śmierć za „działalność bandycką”, po czym wszystkich rozstrzelano. Później na miejsce kaźni przywieziono jeszcze kilku mężczyzn z innych miejscowości, których również stracono. Rannych dobijali niemieccy koloniści z Nawoza.

Podczas pacyfikacji Kitowa – według różnych szacunków – zginęło od 164 do 174 osób, w tym około 75 kobiet i 28 dzieci poniżej 15 lat. Ocalał sołtys, którego oszczędzono po to, aby pogrzebał ciała zamordowanych, jego córka i 12-letnia Anna Pawelczyk, którą od śmierci uratowało ciało zabitej matki. Zamordowanych pochowali na drugi dzień mieszkańcy Tworyczowa w zbiorowym grobie, nieopodal miejsca kaźni. Mienie zamordowanych zrabowali „czarni” z Nawoza.

Wydarzenie odbyło się 20 maja pod patronatem medialnym Kroniki Tygodnia.

Dowiedz się więcej: Masakra mieszkańców Kitowa

Pod pomnikiem złożono wieńce.
Na szyjach wszystkich uczestników biegu zawisły pamiątkowe medale.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama