Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 12 marca 2026 01:39
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Biłgoraj: Chodnik będzie mimo protestów

Od kilku miesięcy w Biłgoraju trwa wywołująca wiele emocji dyskusja dotycząca budowy chodnika i drogi dla rowerów przy ulicy Bagiennej. Na ich budowę są już pozyskane środki zewnętrzne. Cześć mieszkańców inwestycji jednak nie chce. – To absurd – mówi starosta Andrzej Szarlip.
Biłgoraj: Chodnik będzie mimo protestów
Przy ul. Bagiennej powstanie chodnik i droga rowerowa.

Na realizację inwestycji środki pozyskały władze powiatu, we współpracy z samorządem miasta Biłgoraja. Okazuje się jednak, że część mieszkańców jej nie chce. Powodem jest bliska odległość od swoich domów. Już kilka miesięcy temu napisali petycję, w której wyrazili swoje niezadowolenie z tego faktu. Podkreślali, że inwestycja m.in. naruszy ich prywatność, spowoduje zatrzymanie wód opadowych oraz ograniczy możliwość parkowania samochodów przed posesjami.

Po przeciwnej stronie

Dlaczego proponowana lokalizacja jest zła? Zdaniem mieszkańców, w niektórych przypadkach odległość chodnika od zabudowań jest tak mała, że każdy przechodzień będzie mógł zobaczyć przez okno wnętrze domu. To według nich jest naruszeniem prywatności. Kolejnym argumentem wymienianym we wcześniejszych petycjach jest fakt, iż niektóre posesje położone są poniżej drogi, a budowa chodnika spowoduje zatrzymanie wód opadowych. Dodatkowo część posesji posiada małe i wąskie przejazdy. Mieszkańcy nie mają gdzie trzymać aut, które są zaparkowane przed bramami wjazdowymi. Chodnik ograniczy takie możliwości. Problem potęguje również różnica wzniesień występująca na niektórych posesjach. Z tego względu bramy często otwierają się w stronę ulicy. Zlokalizowanie chodnika po stronie zabudowań wiązałoby się z koniecznością ich przeróbek, a to jest kosztowne. Mieszkańcy przedstawiają również kwestie bezpieczeństwa. Auta parkujące wzdłuż ulicy będą stanowić zagrożenie dla ruchu drogowego.

Już w lipcu z mieszkańcami spotkali się władze miasta i powiatu. Wówczas burmistrz Janusz Rosłan podkreślił, że jego zdaniem odległość projektowanego chodnika od okien domów jest spora. Wyjaśnił, że mieszkańcy wskazują na fakt parkowania samochodów poza swoimi posesjami, a w pasie drogowym parkować nie można. Jeśli się to robi, trzeba ponosić opłaty za zajęcie pasa drogowego. Podkreślił, że mieszkańcy nie mogą montować bram w ten sposób, aby otwierały się one na cudzą nieruchomość. Włodarz przekonywał wówczas, że logicznym jest to, że chodnik jest ulokowany po stronie zabudowań. 

Kolejna skarga

W październiku do Przewodniczącego Rady Powiatu trafiła skarga na starostę biłgorajskiego w sprawie „Budowy chodnika i ścieżki rowerowej po stronie zabudowań przy ul. Bagiennej w Biłgoraju”. Skarga została podpisana przez 21 osób. – Z analizy skargi wynika, że skarżący zarzucają staroście biłgorajskiemu i urzędnikom – pracownikom merytorycznie odpowiedzialnym za projekt i realizację budowy chodnika przy ul. Bagiennej w Biłgoraju, naruszenie praworządności poprzez przyzwolenie na budowę chodnika i ścieżki rowerowej po stronie zabudowań, które doprowadzi do poważnych utrudnień mieszkańcom przyległych posesji – mówił Marcin Kulig, przewodniczący Komisji Skarg i Wniosków Rady Powiatu. Wyjaśnił, że Komisja ustaliła, że na budowę drogi dla pieszych i rowerów w ul. Bagiennej zostały przyznane środki finansowe z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w kwocie 782 tys. zł. Został również przeprowadzony przetarg na wyłonienie wykonawcy zadania. Dodatkowo Rada Powiatu w Biłgoraju wykazała zasadność przyjętych rozwiązań projektowych. 

Przewodniczący Komisji zaznaczył, że na korespondencję wnoszoną w tej sprawie udzielane były wyczerpujące odpowiedzi zarówno przez pracowników Starostwa Powiatowego, jak też przez dyrektorów jednostek organizacyjnych powiatu. – Zgromadzone akta postępowań w sprawie, jak również wyjaśnienia udzielone w toku obrad komisji, nie zawierają znamion naruszenia praworządności przez starostę biłgorajskiego oraz podległych mu urzędników – stwierdził. Dlatego też skargę, zdaniem Komisji, powinno się uznać za bezzasadną. Tak też przegłosowała Rada.

Bezpieczeństwo jest najważniejsze

Na sesji Rady Powiatu pojawił się Jarosław Bondyra, zastępca burmistrza Biłgoraja. Przekonywał, że inwestycja jest niezwykle potrzebna. – Droga pieszo-rowerowa wzdłuż ulicy Bagiennej tworzy logiczny ciąg komunikacyjny łączący ul. Bagienną z centrum miasta i obwodnicę północną z ul. Lubelską. To jest bardzo ważne, bo przy ul. Lubelskiej jest ciąg rowerowy, przy obwodnicy północnej jest ścieżka rowerowa. Na osiedlu Bagienna, z wyłączeniem ulic Janowskiej, Lipowej i Storczykowej, które nie mają bezpośredniego połączenia do ul. Bagiennej mieszka obecnie 442 mieszkańców – tłumaczył. Przekonywał, że zadaniem władz jest zapewnienie bezpieczeństwa dla mieszkańcom. – Po wielu latach starań, w tym roku, otrzymaliśmy wspólnie z powiatem środki na dofinansowanie zadania, które zapewni bezpieczną komunikacje mieszkańcom osiedla z centrum miasta. Inwestycja znacząco poprawi bezpieczeństwo tak zwanych niechronionych uczestników ruchu – mówił.

Jarosław Bondyra przekonywał, że wspólna inwestycja samorządu miasta i powiatu jest dobitnym argumentem potrzeby jej wykonania. Burmistrz zapewniał, że cała inwestycja w procesie przygotowania poddawana była konsultacjom społecznym. – Zapewniliśmy pełną transparentność. Wydaje się, że mówienie o jakimkolwiek łamaniu praworządności jest nierozumieniem tego terminu. Pokazaliśmy, że dwa samorządy potrafią się dogadać w tematach tak trudnych jak finanse. Pokazaliśmy, że z pełną transparentnością wyszłyśmy do mieszkańców – komentował. Dodał, że petycje, które pojawiły się są efektem dojrzałości do demokracji. Jak stwierdził burmistrz wszyscy mamy prawo wypowiadać swoje zdanie, ale to nie znaczy że wszyscy mamy racje.

Włodarz miasta apelował o to, aby inwestycję wykonać. – Robimy to dla mieszkańców, którzy będą po nas. Takie miasta jak nasze muszą być przygotowane na drogi dla niezmotoryzowanych. Samochodów z roku na rok będzie mniej, a my musimy się sprawnie komunikować – dodał. 

Głos w dyskusji zabrał również starosta Andrzej Szarlip. Jego zdaniem sytuacja, w której składana jest skarga na budowę chodnika, jest co najmniej dziwna. – Podejmując decyzje, które inwestycje będą miały szanse na realizacje i jakie wnioski składamy na ich dofinansowanie, musieliśmy wybrać pięć odcinków dróg pieszo-rowerowych na terenie powiatu. Wniosków od mieszkańców z całego było więcej. Ludzie w różnych częściach powiatu potrzebują chodników i ścieżek. My musimy wybrać te, które są najważniejsze pod względem zapewnienia bezpieczeństwa – mówił. 

Andrzej Szarlip zaznaczył, że jeszcze bardziej niezrozumiałą sytuacją dla niego jest fakt, że pod skargą podpisany jest samorządowiec. – Wszyscy mamo prawo do swojego zdania, ale nie wszyscy mamy racje. Dziwi mnie tylko, że osoba publiczna pełniąca funkcje kieruje tego typu skargi – skomentował.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Trochę rozumuTreść komentarza: Trzeba być d..bilem, żeby pod artykułem o tragiźmie ludzi którzy ledwie uszli z życiem w pożarze, wypisywać takie brednie. Najlepsza rada, proszę zakasać rękawy i pomóc poszkodowanej rodzinie, jak się ujrzy z bliska czego oni doświadczyli i co im pozostało, to może te głupoty do głowy przestaną przychodzić. Brak empatii i taktu .Data dodania komentarza: 11.03.2026, 15:57Źródło komentarza: Tragedia o świcie. Rodzina z Trzeszczan straciła w pożarze dorobek swojego życia [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AgataTreść komentarza: Agatka ja to proponuje zająć się tym co w obecnej sytuacji jest ważne,POMOCĄ DLA TEJ RODZINY,gdzie Ty jestes teraz?Data dodania komentarza: 11.03.2026, 15:05Źródło komentarza: Tragedia o świcie. Rodzina z Trzeszczan straciła w pożarze dorobek swojego życia [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ŚmieszneTreść komentarza: O to właśnie wygadanych rodziców dzieci kończą edukację a kto miał pójść na emeryturę to poszedłData dodania komentarza: 11.03.2026, 13:55Źródło komentarza: Szkoła Podstawowa w Sahryniu zostanie zlikwidowana. Zostało tam 34 uczniówAutor komentarza: ͘Treść komentarza: Czyżby znowu gej party na plebanii?Data dodania komentarza: 11.03.2026, 13:17Źródło komentarza: Czy mefedron zabił 37-latka z gminy Horodło? Śmierć po „tajemniczym specyfiku”Autor komentarza: sdTreść komentarza: Ale przecież o to chodziło! Wybrać największego chama, krzykacza, agresywnego prostaczka, z którym wielu będzie się utożsamiać. Słupki lecą pisowi w dół, musi walczyć z KO i konfą. Morawieckiego nie wskazał, bo mimo wszystko za inteligentny. A Czarnek to taki yntelygent jak Nowrocky. Będzie musiał schudnąć, bo wizernunkowo z tym spasionym ryjem raczej nie bardzo.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 12:47Źródło komentarza: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premieraAutor komentarza: Niezadowolony z rządówTreść komentarza: Obiecanki cacanki Pani Wójt! Nie udało sie dotrzymać słowa, ale jak poprzedniczka chciała szkołę zamknąć to wielka afera, telewizja, wierszyki, poematy... I miliony z naszych kieszeni szły na utrzymanie czegoś, co juz dawno powinno zostac zamknięte. Wprowadzanie obwodów zeby na siłę ratować sytuację tez nie pomogło. Najlepiej wydaje sie kase podatników. Gdzie sa teraz obrońcy szkoły? Juz dzieciaczki skończyły edukację? Śmiech na sali!!!Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:26Źródło komentarza: Szkoła Podstawowa w Sahryniu zostanie zlikwidowana. Zostało tam 34 uczniów
Reklama
Reklama
Reklama