W wiadomości wysłanej z konta znajomej kobieta została poproszona o pomoc w opłaceniu przesyłki za pomocą kodu blik. Chodziło o 500 zł. Panie znają się od dawna i mają bliskie relacje, więc 41-latka zgodziła się na szybką pożyczkę. Wygenerowała więc i przekazała kod.
Nazajutrz zatelefonowała do znajomej, by dopytać o zwrot pieniędzy i wtedy dowiedziała się, że koleżanka o nic nie prosiła. Wtedy dopiero wyszło na jaw, że oszust włamał się na konto kobiety i rozesłałprośby o pomoc. 41-latka nie była już w stanie zablokować transakcji.
Policja kolejny raz przypomina, by w podobnych sytuacjach zawsze weryfikować otrzymywane informacje. To proste, bo przecież wystarczy zatelefonować do osoby, która prosi o pieniądze.

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze