Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 22:10
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Sąd postanowił maksymalnie podnieść oskarżonej karę. Anna K. posiedzi 4 lata dłużej

Trzylatka udało się lekarzom uratować, jego matka zmarła w szpitalu dwa dni po wypadku. Sprawczyni tragedii spędzi za kratkami nie 8, jak orzekł sąd pierwszej instancji, ale 12 lat. Taki wyrok zapadł przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie.
Podczas próby przebadania Anna K. stała się agresywna i wulgarna wobec policjanta. W organizmie miała 2,5 promila alkoholu.
Podczas próby przebadania Anna K. stała się agresywna i wulgarna wobec policjanta. W organizmie miała 2,5 promila alkoholu.

Dwa lata temu 45-letnia Agnieszka N. jechała ul. Kościuszki w Krasnymstawie z 3-letnim synkiem, który siedział w specjalnym foteliku. Do domu mieli kilkadziesiąt metrów. W pewnym momencie rowerzystka została staranowana. Jadąca samochodem marki Toyota RAV4 59-letnia Anna K. przejechała jeszcze około 50 m, a następnie zderzyła się z renaultem, który zatrzymał się na widok wypadku.

Osierociła czworo dzieci

Kierująca terenówką mieszkanka gm. Kraśniczyn była kompletnie pijana. Podczas próby przebadania stała się agresywna i wulgarna wobec policjanta. W organizmie miała 2,5 promila alkoholu. Okazało się, że przed wypadkiem uszkodziła swoim samochodem trzy pojazdy. Decyzją sądu, została tymczasowo aresztowana pod zarzutem spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Za taki czyn grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Kierująca rowerem Agnieszka N. trafiła z synkiem do szpitala. Oboje byli w ciężkim stanie. Chłopca udało się uratować, jego matka zmarła dwa dni po wypadku. Osierociła czworo dzieci.

Prokuratura Rejonowa w Krasnymstawie postanowiła zaostrzyć Annie K. zarzuty i ostatecznie oskarżyła Annę K. o zabójstwo z zamiarem ewentualnym oraz usiłowanie zabójstwa w połączeniu ze spowodowaniem ciężkich obrażeń ciała u dziecka Agnieszki N. Mieszkanka gm. Kraśniczyn odpowiadała przed sądem również za prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości oraz naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie policjanta. Groziło jej nawet dożywocie.

Wyrok zapadł 12 października ub. roku. Sąd Okręgowy w Zamościu uznał oskarżoną winną, ale nie zabójstwa, tylko – po zmianie zarzutu – spowodowania w wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym i skazał za to Annę K. na karę łączną 8 lat pozbawienia wolności. Ponadto zasądzono wobec niej dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Posiedzi dłużej

Od tego wyroku odwołali się obrońca oskarżonej, prokurator i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego. Jak nas poinformowała Dorota Janicka, rzeczniczka Sądu Apelacyjnego w Lublinie, obrońca domagał się zmiany wyroku poprzez orzeczenie kar pozbawienia wolności w dolnych granicach ustawowego zagrożenia za dwa czyny (spowodowanie wypadku komunikacyjnego i prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości) i uniewinnienia oskarżonej od dwóch pozostałych czynów (znieważenia funkcjonariusza i naruszenie jego nietykalności cielesnej). Wniósł również o orzeczenie kary łącznej w oparciu o zasadę absorpcji, a więc poprzez orzeczenie jej w wymiarze odpowiadającym najwyższej z wymierzonych kar jednostkowych.

Prokurator wniósł o uznanie oskarżonej winnej zabójstwa i wymierzenie kary 25 lat pozbawienia wolności, a także orzeczenia środka karnego w postaci świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 10 tys. zł. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wniósł o podwyższenie kary do 12 lat więzienia.

Wyrok przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie zapadł 9 maja. Sąd postanowił maksymalnie podnieść oskarżonej karę łączną do 12 lat pozbawienia wolności, utrzymał dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i nakazał wypłacić nawiązkę w kwocie 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Wyrok uprawomocnił się z chwilą ogłoszenia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Niedawno pan min Żurek takich co łamią przepisy nazywał bandytami drogowymi O jak groził !Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: Gostek.Treść komentarza: Co z tego widac to jestes sam wykolejony czlowieku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:43Źródło komentarza: Panowie jechali na podwójnym gazie. Weekendowy rekordzista z gm. Mircze ma 24 lataAutor komentarza: makTreść komentarza: Zależnie od sprawy czasem zamiatają pod dywan a czasem nie. Jak komendant główny policji Boroń w 2024 rozwalił służbowe bmw x5 dachując na autostradzie A1 to sprawa została umorzona w sądzie i nikt niby nie był winny, mieli ściągnąć sprzęt do zczytania prędkości z komputera w momencie wypadku, ale cudownie przed dokonaniem tego sprawę umorzyli. A podatnicy zapłacili za nowe BMW X5.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 13:49Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: kmicicTreść komentarza: na tym filmiku widać i słychać, ze najpierw Pan Minister kwestionował swoje sprawstwo, pomimo, że na filmie widać wyraźnie, że kobieta była już na pasach w momencie jak on dojeżdżał do nich, widocznie PR-owcy zrobili swoje i Pan minister łaskawie zmienił zdanie... a tak w ogóle to powinni zakazać tego typu wywiadów, niezależnie kto kieruje samochodem powinien skoncentrować się na obserwacji jezdni i terenu koło niej a nie w tym czasie udzielać wywiaduData dodania komentarza: 3.02.2026, 13:10Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wraszcie mandat dla bandyty drogowego jak cytuje takich neo minister ŻurekData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:29Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Gwałtowny wzrost likwidacji POrodówek 18 w styczniu dla naszego dobra piekło kobiet gdzie marsz miliona serc rechot hiPOkryzji i zakłamaniaData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:26Źródło komentarza: Sezon grypowy 2026. Jest już 550 zgonów. A szczyt dopiero przed nami
Reklama
Reklama
Reklama