Nasz czytelnik pyta, dlaczego straż miejska nie reaguje na zgłoszenia o kopcących kominach? Przecież smog też zabija. A ludzie znowu palą czym chcą. To w Zamościu coraz bardziej czuć.
Straż miejska nie przyjmuje żadnych zgłoszeń, bo wydają obiady. Tak nas poinformowano. Mają ważniejsze sprawy – załamuje ręce czytelnik. Dodaje, że zauważa nawet tendencję do rozluźnienia i poczucia bezkarności. Ludzie dalej palą czym chcą. Skoro straż nie interweniuje, bo walczymy z wirusem to możemy śmiało palić śmieci.
Co robi straż miejska?
Artur Wiater, członek zarządu Stowarzyszenia Zamość Nasz Wspólny Dom, również widzi ten sam problem. Rozluźnienie i brak kontroli ze strony straży miejskiej. Jego zdaniem, nie widać strażników na osiedlach domków jednorodzinnych. Z tego powodu niektórzy mieszkańcy wrócili do niecnych praktyk spalania śmieci na przydomowych działkach i nie tylko.
Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia.


![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze