Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 12:46
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Zważyła ogórki, zapłaciła za bułki. Wyrok za oszustwo przy kasie samoobsługowej w Biedronce

Takie przypadki są coraz częstsze. Klienci starają się oszukać sklepy, a kiedy im się nie udaje, to stają przed sądem.
Prokuratura oskarżyła kobietę o oszustwo. A za to grozi nawet 8 lat więzienia.
Prokuratura oskarżyła kobietę o oszustwo. A za to grozi nawet 8 lat więzienia.

Autor: iStock

Kasy samoobsługowe w sklepach to już norma. Niektóre urządzenia są bardzo czułe i np. zgłaszają problem, gdy nie zgadza się waga produktu zeskanowanego z odłożonym do strefy pakowania. Kasa jest wyposażona w wagę i dzięki temu urządzenie kontroluje działania klienta.

Nie wszystkie kasy są jednak tak rozbudowane. Niektóre można oszukać. I jak się okazuje, klienci tak robią. I wpadają.

Czereśnie w cenie cebuli

„Mężczyzna oszukiwał w ten sposób, że zamiast produktu, który faktycznie miał w koszyku, zaniżał ilość produktów, a także ich cenę. Na szczęście przestępczy proceder został zauważony przez pracownika ochrony, który ujął sprawcę oszustwa, a o zdarzeniu poinformował policję” – to jeden z komunikatów policji w Olsztynie.

Kolejny przykład: „35-letnia mieszkanka gminy Libiąż wpadła na pomysł, że wykorzysta kasę samoobsługową w hipermarkecie do oszustwa. Na kasie kładła kolejno różne owoce, ale wszystkie kasowała jako grejpfruty. Wszystko po to, żeby zapłacić mniej niż rzeczywista wartość śliwek, mandarynek i gruszek, które znalazły się w jej koszyku. Kobieta najwyraźniej nie miała świadomości, że choć kasy są zautomatyzowane, to sklepy mają procedury weryfikujące poprawność danych podawanych przy robieniu zakupów. Sprawa szybko wyszła na jaw, a obsługa natychmiast wezwała policję”.

W Świdniku małżeństwo kupowało czereśnie w cenie cebuli. Ważąc owoce, wskazywali, że to dużo tańsze warzywo. 

„Pokrzywdzeni oszacowali wartość strat na kwotę blisko 20 zł. Jednak wartość szkody nie jest istotna przy kwalifikowaniu takiego czynu jako przestępstwo oszustwa. Zgodnie z Kodeksem karnym za oszustwo grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” – podała policja.

Oszustwo czy kradzież?

Właśnie. Może się wydawać, że jest to okradanie sklepu i zgodnie z przepisami to wykroczenie (jeżeli wartość kradzieży nie przekracza 500 zł) lub przestępstwo (powyżej 500 zł). Jednak takie czyny są kwalifikowane jako oszustwo.

I to właśnie za oszustwo została skazana kobieta, która robiła zakupy w Biedronce w Chełmnie. Zamiast krówek skasowała lizaka, a gdy miała zapłacić za ogórka, to skasowała bułki. Nie zrobiła tego za jednym razem, ale podczas kolejnych zakupów. W sumie oszukała Biedronkę na 4 zł 52 grosze.

Prokuratura oskarżyła kobietę o oszustwo. A za to grozi nawet 8 lat więzienia.

Sąd, który właśnie wydał wyrok, nie był zbyt surowy. Uznał, że oszustwa nie było. Kobieta została ukarana naganą za wykroczenie – przywłaszczenie mienia.

To nie pierwszy przypadek, kiedy sąd nie zgodził się ze srogą prokuraturą. 

To nie człowiek, to maszyna

W 2022 r. sąd w Zielonej Górze skazał mężczyznę na 1500 zł grzywny. Za to, że w sklepie na perfumach za 139,99 zł przykleił kod kreskowy tańszych perfum za 12,99 zł. I skasował je w kasie samoobsługowej. „Zaoszczędził” na tym 127 zł. 

Co ciekawe, wcześniej tą sprawą zajmował się sąd we Wschowie. Uznał jednak, że było to oszustwo i skazał mężczyznę na 3 miesiące więzienia.

„Oczywiście właścicielem towaru był sklep w szerokim rozumieniu tego słowa, jednakże w chwili samego popełnienia czynu oskarżony nie miał kontaktu z żadną osobą, którą poprzez swoje zachowanie oszukał. Samo bowiem przeklejenie kodów kreskowych, a następnie skasowanie tak oklejonego towaru na samoobsługowych automatach, o ile jest oczywiście przestępczym działaniem, to jednak w chwili czynu oskarżony nie wprowadził w błąd osoby (kasjera, właściciela sklepu), a jedynie automat kasujący, co w sposób oczywisty dyskwalifikuje możliwość przypisania mu popełnienia przestępstwa z art. 286 k.k.” – uznał finalnie sąd w Zielonej Górze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama