Było ok. godz. 17 we wtorek (3 lipca). Sierż. Łukasz Peć, dzielnicowy biłgorajskiej Komendy Powiatowej Policji szedł ulicą Nadstawną, gdy poczuł podejrzany zapach spalenizny. Zlokalizował jego źródło. Coś paliło się w mieszkaniu jednego z bloków. Policjant zaczął pukać do drzwi. Otworzyła mu zaspana, zdezorientowana kobieta. Całe mieszkanie było zadymione.
Skąd wziął się dym?
Okazało się, że biłgorajanka była nietrzeźwa. Wstawiła w kuchni ziemniaki do gotowania i zasnęła. Woda wyparowała, a garnek zaczął się przypalać. Mundurowy wyłączył kuchenkę i ugasił palące się jedzenie. Wywietrzył mieszkanie.
Nie wiadomo, jak by się to skończyło, gdyby policjant nie obudził lokatorki. Ostatecznie kobiecie na szczęście nic się nie stało.
CZYTAJ TAKŻE: NAJLEPSZY DZIELNICOWY LUBELSZCZYZNY PRACUJE W HRUBIESZOWIE. TO KRZYSZTOF JAŃCZUK


![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)
![128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA] 128. zatrzymanych w dwa dni. Policyjna akcja w woj. lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-128-zatrzymanych-w-dwa-dni-policyjna-akcja-w-woj-lubelskim-zdjecia-1768819124-4.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze