Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 05:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Biali rodzice czarnych dzieci

Dla nastolatka w Polsce równowartość 35 euro to właściwie kieszonkowe, w Kamerunie tyle kosztuje zapewnienie dziecku rocznej edukacji.
Biali rodzice czarnych dzieci
W Kamerunie jest mnóstwo dzieci, którym można i trzeba pomóc.

Ntembe Tseng Landry Stefan, Balara Sakouame Jovani, Kala Tseng Souflane, Aman Steve, Djelaboko Kombo Yvan, Samba Ngouetsak, Moawo Amougou Tristane, Douans Mezogou Letissia, Mmeng Ndjock Luc – to dziewiątka dzieci z Kamerunu. Tam mieszkają, tam się uczą, a rodziców, tych adopcyjnych, mają w... Zamościu. Na dodatek... po kilkadziesięcioro i często nieletnich.

Ci zamojscy młodzi rodzice to uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Konopnickiej, którzy małymi Afrykańczykami od wielu, wielu już lat opiekują się w ramach Adopcji Serca.

Jak to się zaczęło?

Był rok 2008. Jedna z uczennic II LO, podczas lekcji wychowawczej zaproponowała, by jej klasa adoptowała dziecko z Afryki.

– Pamiętam to dokładnie. Wstała, podała mi obrazek z informacją i kontaktem do siostry Edyty Budynek, polskiej pallotynki, misjonarki – wspomina Elżbieta Paszko, anglistka w zamojskim liceum, która już od 12 lat koordynuje w II LO Adopcje Serca.

Co to takiego jest? To zwyczajna pomoc o nadzwyczajnym znaczeniu dla dzieci z krajów Trzeciego Świata. Polega na wsparciu finansowym, a co za tym idzie umożliwieniu edukacji, zaś w późniejszych etapach życia zdobycia wykształcenia i zawodu. Taką formą pomocy są obejmowane dzieci w trudnej sytuacji życiowej: sieroty, półsieroty, czasami po prostu dzieci z rodzin wielodzietnych, których rodziców nie stać na to, by zapewnić im możliwość nauki.

Prawie setka adopcyjnych dzieci

I wtedy właśnie z pomocą przychodzą nastoletni rodzice, jak ci z Zamościa, z II LO.

– Każdego roku nasze klasy, wspierane przez swoich wychowawców adoptują po kilkoro bądź kilkanaścioro dzieci w różnym wieku, od maluszków po nastolatków. Bywa, że adopcja rozpoczęta przez naszych pierwszoklasistów trwa aż do momentu, gdy zdadzą maturę i odejdą ze szkoły – opowiada Elżbieta Paszko.

Zapewnia, że w żaden specjalny sposób nie musi młodzieży do tej akcji zachęcać. Wystarczy, że przekaże informację i chętni zaraz się znajdują. – Jestem pełna podziwu dla naszych uczniów. Zwłaszcza, że żyjemy w czasach, kiedy człowiek skupia się na sobie, ostatnio na dodatek jesteśmy skazani na izolację, a tymczasem nasza młodzież udowadnia, jak bardzo jest otwarta, jak bardzo chce pomagać, robić coś dobrego dla innych – mówi nauczycielka.

Przez te kilkanaście lat uczniowie II LO w Zamościu "matkowali" i "ojcowali" już blisko setce dzieci z Kamerunu, gdzie siostry pallotynki, na czele z siostrą Edytą Budynek prowadzą swoje misje. Roczny koszt nauki dziecka w Afryce, w zestawieniu z naszymi realiami, wydaje się śmiesznie niski. Przez lata było to ok. 35 euro (taką zrzutkę robiono w każdej z adopcyjnych klas), teraz potrzeba ciut więcej, ale 250 złotych to nadal nie jest zawrotna kwota. – Mówię młodzieży, że dla nich to np. jedna, dwie cole mniej, a dla dzieci z Kamerunu bardzo, bardzo wiele – dodaje Elżbieta Paszko. Podkreśla jednak, że nikt nie ma obowiązku wpłacać pieniędzy, to zawsze jest dobrowolne. Często zdarza się, że ktoś daje więcej, niż wynosi wyliczona składka.

Mydło zamiast pluszaka

Czasami adopcyjni rodzice chcą zrobić swoim adopcyjnym dzieciom dodatkowe niespodzianki. Bywało, że organizowali kolejną zrzutkę na świąteczne prezenty dla swoich córeczek i synków. Nie kupowali niczego w Polsce, bo nie wiadomo czy paczka w ogóle by dotarła. Przekazywali pieniądze siostrze Edycie, ona robiła zakupy, a później zdawała relację.

– Byliśmy bardzo zaskoczeni, kiedy okazało się, że dzieci nie dostały pluszaków czy słodyczy, ale... mydło, ryż i mąkę. Uświadomiliśmy sobie wówczas, że Afryka to zupełnie inny świat, że tam priorytety są zdecydowanie różne od naszych, że kompletnie co innego się liczy i co innego daje radość – wyjaśnia koordynatorka Adopcji Serca w II LO.

