Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 11:11
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Była sprinterka Agrosu Zamość wśród kandydatów do tytułu Najlepszy Sportowiec Polski 2022 Roku

Była sprinterka Agrosu Zamość Małgorzata Kołdej pociągnęła reprezentację Polski do sukcesów na arenie międzynarodowej w siedmioosobowej olimpijskiej odmianie rugby. Była liderką naszego narodowego zespołu, który w 2021 r. został wicemistrzem Europy, a rok później okazał się najlepszy na Starym Kontynencie i uplasował się na dziesiątym miejscu na świecie. Sportsmenka znalazła się w gronie dwudziestu sześciu kandydatów do tytułu Najlepszy Sportowiec Polski 2022 Roku w 88. Plebiscycie „Przeglądu Sportowego”.
Była sprinterka Agrosu Zamość wśród kandydatów do tytułu Najlepszy Sportowiec Polski 2022 Roku
Polki „brązowe” w biegu 4 razy 100 m na Uniwersjadzie w Kazaniu w 2013 r. – Ewelina Ptak, Marika Popowicz, Weronika Wedler i reprezentująca wówczas Agros Zamość Małgorzata Kołdej.

O swoich sportowych pasjach, o rugby, lekkoatletyce i osobistych przeżyciach, związanych z reprezentowaniem przez dziewięć sezonów Agrosu Zamość Małgorzata Kołdej opowiada z tak szczerą fascynacją, że można słuchać godzinami. Już po chwili można wyczuć, że urodzona 12 listopada 1990 r. sportsmenka wkłada w to, co robi, całe swoje serce. 

– Oj, trochę czasu upłynęło, zanim w wzajemnością polubiłam się z rugby. Na początku traktowałam swoje występy w tej niesamowitej dyscyplinie sportowej jako kolejne zadanie do wykonania – śmieje się Małgorzata Kołdej.

Do gry w rugby kilka lat temu przekonał ją Paweł Stempel – sprinter, były reprezentant Polski na mistrzostwach Europy i świata, mistrz Polski w biegu na 100 m z 2011 r. 

– Paweł zaczął grać w rugby. Zachęcił mnie do tego, bym chociaż spróbowała. I spodobało mi się. W pewnym momencie swojej sportowej kariery znalazłam się przed ścianą. Czułam, że już więcej nie jestem w stanie wykrzesać w lekkoatletyce. Mogłam albo zrezygnować ze sportu i zająć się sprawami zawodowymi, albo zmienić dyscyplinę. Zmieniłam, bo potrzebowałam nowych wyzwań. I to była doskonała decyzja – mówi nam Małgorzata Kołdej.

Sportsmenka szybko uczyniła reprezentację Polski europejską potęgą i czołową drużyną na świecie. Polki, wśród których główną rolę odgrywała Małgorzata Kołdej, najpierw zostały wicemistrzyniami Europy (w 2021 r.), a następnie mistrzyniami Starego Kontynentu (w 2022 r.) i zajęły dziesiąte miejsce na mistrzostwach świata. „Małgorzata Kołdej uczyniła w naszej kadrze różnicę i jej gra przesądziła o tym, że reprezentacja doszła tak daleko” – powiedział dla „Przeglądu Sportowego” Andrzej Kopyt, legenda polskiego rugby, były zawodnik i trener, a dziś ekspert w tej dziedzinie sportu i komentator.

To właśnie za sprawą pani Małgorzaty rugby odzyskuje w Polsce popularność. 

– Nie jest to najpopularniejszy w naszym kraju sport, ale inaczej jest odbierany w wielu innych krajach na świecie. W Anglii słyszałam popularne tam powiedzenie, że „rugby jest sportem dla elity, a piłka nożna – dla plebsu”. Jak grałam w Chile i na mistrzostwach świata w RPA, to zaobserwowałam, że ubrane w szkolne mundurki dzieci na przerwach między lekcjami grają właśnie w rugby. W wielu państwach jest to sport elitarny, wielu innych uznawany jest za sport narodowy. Nie da się w pełni dostrzec w transmisjach telewizyjnych, jak fascynujący jest to sport. Trzeba obejrzeć na żywo. W tym roku będziemy grały w Krakowie podczas Igrzysk Europejskich „Małopolska 2023”. Będą to kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w 2024 r. Zapraszam serdecznie na tę imprezę. Naprawdę warto będzie nas zobaczyć, jak gramy w rugby – przekonuje Małgorzata Kołdej.

Sportsmenka przyznaje, że jeśli kilka lat temu ktoś przepowiedziałby jej karierę w rugby, to by go wyśmiała. Jej całym światem była lekkoatletyka, a zwłaszcza biegi sprinterskie. Eksperci uważają, że dziewięć lat startów lekkoatletycznych w Agrosie Zamość i kilka sezonów w AZS UMCS Lublin dały Kołdej doskonałe przygotowanie do gry w rugby. „W przeszłości jako lekkoatletka osiągała sukcesy głównie w sztafetach, co tworzy pewien element gry zespołowej. To się pięknie skomponowało z rugby, bo w nim zespołowość jest szczególnie ważna. [...] Kołdej wykorzystała swój najważniejszy atut, czyli szybkość” – czytamy w komentarzu Andrzeja Kopyta na łamach „Przeglądu Sportowego”.

