Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 lutego 2026 19:18
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Wyłudzili od seniora prawie 150 000 zł i złotą biżuterię [FILM]

44-latek i dwoje nastolatków metodą „na wypadek” wyłudzili od 85-latka blisko 150 000 zł oraz złotą biżuterię. Wszyscy zostali zatrzymani przez łukowskich policjantów i mokotowskich kryminalnych.
44-latek i dwoje nastolatków metodą „na wypadek” wyłudzili od 85-latka blisko 150 000 zł oraz złotą biżuterię.
44-latek i dwoje nastolatków metodą „na wypadek” wyłudzili od 85-latka blisko 150 000 zł oraz złotą biżuterię.

Autor: KPP Łuków

Na początku tygodnia do mieszkającego w Łukowie 85-latka zadzwonił podający się za jego syna oszust. Zapłakany i roztrzęsiony mówił mu o wypadku drogowym w którym ucierpiała kobieta w ciąży. Rzekomy syn twierdził, że jest zatrzymany w komisariacie policji w Warszawie i grozi mu więzienie. Pytał się też „czy tata ma pieniądze na kaucję?” 

Zadzwonił i powiedział, że jest wnukiem

– Nieświadomy podstępu senior powiedział o zgromadzonych w domu oszczędnościach. Oszust pytał też o złotą biżuterię i inne kosztowności. Zmanipulowany 85-latek przekazał, że posiada również złotą biżuterię. Wtedy poinformowano go, że wkrótce po gotówkę zgłosi się jego osobisty adwokat. Faktycznie do domu pokrzywdzonego po kilkunastu minutach przyszedł młody mężczyzna przedstawiający się jako osobisty adwokat syna. Mężczyzna przekazał mu reklamówkę z gotówką i złotą biżuterię, które miały być kaucją i uchronić syna przed więzieniem. Fałszywy adwokat bardzo szybko pożegnał się z seniorem i uciekł z reklamówką pełną pieniędzy i biżuterii – relacjonuje asp. szt. Marcin Józwik z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie. 

Zdenerwowany 85-latek dopiero rano zadzwonił do syna i zapytał się o wypadek. Gdy syn powiedział mu, że nie było żadnego wypadku i usłyszał historię od ojca, zorientowali się, że senior padł ofiarą oszustów i przekazał im oszczędności życia. O oszustwie powiadomili policję.

Sprawą zajęli się łukowscy kryminalni, którzy swoje działania skierowali na teren województwa mazowieckiego. Współpracując ze mokotowskimi kryminalnymi, ustalili że związek z oszustwem może mieć mieszkający w pobliżu Warszawy 44-latek, a także dwójka nieletnich. Zaangażowanie i determinacja policjantów potwierdziły ich ustalenia. 

Policjanci zatrzymali kilka osób

– Zatrzymany mężczyzna, 15-latek oraz o rok starsza jego koleżanka twierdzili, że nie mają nic wspólnego z oszustwem, że nigdy nie byli w Łukowie. Jednak mundurowi nie uwierzyli w ich zapewnienia i odnaleźli u nich biżuterię i praktycznie cała gotówkę 85-latka – mówi asp. szt. Marcin Józwik.

Jeszcze tego samego dnia 44-latek trafił do łukowskiej komendy i usłyszał zarzuty w prokuraturze. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze. Natomiast nastolatkami zajmie się sąd rodzinny i nieletnich. Sprawa ma charakter rozwojowy, łukowscy kryminalni nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Bądźmy czujni

Policja apeluje i kolejny raz przypomina:

  • zachowaj ostrożność – jeżeli dzwoni ktoś, kto podszywa się pod członka rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmuj żadnych pochopnych działań – nie wykonuj jego poleceń – nie daj się zmanipulować;
  • nie mów nikomu, a szczególnie przez telefon, o kwocie oszczędności jakie posiadasz i gdzie je przetrzymujesz;
  • zadzwoń do innego członka rodziny i upewnij się, czy osoba, która prosiła o pomoc, faktycznie jej potrzebuje;
  • nigdy nie przekazuj pieniędzy obcym osobom! Po pieniądze fałszywy krewny podsyła w swoim imieniu innego oszusta;
  • nigdy nie ulegaj presji czasu wywieranej przez oszustów.

– Zwracamy się z apelem do osób młodych. Informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o przekazanie pieniędzy. Zwróćmy również uwagę na to zagrożenie osobom starszym, o których wiemy, że mieszkają samotnie – apeluje asp. szt. Marcin Józwik.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Lublina.Treść komentarza: Ty chamie niePISmieny i patologio bezszczelna bez wstydu i honoru z pranym mózgiem i sekto 8- letniej mafii.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 16:24Źródło komentarza: Flaga Unii Europejskiej pod ochroną. Więzienie za jej zniszczenieAutor komentarza: teżTreść komentarza: On jest pomarańczowy ,nie rudy, i chodzi jak słoń.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 16:15Źródło komentarza: Plecak ewakuacyjny. Wiemy, co to jest, ale brakuje nam chęciAutor komentarza: ? bisTreść komentarza: To co, ZGL nie przeprowadza nakazanych prawem okresowych przeglądów technicznych, że dochodzi do takich zdarzeń?Data dodania komentarza: 13.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Zamość: Po pożarze na Wybickiego sześć osób trafiło do szpitalaAutor komentarza: 1...Treść komentarza: Nie przepadam za Panem Kowalskim ale jak słyszę od znajomych pracowników w sprawie LHS jest coś na rzeczy, bo w sprawie Zamojskiej przyszłości tej firmy nie dzieje się dobrze.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 14:06Źródło komentarza: Poseł Kowalski kontra PKP LHS. Spółka komentuje "brak programu naprawczego i katalog cięć"Autor komentarza: ???Treść komentarza: To co, ZGL nie przeprowadza nakazanych prawem okresowych przeglądów technicznych, że dochodzi do takich zdarzeń?Data dodania komentarza: 13.02.2026, 14:02Źródło komentarza: Zamość: Po pożarze na Wybickiego sześć osób trafiło do szpitalaAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: A skąd pochodzi poseł KowalskiData dodania komentarza: 13.02.2026, 13:59Źródło komentarza: Poseł Kowalski kontra PKP LHS. Spółka komentuje "brak programu naprawczego i katalog cięć"
Reklama
Reklama
Reklama