Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 21:44
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Jak się ostrzyc w czasach pandemii? (TYLKO W GAZECIE)

Kobiety lamentują, że fryzura, kolor, odrosty, pytają co robić, kiedy wreszcie itd. Mężczyźni próbują przechytrzyć system: a może pani do mnie przyjedzie albo ja przyjadę. O trudnym czasie dla fryzjerów i ich klientów rozmawiamy z Moniką Masilonis, właścicielką salonu w Zamościu.
Jak się ostrzyc w czasach pandemii? (TYLKO W GAZECIE)

Od 31 marca w całym kraju nieczynne są zakłady fryzjerskie. Klientom rosną włosy i frustracja, kiedy wreszcie będzie można je obciąć. A fryzjerzy nie śpią po nocach, liczą straty i zastanawiają się co będzie dalej.

W gotowości do pracy

Monika Masilonis, właścicielka Studia Fryzur w Zamościu, zamknęła swój zakład jeszcze 16 marca.

 – W piątek wieczorem strzygłam ostatniego tego dnia klienta. Powiedział mi, że właśnie wrócił z Włoch. Przestraszyłam się. Jeszcze bardziej, kiedy dostałam temperatury. I chociaż było to związane z moją chorobą krtani, a temperatura szybko ustąpiła, zdecydowałam w niedzielę, że zamykam zakład. 30 marca chciałyśmy wrócić do pracy. 31 marca rząd zdecydował o zamknięciu wszystkich zakładów fryzjerskich. I tak czekamy. Jesteśmy zdrowe. Wszyscy w gotowości do pracy. Kiedy już będzie można otworzyć zakład, planujemy wydłużyć godziny pracy od 6-14 i 14-22 na dwie zmiany i dwa zespoły, żeby przyjąć klientów w bezpieczny sposób i jak najszybciej – mówi Monika Masilonis. 

A klienci wciąż dzwonią. Pytają "kiedy wreszcie". Proszą o pomoc "na już".

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Joanna 28.04.2020 15:26
Dwie zmiany to bardzo dobry pomysł! Czrkamy z niecierpliwością.

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Niedawno pan min Żurek takich co łamią przepisy nazywał bandytami drogowymi O jak groził !Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: Gostek.Treść komentarza: Co z tego widac to jestes sam wykolejony czlowieku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:43Źródło komentarza: Panowie jechali na podwójnym gazie. Weekendowy rekordzista z gm. Mircze ma 24 lataAutor komentarza: makTreść komentarza: Zależnie od sprawy czasem zamiatają pod dywan a czasem nie. Jak komendant główny policji Boroń w 2024 rozwalił służbowe bmw x5 dachując na autostradzie A1 to sprawa została umorzona w sądzie i nikt niby nie był winny, mieli ściągnąć sprzęt do zczytania prędkości z komputera w momencie wypadku, ale cudownie przed dokonaniem tego sprawę umorzyli. A podatnicy zapłacili za nowe BMW X5.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 13:49Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: kmicicTreść komentarza: na tym filmiku widać i słychać, ze najpierw Pan Minister kwestionował swoje sprawstwo, pomimo, że na filmie widać wyraźnie, że kobieta była już na pasach w momencie jak on dojeżdżał do nich, widocznie PR-owcy zrobili swoje i Pan minister łaskawie zmienił zdanie... a tak w ogóle to powinni zakazać tego typu wywiadów, niezależnie kto kieruje samochodem powinien skoncentrować się na obserwacji jezdni i terenu koło niej a nie w tym czasie udzielać wywiaduData dodania komentarza: 3.02.2026, 13:10Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wraszcie mandat dla bandyty drogowego jak cytuje takich neo minister ŻurekData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:29Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Gwałtowny wzrost likwidacji POrodówek 18 w styczniu dla naszego dobra piekło kobiet gdzie marsz miliona serc rechot hiPOkryzji i zakłamaniaData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:26Źródło komentarza: Sezon grypowy 2026. Jest już 550 zgonów. A szczyt dopiero przed nami
Reklama
Reklama
Reklama