Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 10:44
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Biłgoraj: Historia strażaka, który został nauczycielem

W Muzeum Ziemi Biłgoraju odbyło się spotkanie z Tadeuszem Ferensem, autorem książki „Splamiony mundur – historia strażaka, który został nauczycielem”.
Biłgoraj: Historia strażaka, który został nauczycielem
Tadeusz Ferens napisał autobiograficzną książkę.

Autor: MZB

Licznie zgromadzonych słowami „Bycie sobą w świecie, który nieustannie próbuje uczynić cię kimś innym, jest największym osiągnięciem” Ralpha Waldo Emersona powitał Marek Majewski, dyrektor Muzeum. – Te słowa są aktualne w każdym stuleciu i  każdego dnia. Jestem przekonany, że bycie sobą bardzo pasuje do bohatera i organizatora dzisiejszego spotkania – mówił. Dodał, że w jego wizji funkcjonowania Muzeum była chęć prezentowania nie tylko eksponatów i wystaw, ale również prowadzenie spotkań przyjaciół placówki. A takim bez wątpienia jest Tadeusz Ferens. – Cieszę się i jestem dumny z organizacji tego spotkania. Wpisuje się ono w idee każdej instrukcji, szczególnie historycznej. To wyjątkowe spotkanie z wyjątkowym człowiekiem – mówił. Dyrektor Muzeum przytoczył, że mało jest obecnie ludzi którzy byli i są sobą niezależnie od uwarunkowań politycznych i ustrojowych.

Jak przyznaje sam autor, książkę napisał, ponieważ słowa ulatują, a pismo pozostaje. – Jestem już dziadkiem i emerytem, a więc osobą wiekową i z tej perspektywy mogę pokusić się o ocenę swojego dotychczasowego życia. Było ono pełne wzlotów i upadków, nadziei i niekiedy jej braku z wewnętrznym przekonaniem, że to wszystko czemuś służy. Wcześniej nie wiedziałem czemu. Radości i smutki przeplatały się w moim życiu i były jak siostry, które żyć bez siebie nie mogły. Głęboka wiara wyniesiona z domu rodzinnego pozwoliła mi przetrwać trudny czas prześladowań i zmagań w okresie komunizmu. Również ta wiara pozwoliła mi przebaczyć moim prześladowcom, wprawdzie nie od razu, ale po kilkunastu latach – twierdzi Tadeusz Ferens. Dodał, że zawsze starał się służyć małej ojczyźnie, a w chwili próby zachował się właściwie. – Wybierając raz, wybierać muszę do końca dnia, bo życie to ciągłe zmagania i ciągłe wybory. Jednak w moim przekonaniu cały czas nad moją osobą ktoś czuwał i czuwa – mówił. 

Zdaniem Tadeusz Ferensa „lawina bieg od tego zmienia, po jakich toczy się kamieniach”. – Mam wrażenie, że takimi kamieniami, wręcz głazami, byli i pozostają ci, którzy przeciwstawili się lawinie komunizmu, w tym duchowni, jak błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko – twierdzi autor książki. Dodał również, że lawina komunizmu została zatrzymana również dzięki postawie zwykłych ludzi. Jednym z takich lokalnych bohaterów był Krzysztof Giza. Również jemu w książce Tadeusza Ferensa poświęcone jest miejsce. 

Głos zabrał m.in. Stanisław Schodziński. Podkreślił, że ta książka jest potrzebna. To historia nie tylko Biłgoraja, ale również wielu miast, z którymi związany był jej autor. – Ta książka pokazuje historie i wychowuje – mówił.

Książka liczy niemal 150 stron. Składa się z dziecięciu rozdziałów opisujących m.in rodzinę, studia, działalność opozycyjną, czasy pracy w samorządzie czy podróże. Autor skupia się również na swojej pracy zawodowej, kościele czy działalności w wielu organizacjach. 

Książka jest dostępna do zakupu m.in. w Muzeum Ziemi Biłgorajskiej.

Tadeusz Ferens

Urodził się w 1956 roku w Aleksandrowie. Działalność antykomunistyczną rozpoczął już w latach 70., nawiązując kontakt ze środowiskiem Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela i rozpowszechniając w latach 1977-1979 otrzymywane w Biłgoraju od Stanisława Schodzińskiego wydawnictwa podziemne, a zwłaszcza wydawaną przez ROPCiO „OPINIĘ”. Tadeusz Ferens był założycielem NSZZ „Solidarność” w Komendzie Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu i w Komendzie Rejonowej Straży Pożarnej w Stalowej Woli. Po wprowadzeniu stanu wojennego kontynuował działalność w podziemnych strukturach, rozpowszechniał w miejscu pracy ulotki i plakaty o treści antykomunistycznej oraz nielegalne wydawnictwa książkowe. Aktywnie uczestniczył w spotkaniach Stowarzyszenia KAYROS przy klasztorze Ojców Kapucynów w Stalowej Woli, w trakcie których dyskutowano na temat „białych plam” w historii Polski i bieżącej sytuacji politycznej w odniesieniu do nauki społecznej Kościoła. Za swoją działalność Tadeusz Ferens był szykanowany przez przełożonych w miejscu pracy oraz przesłuchiwany przez SB. Spowodowało to znaczące pogorszenie stanu zdrowia Tadeusza Ferensa i konieczność odejścia ze służby pożarniczej.

W 2020 r. został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności, nadanym przez Prezydenta RP.

Źródło: IPN


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: emerytka Treść komentarza: do mniam droga otwarta na ukrainę jedz i próbuj do woli Data dodania komentarza: 17.06.2026, 08:32 Źródło komentarza: Koniec z anonimowym miodem. Nowe przepisy ujawnią kraj pochodzenia Autor komentarza: HiPOkryzja Treść komentarza: ACHTUNG ACHTUNG oszuści w rządzie Data dodania komentarza: 17.06.2026, 06:20 Źródło komentarza: Zamość: Prokuratura ostrzega mieszkańców przed oszustami Autor komentarza: Haha Treść komentarza: Pinindzy jast za dużo szpitale zatrudniają NEO lekarzy WIDMA nikt ich nie widział a kasa leci Kacprzak PO 1 rok PORSCHE PANAMERA i kamienica w WAWie i mamy to, robimy nie gadamy, tłuste koty KOMUNY SB. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 06:18 Źródło komentarza: Podwyżki są obowiązkowe, ale nie ma na nie pieniędzy. Szpitale apelują o pilną pomoc Autor komentarza: Perfidia czasu Treść komentarza: GestaPO niemieckie PObiło Polaków patriotów niosących krzyż a niemiecki rząd w POlsce milczy Data dodania komentarza: 17.06.2026, 06:10 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: Komuna pierze mózgowinę Data dodania komentarza: 17.06.2026, 04:36 Źródło komentarza: Koniec z anonimowym miodem. Nowe przepisy ujawnią kraj pochodzenia Autor komentarza: Klaudia 52L . Treść komentarza: Ich nic nie obraza IKAR bo tym bezwstydnym i bezszczelnym ludziom pluc w oczy a powiedza ze pada deszcz . Z niewinności uciekli jeden z drugim za granice jak szczury . Mafia patologi oszustow . Tyle o tych ludziach mozna tylko powiedziec ! Data dodania komentarza: 16.06.2026, 22:26 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta
Reklama
Reklama
Reklama