Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 06:13
Reklama
Reklama

Piłka nożna: Za bardzo porozrzucani

Siódme miejsce w tabeli i zdobycz w postaci dziewiętnastu punktów z pewnością nie odzwierciedlają potencjału Potoku Sitno. Trener Mariusz Barda z tym się zgadza. Uważa, że w rundzie jesiennej jego zespół wypadł przeciętnie, ale jeśli oceny dokona się przez pryzmat perturbacji kadrowych, to wynik jest zadowalający.
Piłka nożna: Za bardzo porozrzucani

W kilku meczach na początku rundy jesiennej Potok pokazał, że można od tego zespołu wiele wymagać, nawet rywalizacji z Unią Hrubieszów o pierwsze miejsce w lidze. Drużyna z Sitna ma w kadrze wielu wartościowych zawodników, a bracia Daniel Pyś oraz Kamil Pyś zdecydowanie wyrastają ponad klasę A i bez wątpienia znaleźliby miejsce w kadrze każdego czwartoligowego zespołu z okręgu zamojskiego. Wyniki nie wyszły jednak na miarę potencjału zespołu.

– Jak popatrzymy na zdobycz punktową, to nasze występy w rundzie jesiennej musimy ocenić przeciętnie. Jeśli jednak uwzględnimy sprawy personalne, to można być zadowolonym z uzyskanych wyników. Liczne braki kadrowe, ciągłe rotacje w składzie, brak wspólnego kontaktu na treningach i w meczach skutkowały słabszymi dokonaniami w rozgrywkach. Mieliśmy w kadrze zbyt wielu zawodników, którzy ze względu na pracę lub studia nie zaliczyli w tej rundzie żadnej jednostki treningowej. Do tego doszły liczne absencje z powodu kontuzji. Z urazami zmagali się obaj bracia Pysiowe, a na dłużej wykluczeni zostali z gry Sebastian Naklicki i Jakub Lewicki. Byliśmy za bardzo „porozrzucani”, dlatego brakowało nam zgrania i czasem zrozumienia na boisku – komentuje Mariusz Barda, szkoleniowiec zespołu z Sitna.

Więcej szczegółów w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dariusz Treść komentarza: prawdziwe rozwiązanie to przesunąć 5-8m rondo w góre w kierunku Peowiaków i wtedy to przejście będzie naturalnie wyprowadzało się w dobrym miejscu. Wcześniej pewien projektant zawalił przy projektowaniu tego ronda a teraz wszyscy się z tym męczą. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Z Laszczowa. Treść komentarza: NiePISmienny chce Ci tylko powiedziec Seba miał sluszna racje bo stałeś sie sekta tych ludzi . Pochodze z tych stron i wstydze sie takimi ludźmi błaznami a do nich sie zaliczasz . Zal mi tylko Ciebie! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 19:04 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: BARBARA Treść komentarza: HAŃBA Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:21 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa z podwyżką. Rafał Zwolak zarobi ponad 3 tys. zł więcej Autor komentarza: MYŚLĄCY Treść komentarza: Gorszego rozwiązania być nie może SKANDAL NAJLEPSZE PRZENIEŚĆ DALEJ Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:16 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: . Treść komentarza: Seba , ty tak robisz ? Ale z Ciebie Wariat , Praktykant , chyba Cię znam z widzenia , mijaliśmy się dziś na mieście ! PO smrodzie i gófnie na głowie Cię rozpoznałem !!! Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:29 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Czyli zamiast przesunąć nieznacznie przejście (nie mówię o 50m ale o kilku) i rozwiązać sprawę to wolą komplikować sytuację. Czasem sobie tak myślę, że nie o bezpieczeństwo uczestników ruchu tutaj chodzi tylko o coś innego... Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:22 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie
Reklama
Reklama
Reklama