Polska młodzież miała okazję przekonać się o tym, czytając listy, w których dzieciaki z misji w Kamerunie dziękowały za pomoc i upominki.

Kiedy dzieci mają dzieci

Klasa I F adoptowała aż dwoje dzieci.

– Tak się po prostu złożyło. Wszyscy chcieli pomóc – tłumaczy Szymon Tański. Zdradza, że u nich w klasie zrzutka była po ok. 20 zł. – Dla nas to nie są duże pieniądze, jakieś jedno wyjście do McDonalda, a dla tych dzieciaków to ogromna rzecz. Naprawdę super jest pomagać – dodaje nastolatek.

– Dla mnie to trochę spełnienie marzeń. Bo chciałabym studiować medycynę i zawsze sobie wyobrażałam, że pojadę do Afryki pomagać tym dzieciom – mówi tymczasem Alicja Woźniak, uczennica klasy II Bp. Wspólnie z koleżankami i kolegami już drugi rok z rzędu są rodzicami maleńkiego chłopca. Adoptowali go, gdy miał 2 latka. Teraz jest już starszy, chodzi do przedszkola, a swoim mamusiom i tatusiom z Zamościa wysyłał kolorowanki. – Dostać taką przesyłkę to coś niesamowitego, aż się robi ciepło w sercu – zapewnia Alicja.

– My pomagamy im, a oni w pewnym sensie nam. Bo dla tych dzieci czynimy dobro, a ono przecież powraca – mówi o adopcyjnych dzieciakach z Kamerunu Magdalena Słotwińska z II Ap.  Jej klasa, mimo że niezbyt liczna, także zdecydowała się na Adopcję Serca. Na utrzymanie adopcyjnego synka każdy przekazał ok. 13 złotych. – To żadne pieniądze, może raptem 3 dobre batoniki – śmieje się nastolatka. – Bardzo często nasze kieszonkowe wydawaliśmy na drobne, zupełnie niepotrzebne rzeczy, a teraz wiemy, że te drobne kwoty są dobrze wykorzystane – przyznaje Julia Parol z klasy II Cp, która wspólnie z koleżankami i kolegami już kolejny rok jest rodzicem kilkuletniego chłopca.

Pomaganie wciąga

Drugi rok z rzędu afrykańską dziewczynką opiekuje się także klasa II Cg. – Wszyscy chętnie włączyli się w akcję, jestem przekonana, że po kolejnych wakacjach, gdy będziemy już w klasie maturalnej, również zostaniemy rodzicami – deklaruje Dominika Wojczuk z klasy II Cg.

Pomaganie jest zresztą w II LO w modzie.

– My nie tylko adoptujemy dzieci z Afryki, ale włączamy się w wiele akcji charytatywnych. Pomagamy dzieciom z domów dziecka, z różnych fundacji, robiliśmy świąteczne kartki dla chorych dzieci – opowiada nam Emilia Kwarciana z klasy II Eg. 

I co z tego mają? Co im to daje?

– Z każdym dniem, z każdą taką akcją nabieramy doświadczenia, uczymy się pomagania i chcemy się tego uczyć. Dla mnie ważne jest, aby umieć dawać, a nie tylko brać. Zwłaszcza, że nikt z nas nie wie tak naprawdę, co spotka go następnego dnia i czy też nie będzie wtedy potrzebował pomocy – dodaje nastolatka i cytuje słowa Johannesa Bechera: "Człowiek potrzebuje człowieka, żeby być człowiekiem".

Jedyna taka szkoła

A na ile to zaangażowanie polskiej młodzieży jest ważne dla dzieci w Kamerunie? 

– Sytuacja materialna krajów misyjnych jest często nieporównywalnie gorsza od naszej. Można nawet stwierdzić, że bywa czasem tragiczna. Tym bardziej, gdy dotyka ona dzieci, które zamiast cieszyć się beztroskim dzieciństwem, muszą podejmować pracę, żeby zdobyć fundusze na swoje utrzymanie, gdyż mimo pracy i starań rodzice nie są w stanie zapewnić im normalnego życia – odpowiada siostra Edyta Budynek.

Dużo trudniejsze niż w Polsce jest też zdobycie wykształcenia, bo nauka jest płatna. Wiele dzieci nie trafiłoby do szkół, gdyby nie licealiści z Zamościa. – Nasze dzieci w Kamerunie, które korzystają z tak ważnego dla nich wsparcia, są bardzo wdzięcznie i dziękują młodzieży i ich wychowawcom z II LO – podkreśla zakonnica.

I co najważniejsze, dodaje, że z całej Polski na tej zasadzie współpracuje z nią jedno przedszkole i tylko ta jedna jedyna zamojska szkoła. 

