Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 marca 2026 15:51
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Prawdziwa historia Mikołaja

Św. Mikołaj zawsze wie, czego potrzebujemy i w dniu swojego święta przypadającego na 6 grudnia, obdarowuje nas prezentami. Ale czy my wiemy o nim dostatecznie dużo? Wśród natłoku informacji i wykorzystywania wizerunków do celów czysto komercyjnych, pochylmy się nad prawdziwą historią Świętego Mikołaja.
Prawdziwa historia Mikołaja

Świętych Mikołajów jest aż dziesięciu, jednak tylko jeden z nich stał się we współczesnym świecie wyczekiwanym bohaterem świąt. Mikołaj z Miry – bo o nim mowa – urodził się w Paterze w Grecji (dzisiaj to terytorium Turcji) ok. 2701 roku. Był jedynym i długo wyczekiwanym dzieckiem zamożnych chrześcijan – Teofana i Nonny, którzy nazwali swego syna Nikolaus, co oznacza zwycięzcę narodów (według woli Bożej, Mikołaj miał bowiem stać się zwycięzcą nad złem w świecie i dobroczyńcą całego chrześcijańskiego świata). Od młodości chłopiec wyróżniał się pobożnością i wrażliwością na niedolę ludzką. Podobno na znak, że chce stać tylko po prawej stronie Boga-Sędziego, razem ze sprawiedliwymi, ssał jako niemowlę tylko prawą pierś swojej matki. W środy i piątki zaś ssał mleko tylko jeden raz, i to w czasie wieczornym, gdy rodzice skończyli wspólne modlitwy. Teofan i Nonna wróżyli mu wobec tego ascetyczny i twardy sposób życia. Ich przypuszczenia sprawdziły się, jednak ich nie było już przy synu, gdyż zmarli na skutek zarazy. Po śmierci rodziców Mikołaj rozdał odziedziczony majątek ubogim. Cuda, które działy się za jego sprawą, m.in. wskrzeszenie trzech zamordowanych ludzi przez hotelarza za nieopłacenie należności, przysparzały mu jeszcze większej chwały. 

Przed wyborem arcybiskupa w Mirze stary biskup miał widzenie, które nakazywało wyczekiwanie w świątyni na pasterza całej Licji. "Ten – powiedział Bóg – świetlisty mąż jest moim wybrańcem, przyjmijcie go ze czcią i postawcie na katedrze arcybiskupiej. Imię tego męża – Mikołaj". Dzięki interwencji Boga, który natchnął wówczas Mikołaja do opuszczenia monastyru, tego dnia, gdy duchowni wyczekiwali "świetlistego męża" zjawił się on w świątyni. Tak został biskupem Miry (obecnie Demere w południowej Turcji). W czasie posługi podbił serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale przede wszystkim troskliwością o ich potrzeby materialne.

Czytaj więcej w najnowszym wydaniu Kroniki Tygodnia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wsazxTreść komentarza: Co to za Meksykanin w prawym dolnym rogu?Data dodania komentarza: 5.03.2026, 15:11Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: pracowałeś?Treść komentarza: A w Zamościu "daj", i daj" przyznajcie się dlaczego macie niskie emerytury ?Data dodania komentarza: 5.03.2026, 14:35Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: jak tamTreść komentarza: A co z sądem w Zamościu, warto by było się tym zainteresować.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 14:33Źródło komentarza: Zmiany kadrowe w prokuraturze w Hrubieszowie. Jest nowa szefowaAutor komentarza: Student AZTreść komentarza: Świetny nauczyciel. Skarbnica wiedzy i to praktycznej. Szkoda, że nie będzie już z panem magistrem zajęć.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:32Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w ZamościuAutor komentarza: Znawca tematuTreść komentarza: Nie wierzę, że bezpartyjny ani nie kolega kogoś z Ratusza. 100% KO lub PSL.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:46Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w ZamościuAutor komentarza: A.Z.Treść komentarza: Dobrze. Trzeba wyedukować tych "osobników" od p. Brauna.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:42Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama