Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 15:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Brak cukru na sklepowych półkach. Kryzys czy udany chwyt marketingowy?

W niektórych sklepach wprowadzane są limity na cukier. Można kupić tylko 10 kilogramów na jeden paragon. Pytamy producenta, co z tym cukrem.
Brak cukru na sklepowych półkach. Kryzys czy udany chwyt marketingowy?

Autor: News4media

Kłopoty zaczęły się już kilkanaście dni temu. Wtedy pojawiły się pierwsze sygnały, że w sklepach sieci Biedronka w okolicach Warszawy nie ma cukru. Klienci zastali puste półki. Firma przyznała, że to kłopoty wynikające ze zmian w systemie logistyki. Przez to nie do każdego sklepu towar dociera na czas.

Potem kłopoty z cukrem pojawiły się w innych regionach Polski i innych sklepach. Ludzie masowo zaczęli wykupywać towar. Półki opustoszały.

W końcu Biedronka wprowadziła limity. – W celu zapewnienia dostępności naszych klientów do jednego z podstawowych produktów, jakim jest cukier, zdecydowaliśmy się wprowadzić od 20 lipca limit sprzedaży tego produktu – wyjaśnił Marcin Hadaj, menedżer ds. komunikacji korporacyjnej w sieci Biedronka.

Teraz na jeden paragon można kupić tylko 10 kg cukru.

Na taki sam krok zdecydowały się sklepy sieci Netto oraz Stokrotka.

Z kolei Lidl i Żabka zapewniają, że nie mają żadnego problemu z brakiem towarów.

– Dostawy realizujemy w sposób ciągły do naszych wszystkich 800 sklepów – zapewniła Wirtualnemedia.pl Aleksandra Robaszkiewicz, rzeczniczka Lidla.

Żabka Polska: – Dostrzegając trudną sytuację podażową wynikającą z aktualnej sytuacji geopolitycznej, dywersyfikujemy ofertę, aby skutecznie zapobiegać nawet krótkotrwałym brakom poszczególnych produktów. Pozostajemy także w ciągłym kontakcie z naszymi dostawcami.

- Obserwujemy zwiększone zapotrzebowanie na cukier, będące wynikiem rosnącego skokowo popytu na cukier, który jest reakcją konsumentów na informację o pojawiających się brakach cukru. Biorąc pod uwagę dodatkowo, że jesteśmy w pełni sezonu na przetwory, kiedy zapotrzebowanie na cukier naturalnie jest większe, klienci kupują więcej niż realnie potrzebują. Mamy też sygnały, że cukiernicy przestawili się na cukier z rynku zamiast z hurtowni, z uwagi na niższe ceny detaliczne. Dlatego też, aby zapewnić cukier możliwie szerokiej grupie naszych klientów, 12 lipca wprowadziliśmy limit zakupowy wynoszący do 10 kg cukru na jeden paragon. Obowiązuje on we wszystkich sklepach naszej sieci, do odwołania. Równocześnie dokładamy starań, by cukier był dostępny we wszystkich naszych sklepach i by nie brakowało go dla klientów Netto. Korzystamy z zapasów centralnych, jak również zwiększamy zamówienia u producentów w Polsce, a także nawiązujemy współprace z zagranicznymi dostawcami cukruinformuje Patrycja Kamińska, PR Manager Netto.

Czy to oznacza kryzys?

Czy może jest to sprytny zabieg marketingowy, który ma zwiększyć sprzedaż? Bo gdyby chodziło o realne ograniczenie, sklepy sprzedawałaby 10 kg na osobę, a nie na paragon. Limit na osobę wymaga od klienta większego wysiłku niż w systemie „na paragon”.

O to, co z tym cukrem, zapytaliśmy producenta. Częścią Krajowej Grupy Spożywczej są cukrownie, a grupa dostarcza na polski rynek 40 proc. sprzedawanego cukru. Firma przekonuje, że latem zapotrzebowanie na ten towar jest zawsze większe.

– Nie mamy też problemów z produkcją cukru, ponieważ nie jesteśmy w okresie produkcyjnym. Nowa kampania cukrownicza rozpocznie się we wrześniu. Do tego czasu dostawy ze strony Krajowej Grupy Spożywczej odbywają się płynnie, bez problemów i wszystkie zobowiązania będą zrealizowane zarówno w odniesieniu do sieci handlowych, jak i do zakładów produkcyjnych – za Szymon Smajdor, rzecznik prasowy KGS.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama