W marketach opakowanie z 10 jajami kosztuje średnio 7,63 zł. Niektóre sieci handlowe sprzedają je po 9,99 zł.
Dla porównania – w styczniu 2022 r średnia cena wynosiła 5,94 zł, a maksymalna – 6,99 zł. To oznacza, że opakowanie 10 jaj w marketach podrożało średnio o około 28 proc.
Ale wśród ogłoszeń przedsiębiorców – podaje serwis InnPoland – można np. znaleźć jaja od kur zielononóżek za 1,80 zł. Czyli za 10 sztuk zapłacimy 18 zł. Dostępne są także jaja od kur z wolnego wybiegu za 2,50 zł. Czyli opakowanie z 10 jajkami kosztuje aż 25 zł.
Dlaczego jaja aż tak podrożały?
Z kilku powodów.
Andrzej Danielak, prezes Zarządu Głównego Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu (PZZHiPD), cytowany przez serwis: – Wzrost kosztów produkcji jest nieprzewidywalny. Dlatego ceny jaj też są nieprzewidywalne. Najważniejszym kosztem produkcji jajczarskiej jest cena paszy (około 60-70 proc.). W wyniku wojny w Ukrainie koszty zakupu ziarna, zboża, kukurydzy niespodziewanie wzrosły.
Z kolei w opinii Janusza Piechocińskiego, byłego wicepremiera i ministra gospodarki, wzrost kosztów produkcji – energii, ciepła i transportu – w przypadku jaj jest dramatyczny. Na szczęście…
– Teraz mamy lepszą sytuację w paszach. W Polsce jest zastój na rynku zbóż, co powstrzyma dynamikę wzrostu cen pasz, którą obserwowaliśmy przez cały zeszły rok – dodaje.
Wpływ na to ma też zakup kur. – Przeciętne stado liczy dziesiątki tysięcy sztuk ptaków – przekonuje Danielak.
Splot tych czynników odbija się zarówno na hodowcach, jak i klientach.
Czy w Polsce zabraknie jajek?
Czy na rynku jaj może dojść do tego, co stało się z cukrem, który nagle zaczął znikać z półek? Eksperci uspokajają.
– W Polsce jaja spożywcze znosi około 40-42 mln kur. Jedna kura produkuje ponad 300 jaj w ciągu swojego cyklu produkcyjnego – przelicza Danielak w rozmowie z InnPoland.
A, jak to ustalił GUS, w 2021 r. statystyczny Polak zjadł w ciągu roku 157 jaj. Zatem…
– Produkujemy więcej jaj, niż potrzebujemy. Nadwyżkę kierujemy to na eksport. Ale w związku z tym, że teraz jaj będzie mniej, to producenci będą chcieli uzyskać jak najlepszą cenę, więc czekają nas dalsze podwyżki – przekonuje Mariusz Szymyślik z Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.
Czasowe braki mogą się zdarzać
O ile jajek nie zbraknie, to jednak gdzieniegdzie mogą zdarzać się czasowe braki. Powód?
– W Europie szaleje ptasia grypa – odpowiada Andrzej Danielak, prezes PZZHiPD. – Przepisy, które mają hamować jej rozprzestrzenianie, sprawiają, że stada są likwidowane i nagle w danej okolicy zaczyna brakować jaj. To jest rzecz przejściowa, z którą się uporamy.
– Grypa ptaków dziesiątkuje drób w najlepszych zagłębiach produkcji jajek, kurczaków i kaczek. Tylko w styczniu jest ponad 20 ognisk tej choroby i ponad 2 mln ptactwa do utylizacji – podsumowuje Janusz Piechociński.
Jego zdaniem stabilizacja cen paszy może sprawić, że dynamika wzrostu cen jaj nie będzie aż tak wysoka, ale to choroba ptaków stanie się największym wyzwaniem.
– Ze względu na nieprzewidywalność i niszczącą skalę grypy ptaków, sytuacja zdrowotna może być kluczowa w kontekście cen i dostępności jaj – dodaje.
Bez klatek, na wolnym wybiegu
W ocenie branży, problemy stwarza też nowe podejście do hodowli kur. Wiele grup społecznych domaga się m.in. zakazu chowu klatkowego. To spowodowało, że coraz więcej producentów zaczęło przechodzić na produkcję prowolnościową. W efekcie drób jest wypuszczany w teren i podlega naturalnemu zagrożeniu, jakim jest środowisko. Żywe ptaki przenoszą się z miejsca na miejsce i rozprzestrzeniają choroby na zwierzęta hodowlane.
Maria Madej, menedżer zmian rynkowych w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki w rozmowie z InnPoland odpowiada: – Nie ma konkretnych badań wskazujących na zależność pomiędzy zachorowalnością zwierząt na choroby i bezpieczeństwem epidemiologicznym a systemem utrzymania kur niosek. Zachorowalność we wszystkich systemach zależy od kilku czynników, m.in. przestrzegania zasad bezpieczeństwa biologicznego w hodowlach, zagęszczenia, poziomu stresu.
I dodaje: – Warto zwrócić uwagę, że gigantyczna koncentracja zwierząt w systemach klatkowych zdecydowanie sprzyja rozwojowi chorób, a faktem jest, że dobrostan kur niosek w systemach klatkowych jest zdecydowanie gorszy niż w systemach bezklatkowych, w tym wolnowybiegowych.

![Uczniowie Mechanika i członkowie ZamToP-u ratują cenne murawy na Białej Górze [ZDJĘCIA] Uczniowie Mechanika i członkowie ZamToP-u ratują cenne murawy na Białej Górze [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/03/17/sm-4x3-szaleni-przyrodnicy-ratuja-cenne-murawy-na-bialej-gorze-dzialaja-uczniowie-mechanika-i-zamtop-1773733111-0.jpg)
![Medyczne Centrum Zdrowia i Urody w Zamościu świętuje 6. urodziny [ZDJĘCIA] Medyczne Centrum Zdrowia i Urody w Zamościu świętuje 6. urodziny [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/03/16/sm-4x3-medyczne-centrum-zdrowia-i-urody-w-zamosciu-swietuje-6-urodziny-zdjecia-1773669847-1.jpg)
![Bełżec: Powiatowy Przegląd Pieśni Pasyjnej 2026 [ZDJĘCIA] Bełżec: Powiatowy Przegląd Pieśni Pasyjnej 2026 [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/03/16/sm-4x3-belzec-powiatowy-przeglad-piesni-pasyjnej-2026-zdjecia-1773661228-4.jpg)









![Groźny wypadek w biłgorajskim. Fiat 126p rozpadł się na dwie części! W środku był 7-latek [ZDJĘCIA] Trzy osoby zostały przetransportowane do szpitali po zderzeniu Volkswagena i Fiata, do którego doszło podczas wyprzedzania.](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/sm-4x3-grozny-wypadek-w-bilgorajskim-fiat-126p-rozpadl-sie-na-dwie-czesci-w-srodku-byl-7-latek-zdjecia-1773396551.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze