Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 22:36
Reklama
Reklama

Kowale z Pniówka. Poznaj ich historię

Kowal we wsi to był ktoś. Fachowiec. Konie podkuł, obręcze na koła nałożył, buksze spasował, lemiesze wyklepał. U kowala Cholewińskiego w Pniówku można było spotkać się na plotach.
Kowale z Pniówka. Poznaj ich historię

Kowalem był Stanisław Cholewiński (ur. 1876, zm. 1958), żołnierz frontowy I wojny światowej. Do domu wrócił dopiero w 1918 roku. Wyniszczony, z odmrożonymi nogami –pamiątką po zimowych walkach gdzieś w Austrii, gdy zamiast butów nosił na nogach owijki z worków. To właśnie Stanisław postawił w Pniówku drewnianą kuźnię.

 – Dlaczego to właśnie dziadek został kowalem? Nie wiem. Jeden z jego braci, Wojciech został rolnikiem w Ruszowie, drugi Józef osiadł na roli w Zwódnem. Józwa, bo tak nazywano Józefa w rodzinie, był postrachem miejscowych muzyków. Potrafił przetańczyć orkiestrę. Gdy pojawiał się na weselach i zabawach potrafił tańczyć bez wytchnienia. A to był wstyd dla orkiestry, kiedy tancerz miał siły tańczyć, a orkiestra nie miała sił grać. Dla orkiestry to była plama na honorze – mówi Zbigniew Cholewiński, wnuk kowala Stanisława.

Kowal Stanisław, potężnej postury człowiek za żonę wziął sobie Mariannę z domu Szajnogę z Jarosławca. Urodziła mu trójkę dzieci: Stanisława, Emilię i Wiktora.

Najmłodszy Wiktor miał dryg do mechaniki. Coś konstruował, coś naprawiał. Zaraz po wojnie pracował w zakładzie transportu łączności w Lublinie, w filii w Zamościu. Był mechanikiem samochodowym. Potem był zatrudniony w zakładzie energetycznym w Zamościu. Rodzinna opowieść mówi, że miał notes, w którym własnoręcznie rozrysował schematy techniczne powojennych samochodów: syreny, żuka i warszawy. Wiktor zginął tragicznie w 1967 roku, podczas pracy. Miał 42 lata.

 

Z szewca na kowala

Kuźnie po ojcu przejął syn Stanisław (ur. 1914 r.), ale nie od razu. Na początku ojciec posłał go na terminowanie do miejscowego szewca o nazwisku Muzoła. Minął jeden rok, potem drugi. Kowal Stanisław co jakiś czas pytał Muzołę jak się syn sprawuje, czy będzie z niego szewc.

 – A bo ja wiem – odpowiadał niezmiennie nauczyciel szewskiego zawodu.

W końcu zdenerwowany takim postawieniem sprawy kowal Cholewiński zabrał syna z terminu. I tak Stanisław junior zaczął pracować u ojca w kuźni. Najpierw kuli i podkuwali w drewnianej kuźni przy domu, potem w kuźni, która była w dworze Marii z Krodkiewskich Wyszyńskiej w Pniówku. To była jak na tamte czasy kuźnia dość nowoczesna wyposażona w wentylator na korbę.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Nowoczesny nowy dom pod Zamościem Cena: 1700000 PLN Luksus, nowatorska technologia i przestrzeń zaprojektowana z myślą o najwyższym komforcie życia.Ten nowoczesny dom, 162 m2, zachwyca elegancją, funkcjonalnością oraz bezkompromisowym standardem wykończenia.Strefa Dzienna i Wypoczynkowa (Parter):·        Otwarta przestrzeń: Jasna kuchnia połączona z reprezentacyjnym salonem i bezpośrednim wyjściem na taras.·        Klimatyczny akcent: Elegancki kominek marki Defro rozgrzewający chłodniejsze wieczory.·        Komfort cieplny: Ogrzewanie podłogowe na całej powierzchni, wykończone wysokiej jakości płytkami i panelami.·        Sypialnie: 3 ustawne, doskonale doświetlone pokoje.·        Łazienki: 2 luksusowe łazienki – obie z prysznicami, a jedna dodatkowo z relaksującą wanną.Poddasze – Prywatna Strefa Rozrywki:·        Powierzchnia stworzona do relaksu i spotkań z przyjaciółmi: duży salon rozrywki, stylowy barek, osobna łazienka oraz komfortowy pokój gościnny.Technologia i Wygoda:·        Garaż: Pojemny, dwustanowiskowy w bryle budynku.·        Klimat i Zdrowie: Rekuperacja z nawilżaczem powietrza, uzdatniacz do wody oraz instalacja przygotowana pod klimatyzację.·        Ogrzewanie: Niezawodny i ekonomiczny piec gazowy Buderus + ogrzewanie podłogowe.Dom, w którym luksus spotyka się z funkcjonalnością na każdym kroku!Cena: 1 700 000 zł (do negocjacji)Zadzwoń i umów się na prezentację, bo takie domy to towar deficytowy na rynku!Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3 Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Oferta została przygotowana przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Data dodania ogłoszenia: 03.09.2026 Nowoczesny nowy dom pod Zamościem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ocena. Treść komentarza: Oszust pociesza oszusta a ciemnota tutejsza im bije brawo gdyż dali sie sprzedac za miskę ryzu. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 22:27 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek Autor komentarza: Z Bilgoraja . Treść komentarza: Bezszczelnosc nie zna granic patologi oszustow i złodziei zachowywali sie jak mafiozi to teraz wszystko wychodzi na jaw . Wszystko robia za nasze pieniadze oszusci aby tylko wygrac wybory bo brakuje im wypasionego koryta . Ludzie hańby i wstydu . Data dodania komentarza: 6.09.2026, 22:15 Źródło komentarza: Biłgoraj: W biurze posła Marcina Romanowskiego rozdano ponad tonę śliwek Autor komentarza: Miejscowa 37L. Treść komentarza: Tak zachowuje sie patologia pod nazwa PiSuar ktorzy tylko potrafia obrazac bo tym sie specjalizują ! To sa ludzie bez zadnego wstydu i hańby tym ludziom pluc w oczy a powiedza ze deszcz pada . Jak postępowało to dranstwo kompromitacji i jak postepuja w dalszym ciagu z fałszywym uśmiechem na twarzy ktory z fałszerstwem wygrał wybory na glowe panstwa to jakies nieporozumienie . Ten czlowiek przynosi wstyd dla kraju w bezszczelny sposób . Pochodze z tych stron nie moge patrzec jak zachowuja sie ludzie ciemnoty ktorzy dali sie im sprzedac i robia im pranie mozgu ogladajac propagande głoszona w tv. Republika i w Polsce 24 . Wogule tym ludziom tutaj nie ufam i sie wstydze co wyprawiaja na codzien! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 22:03 Źródło komentarza: Z ostatniej chwili: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków Autor komentarza: deka Treść komentarza: .... i wtedy wszyscy będą chodzić po skosie, już nie na skróty? Przesunąć dalej, dać wcześniej żółte barierki i nikt nie bedzie skracał.... Trzeba bylo tak robić na etapie budowy ronda Data dodania komentarza: 6.09.2026, 20:01 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Witos Treść komentarza: Jak lecą Drony albo ruskie rakiety to Tygrysek siedzi schowany w budzie z takim jednym rudym, a jak lecą wrony to śmigłowiec wysyłają !!! Geniusze ! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Z ostatniej chwili: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków Autor komentarza: zając Treść komentarza: To nazioniemieckie rude wrony wracają od kacapa do łuni Urszuli Vonszwab ! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:32 Źródło komentarza: Z ostatniej chwili: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków
Reklama
Reklama
Reklama