Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 19:17
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zaczął się proces o HIT. Pozwanym jest autor podręcznika

Autor kontrowersyjnego podręcznika szkolnego nie stawił się na pierwszej rozprawie. Pozwany – prof. Wojciech Roszkowski –odpowiada za słowa o in vitro.
Przedmiot pod nazwą HIT, czyli historia i teraźniejszość, do szkół ponadpodstawowych wprowadził 2 lata temu Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki.
Przedmiot pod nazwą HIT, czyli historia i teraźniejszość, do szkół ponadpodstawowych wprowadził 2 lata temu Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki.

Autor: materiały prasowe

„Skłania to do postawienia zasadniczego pytania: kto będzie kochał wyprodukowane w ten sposób dzieci? Państwo, które bierze pod swoje skrzydła tego rodzaju „produkcję”? Miłość rodzicielska była i pozostanie podstawą tożsamości każdego człowieka, a jej brak jest przyczyną wszystkich prawie wynaturzeń natury ludzkiej”.

Tak o metodzie zapłodnienia in vitro w podręczniku do historii i teraźniejszości (tylko w pierwszej wersji książki) pisał prof. Wojciech Roszkowski. I za te słowa został pozwany przez Kamila Mieszczankowskiego, który w siei znany jest jako Bezczelny Lewak.

Pozew dotyczy naruszenia dóbr osobistych, a słowami profesora Mieszczankowski poczuł się dotknięty jako rodzic dziecka poczętego metodą in vitro.

Pomysł Czarnka

Przedmiot pod nazwą HIT, czyli historia i teraźniejszość, do szkół ponadpodstawowych wprowadził 2 lata temu Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki. Uznał, że oprócz historii i wiedzy o społeczeństwie młodzież powinna przez dwa lata nauki poznać historię w kontekście przemian politycznych i społecznych.

Do HIT-u są dwa podręczniki, ale to ten Roszkowskiego wzbudzał największe emocje. Do tego stopnia, że wielu nauczycieli nie chce się nim posługiwać.

Bez profesora

W Sądzie Okręgowym w Krakowie rozpoczął się proces prof. Wojciecha Roszkowskiego. Pozwany się jednak nie stawił. Jego pełnomocnik Artur Wdowczyk tłumaczył, że nie otrzymał drogą pocztową zawiadomienia o terminie rozprawy. Zaznaczmy, że pozwany jest też wydawca książki – wydawnictwo Biały Kruk.

Roszkowski, kiedy wybuchła afera, tłumaczył: „Moim celem było wyrażenie troski wobec dzieci poczętych”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: puknijcie sięTreść komentarza: Widzę po komentarzach ,że wszyscy tu są znawcami, historykami, specjalistami, ekspertami w każdej dziedzinie, nawet jeśli ich nie było na świecie jeszcze to już wszystko wiedzą najlepiej.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:40Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji ReinhardtAutor komentarza: Miejscowy .Treść komentarza: Ciemnoto klasy O .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:56Źródło komentarza: Pani wójt na medal. Monika Podolak doceniona przez Wojewodę LubelskiegoAutor komentarza: Emeryt.Treść komentarza: Ciemnoto propagandy widac po Tobie kto Cie zrobil nieuku z pod ciemnej gwiazdy . BRAWO- nieudaczniku.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Coraz mniejsze braki kadrowe w policji. Rośnie zainteresowanie służbąAutor komentarza: Lublin.Treść komentarza: Dziurę nieuku zrobili Twoi mafiozi ktorzy rzadzili blaznie przez 8- lat i nie moga pogodzić sie teraz tym gdyż brakuje im wypasionego koryta . Ale widac po Tobie ze jestes ofiara sekty i piszesz trzy po trzy . Sieroto!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:44Źródło komentarza: Kto zrobi najpiękniejsze palmy w powiecie tomaszowskim? Bełżec ogłasza konkursAutor komentarza: Emerytka.Treść komentarza: Śmieszny jest Ten czlowiek na tym zdjęciu .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:18Źródło komentarza: Były prezydent Zamościa Andrzej Wnuk komentuje kontrolę NIK i sprawę zaginionej teczkiAutor komentarza: Klaudiusz 35.Treść komentarza: Frajerem idioto jestes Ty z pod budki z piwem ochlaptusie PiSuaru.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:13Źródło komentarza: Znaleziono fragmenty niezidentyfikowanego obiektu. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa
Reklama
Reklama
Reklama