Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 21:30
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Ludzka tragedia: Straciła syna, zostały jej długi...

Podczas prac budowlanych w Zakopanem zginął 18-latek z gm. Sitno wraz z dwoma kolegami spod Zamościa. Sąd uznał kierownika budowy winnym niedopełnienia obowiązków i skazał go na 1 rok i 8 miesięcy więzienia. Maciej J. ma też przekazać rodzinom tragicznie zmarłych pracowników po 10 tys. zł tytułem częściowego zadośćuczynienia. Do tej pory tego nie zrobił.
Ludzka tragedia: Straciła syna, zostały jej długi...

Życia mojemu dziecku nikt nie zwróci – mówi smutno pani Maria, matka 18-letniego Krzysztofa z gm. Sitno, który zginął na budowie w Zakopanem. – Jeśli jednak zapadł wyrok, to wypadałoby się do niego zastosować. Główny oskarżony nic sobie z tego nie robi.

Tragedia na budowie

18-letni Krzysztof chciał zarobić na wakacje, dlatego w lipcu 2010 r. wyjechał do Zakopanego. Zatrudnił się na budowie, a konkretnie przy rozbudowie należącego do Centralnego Ośrodka Sportu internatu przy ul. Bronisława Czecha. Długo nie popracował.

Do tragedii doszło 13 lipca 2010 r. podczas rozbiórki żelbetonowego zadaszenia w modernizowanym obiekcie. Pracował przy tym właśnie Krzysztof, który wraz z odspojonym dużym fragmentem zadaszenia spadł z wysokości ok. 10 m na pracujących na dole – w niezabezpieczonej i nieoznakowanej strefie – kolegów. W wyniku rozległych obrażeń ciała zginął nie tylko mieszkaniec gm. Sitno, ale też dwaj bracia spod Zamościa w wieku 21 i 23 lat, na których spadł fragment żelbetowej konstrukcji. W wypadku ucierpiał jeszcze 19-latek, ale obrażenia okazały się niegroźne.

Prace budowlane wstrzymano na kilka miesięcy. Wiadomo, że wszyscy pracowali od kilku dni w stołecznej firmie, która wygrała przetarg na modernizację zakopiańskiego internatu sportowego.

Kierownik winny

Sprawę tragicznego wypadku w stolicy polskich Tatr badały policja, prokuratura oraz Państwowa Inspekcja Pracy. W październiku 2015 r. Sąd Rejonowy w Zakopanem skazał oskarżonego o niedopełnienie obowiązków i nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym zginęły trzy osoby, a czwarta została lekko ranna byłego kierownika budowy na 1 rok i 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. 38-letniemu Maciejowi J. zakazano zajmowania stanowisk kierownika budowy na okres 3 lat. Sąd nakazał mu też wypłacić rodzinom ofiar po 10 tys. zł tytułem częściowego zadośćuczynienia, a także zwrócić koszty sądowe w wysokości ponad 13 tys. zł. Według sądu, Maciej J. dopuścił m.in. do niewłaściwego sposobu rozbiórki stropodachu, a w szczególności żelbetowej konstrukcji zadaszenia balkonów, a ponadto powierzył wykonywanie robót rozbiórkowych pracownikom niedostatecznie przygotowanym do wykonywania takich prac z uwagi na ich młody wiek i brak doświadczenia, czym naraził ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Pozostali oskarżeni, w więc Marcin Z., Tomasz B. i Paweł S., którzy mieli pełnić funkcję nadzoru pod nieobecność głównego oskarżonego, zostali uniewinnieni.

Skazany nie płaci

Wyrok został zaskarżony przez prokuratora i obrońcę Macieja J.

Pierwszy wnosił o jego uchylenie w części uniewinniającej Marcina Z., Tomasza B. i Pawła S., natomiast obrońca głównego oskarżonego domagał się jego uniewinnienia albo uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji.

Na początku października ub. roku Sąd Okręgowy w Nowym Sączu utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Wyrok się uprawomocnił z chwilą jego ogłoszenia. Jak się nam udało ustalić, dwa miesiące później Maciej J. trafił za kratki. Karę 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności odbywa w Zakładzie Karnym Warszawa-Białołęka. Dlaczego do tej pory nie uregulował zobowiązań zasądzonych na rzecz rodzin ofiar wypadku? Może za kratkami wykonuje odpłatną pracę, żeby spłacić zasądzone kwoty?

Więcej w e-wydaniu i papierowym wydaniu Kroniki Tygodnia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: puknijcie sięTreść komentarza: Widzę po komentarzach ,że wszyscy tu są znawcami, historykami, specjalistami, ekspertami w każdej dziedzinie, nawet jeśli ich nie było na świecie jeszcze to już wszystko wiedzą najlepiej.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:40Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji ReinhardtAutor komentarza: Miejscowy .Treść komentarza: Ciemnoto klasy O .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:56Źródło komentarza: Pani wójt na medal. Monika Podolak doceniona przez Wojewodę LubelskiegoAutor komentarza: Emeryt.Treść komentarza: Ciemnoto propagandy widac po Tobie kto Cie zrobil nieuku z pod ciemnej gwiazdy . BRAWO- nieudaczniku.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Coraz mniejsze braki kadrowe w policji. Rośnie zainteresowanie służbąAutor komentarza: Lublin.Treść komentarza: Dziurę nieuku zrobili Twoi mafiozi ktorzy rzadzili blaznie przez 8- lat i nie moga pogodzić sie teraz tym gdyż brakuje im wypasionego koryta . Ale widac po Tobie ze jestes ofiara sekty i piszesz trzy po trzy . Sieroto!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:44Źródło komentarza: Kto zrobi najpiękniejsze palmy w powiecie tomaszowskim? Bełżec ogłasza konkursAutor komentarza: Emerytka.Treść komentarza: Śmieszny jest Ten czlowiek na tym zdjęciu .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:18Źródło komentarza: Były prezydent Zamościa Andrzej Wnuk komentuje kontrolę NIK i sprawę zaginionej teczkiAutor komentarza: Klaudiusz 35.Treść komentarza: Frajerem idioto jestes Ty z pod budki z piwem ochlaptusie PiSuaru.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:13Źródło komentarza: Znaleziono fragmenty niezidentyfikowanego obiektu. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa
Reklama
Reklama
Reklama