Wędkujących na parkowym stawem mężczyzn wypatrzyli w środę (9 maja) strażnicy miejscy. Natychmiast zaalarmowali policję. Mundurowi zatrzymali 28-letniego mieszkańca Zamościa i jego 39-letniego kompana.
Nie byli profesjonalistami. Ryby łapali nie wędką, ale za za pomocą żyłki zawiniętej na palec, na końcu której był haczyk z przynętą. Sposób może niezbyt typowy, ale skuteczny. Mężczyźni zdołali wyłowić 5 karpi.
Ale ich nie zjedli, bo musieli oddać policjantom. Za kradzież ryb zostali rozliczeni mandatami.
– Zgodnie z Regulaminem korzystania z Parku Miejskiego w Zamościu bez zgody właściciela obiektu w parkowym stawie nie wolno kąpać się, wędkować oraz wodować sprzętu wodnego. Właścicielem ryb pływających w parkowym stawie jest zamojski Oddział PZW i kto dokonuje ich połowu, dopuszcza się kradzieży na szkodę właściciela – wyjaśnia Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

![Spotkanie opłatkowe w DPS w Tyszowcach zorganizowane przez Stowarzyszenie "Samarytanin" [ZDJĘCIA] Spotkanie opłatkowe w DPS w Tyszowcach zorganizowane przez Stowarzyszenie "Samarytanin" [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/20/sm-4x3-spotkanie-oplatkowe-w-dps-w-tyszowcach-zorganizowane-przez-stowarzyszenie-samarytanin-zdjecia-1768900871-12.jpg)

![Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA] Morsy spod Młyna morsowali dla WOŚP [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/19/sm-4x3-morsy-spod-mlyna-morsowali-dla-wosp-zdjecia-1768830220-47.jpg)

















Napisz komentarz
Komentarze