To tylko jeden z bardzo wielu bardzo ciekawych artykułów, które ukazały się w świątecznej Kronice Tygodnia. Wciąż możecie ją kupić w formie e-wydanie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Mieszkanie 63 m² | 3 pokoje | Balkon | Os. Wyszyńskiego Cena: 1500 PLN Przestronne, 3-pokojowe mieszkanie z balkonem w świetnej lokalizacji! Dostępne od zaraz.Na wynajem funkcjonalne mieszkanie o powierzchni 63 m², położone na drugim piętrze w niskim bloku na osiedlu Wyszyńskiego w Zamościu.Nieruchomość wyróżnia się wygodnym układem pomieszczeń oraz doskonałą lokalizacją, zapewniającą łatwy dostęp do najważniejszych punktów miasta.UKŁAD POMIESZCZEŃMieszkanie składa się z:-trzech niezależnych pokoi,-oddzielnej kuchni,-łazienki,-osobnego WC,-przedpokoju,-balkonu.Funkcjonalny rozkład pomieszczeń zapewnia komfort codziennego życia i daje możliwość wygodnego zagospodarowania przestrzeni.DOSKONAŁA LOKALIZACJAOsiedle Wyszyńskiego to miejsce, które łączy wygodę miejskiego życia z dostępem do zieleni. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe oraz dworzec PKS. To lokalizacja idealna dla osób ceniących dobrą komunikację i dostęp do niezbędnej infrastruktury.KOSZTY NAJMUOdstępne: 1 500 zł miesięcznieCzynsz administracyjny: około 700 zł latem i 1 000 zł zimąDodatkowo: opłaty za prąd i gaz według zużycia.WARUNKI NAJMUMieszkanie dostępne od zaraz. Wymagana umowa najmu okazjonalnego.Zapraszam do kontaktu w celu uzyskania dodatkowych informacji i umówienia prezentacji nieruchomości.Ogłoszenie zostało przygotowane przy wsparciu narzędzi AI.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Monika SosnaTelefon: 665-752-210E-mail: [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Ul. Żeromskiego 3, 22-400 ZamośćNie zwlekaj – skontaktuj się i umów na oglądanie! Data dodania ogłoszenia: 01.11.2026 Mieszkanie 63 m² | 3 pokoje | Balkon | Os. Wyszyńskiego
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Polak mały Treść komentarza: O jeju , ja nie mogę . Trzymajcie mnie bo zaraz ze śmiechu fiknę koziołka ! 20 drzew posądzono i sukces odtrąbiono . Dlaczego nie chcecie sadzić drzew w parku miejskim lub na Plantach gdzie jak się Zamoscisnie „zakrzykną „ i tylko co dziesiąty zechce posadzić drzewko to będzie tego kilka tysięcy a może i więcej ! Pełniący obowiązki prezydenta jeśli by chciał mógłby zrobić dużo więcej w tej sprawie Data dodania komentarza: 2.11.2026, 02:43 Źródło komentarza: Zamość: Posadzili 20 drzew. X edycja akcji „Zielone płuca” Autor komentarza: Polak mały Treść komentarza: Drodzy parafianie to jest przypomnienie a nie kazanie . Jest demokracja więc każdy ma prawo mówić o swoich politycznych poglądach i swej wizji Polski jaką ma na myśli . Chcesz wysłuchasz , nie chcesz nie wysłuchasz i nie zagłosujesz. Przeżyliśmy odpę,przeżyliśmy cholerę więc przeżyjemy w zdrowiu wiele . . . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 02:35 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Sportowiec mimo woli Treść komentarza: Sport to sport ale kiedy są sukcesy to jest to piękne spełnienie marzeń. Gratuluję,gratuluję,gratuluję. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 02:18 Źródło komentarza: Trzy medale sztangistek Agrosu Zamość w mistrzostwach LZS U17 w Biłgoraju Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Eee… Nie, żebym Ciebie zbywał lub lekce sobie ważył, ale wiesz, jutro poniedziałek, trzeba buty wyczyścić, krawat do koszuli i garnituru dobrać. Tak, no i z małżonką trochę się posprzeczać, czyli rodzinnego życia posmakować. Tak już kończąc, to, co Ciebie obcy zbrodniarze obchodzą, skoro swoich nie rozliczyliście? Także tych umarłych. Sorrrry, dziś tylko dobrze o zmarłych. Dobranoc. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 18:08 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: tak tak Treść komentarza: dlaczego narodowiec? ja jestem "żymskim" lewakiem. i pewnie ten sam statut daje możliwość wydania listu żelaznego zbrodniarzowi wojennemu na obchody w Oświęcimiu? Tuwima bardzo cenię za fraszki i ballady. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 17:39 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Z. Treść komentarza: DO PANy ! Bardzo słuszna racja i za to Cie rowniez popieram . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 15:21 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego
Reklama
Reklama
Reklama