Małgorzata Kołdej pochodzi z Dęblina. W zawodach szkolnych z powodzeniem startowała nie tylko w konkurencjach indywidualnych, ale też zespołowych. – Może nie byłam wszechstronnie utalentowana w różnych dyscyplinach sportowych, ale dzięki swojemu zaangażowaniu, pasji i zacięciu potrafiłam się zakwalifikować do niejednej konkurencji. Z czasem reprezentowałam swoją szkołę na większych zawodach, o zasięgu wojewódzkim – wspomina.

Podczas jednej ze szkolnych imprez lekkoatletycznych wypatrzył ją trener Sławomir Murat, który w Puławach prowadził sekcję Agrosu Zamość. 

– Pan Sławek dostrzegł mój potencjał. Widział we mnie przyszłą dobrą sprinterkę. Podjęłam treningi w Agrosie Zamość, w sekcji puławskiej. Biegi, zwłaszcza na krótkich dystansach, sprawiały mi wielką przyjemność – podkreśla Małgorzata Kołdej.

O swoim zamojskim etapie sportowej kariery kandydatka do tytułu Najlepszy Sportowiec Polski 2022 Roku w 88. Plebiscycie „Przeglądu Sportowego” wypowiada się w samych superlatywach. 

– Zamość uważam za jedno z najpiękniejszych miast w Polsce, ze wspaniałym klimatem. Nigdy w Zamościu nie mieszkałam na stałem, ale spędzałam w tym mieście dużo czasu, zwłaszcza podczas letnich zgrupowań i obozów szkoleniowych. Podobało mi się to, że wszystko to, co jest potrzebne dla sportowca, skupia się w jednym miejscu, wokół pięknego zamojskiego stadionu OSiR. W wolnych chwilach można było pójść do parku lub na przepiękną Starówkę, a te miejsca też znajdują się w pobliżu stadionu. Wrażenie robiło na mnie to, że gdy zostałam zawodniczką Agrosu, zamojski stadion miał już tartanową bieżnię. W Puławach musieliśmy trenować na bieżni żużlowej. Stadion w Zamościu traktowałam jako swój własny, ulubiony obiekt sportowy. Czułam się na nim, jak u siebie – wspomina Małgorzata Kołdej.

W barwach Agrosu sportsmenka osiągnęła swoje największe sukcesu lekkoatletyczne. Zdobyła mnóstwo medali we wszystkich kategoriach wiekowych. W 2009 r. w Nowym Sadzie (Serbia) z reprezentacyjną sztafetą 4 razy 100 m wywalczyła srebrny medal mistrzostw Europy juniorek. W tej konkurencji zdobyła też brąz i srebro na Uniwersjadzie, odpowiednio w Kazaniu (w 2013 r.) i Tajpej (w 2017 r. już jako zawodniczka AZS UMCS Lublin). Pod koniec 2014 r. odeszła do klubu uczelnianego z Lublina. Na UMCS studiowała na trzech kierunkach (administracja, finanse i rachunkowość oraz dietetyka). Dziś wykłada dietetykę sportową na AWF w Białej Podlaskiej. 

– Podobało mi się to, że zamojski klub startował w lidze lekkoatletycznej, a ja mogłam go w niej reprezentować. Agros nie miał dobrze obsadzonych wszystkich konkurencji, więc kontraktował na ligę czołowych w kraju zawodników z innych klubów. Dzięki temu poznałam wielu znakomitych polskich lekkoatletów. Spotkanie gwiazd sportu było dla mnie wielkim przeżyciem. Mówimy o wynikach sportowych, ale powinniśmy też dostrzegać inny aspekt sportu. Mamy 2023 r. a wydarzenia sportowe sprzed kilkunastu lat, w których uczestniczyłam, wywarły na mnie takie wrażenie i dostarczyły tylu emocji, że doskonale je pamiętam i z przyjemnością wracam do nich we wspomnieniach – mówi Małgorzata Kołdej.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Do Redakcji 12.01.2023 13:36
Świetna rozmowa.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BrawoTreść komentarza: Gdzie paliwo PO 5,19Data dodania komentarza: 20.03.2026, 10:25Źródło komentarza: Przegląd wiadomości, 19 marca 2026. Zamość, Tomaszów Lubelski, Hrubieszów, BiłgorajAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zakaz NEO Nowackiej zasiadania w ministerstwieData dodania komentarza: 20.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Do podstawówek wejdzie zakaz używania telefonów komórkowychAutor komentarza: To jajaTreść komentarza: 10 lat za zabójstwo to wybitnie łagodny wyrok łukaszenko da mu medalData dodania komentarza: 20.03.2026, 10:19Źródło komentarza: Zamość: Skazany za zabójstwo Białorusin wydalony z Polski, bo był zagrożeniem. 10 lat zakazu wjazduAutor komentarza: Tutejszy.Treść komentarza: Ciemnoto schron się pod budę razem z psem bedziesz bezpieczny. Ochlaptusie PiSuaru ! Co Ty mozesz powiedziec sluchajac bezszczelnego Rachonia i ludzi występujących PiSlamu zachowujesz sie jak sekta przydupasie ..Data dodania komentarza: 20.03.2026, 10:11Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: toi fotoTreść komentarza: zakute łby z opozycji tez nie wszczynają alarmuData dodania komentarza: 20.03.2026, 09:02Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: komuch z pisTreść komentarza: batyr wetujeData dodania komentarza: 20.03.2026, 09:01Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicy
Reklama
Reklama
Reklama