Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 19:28
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
W 70. rocznicę aresztowania

Tomaszów Lubelski: To nie był szkolny obowiązek. Uczniowie sami chcieli opowiedzieć o Kobosie [ZDJĘCIA]

To nie była akademia „z obowiązku” ani zwyczajna lekcja historii. To było wydarzenie, które – jak mówi Magdalena Szczepańska, prezes Stowarzyszenia „Ocalić od Zapomnienia” – wyszło z serca młodych ludzi. W 70. rocznicę aresztowania Stefana Kobosa „Wrzosa” młodzież z Tomaszowa Lubelskiego przypomniała postać lokalnego bohatera i zrobiła to w sposób, który poruszył publiczność. Niejednemu widzowi łzy cisnęły się do oczu.
Inicjatywa miała na celu upamiętnienie 70. rocznicy aresztowania „Wrzosa" oraz popularyzację historii wśród mieszkańców regionu.
Inicjatywa miała na celu upamiętnienie 70. rocznicy aresztowania „Wrzosa" oraz popularyzację historii wśród mieszkańców regionu.

Autor: TDK/Fb

Któregoś dnia do Magdaleny Szczepańskiej, wiceprezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Oddział Zamość i prezes Stowarzyszenia „Ocalić od Zapomnienia”, przyszedł uczeń Zespołu Szkół Techniczno-Motoryzacyjnych w Tomaszowie Lubelskim i zaproponował wspólne zorganizowanie patriotycznego wydarzenia.

– Nakierowałam go na rocznicę aresztowania Kobosa. A on bez wahania odpowiedział: „To robimy” – mówi Magdalena Szczepańska. – No dobra, tylko teraz przemyśl to. 21 stycznia, zima, mróz, u mnie jest zasypane wszystko, co my zrobimy? – odpowiedziała mu. Wtedy przyszła myśl, żeby zwrócić się po wsparcie do Tomaszowskiego Domu Kultury. Tam pomysł przyjęto z zadowoleniem. A więc „dogadane”. Została organizacja.

Silni Polską i swoją historią

„Póki pamięć trwa. Pamięci Komendanta Samodzielnego Obwodu WIN Tomaszów Lubelski Stefana Kobosa w 70. rocznicę jego aresztowania” stało się częścią ogólnopolskiego projektu konkursowego „Silni Polską” organizowanego przez Instytut Pamięci Narodowej. To, co działo się 21 stycznia w TDK-u, było finałem i najmocniej zaważy na ocenie konkursowej (rozstrzygnięcie planowane jest na maj). Wcześniej odbyły się warsztaty z IPN-em, spotkania w szkołach oraz zajęcia w Brzezinach, gdzie młodzież poznawała miejsca związane z Kobosem.

PRZECZYTAJ TEŻ; Trzy Marianny i Jan. Styczniowi stulatkowie z powiatu tomaszowskiego

– Pokazywałam rzeźby, tablice, kryjówki. Chciałam, żeby oni to zobaczyli, dotknęli tej historii – mówi Szczepańska.

Podkreśla wielką zasługę pracowników TDK-u, którym zaufała i na których profesjonalizmie się nie zawiodła.

– Podzieliliśmy się obowiązkami. Pani Ewa Monastyrska z TDK-u napisała scenariusz do montażu słowno-muzycznego. Ona dobrała też oprócz młodzieży uczniów Szkoły Podstawowej nr 3 w Tomaszowie Lubelskim. Ja zajęłam się zaproszeniem grup wystawców, żeby zainteresować dzieci i młodzież nie tylko samą postacią Kobosa, ale także m.in. wojskiem. Gadżety – 400 sztuk przypinek i breloków – chłopcy robili sami – wylicza nasza rozmówczyni.

Historia, którą młodzi chcieli opowiedzieć

We wspomnianym montażu słowno-muzycznym wystąpili uczniowie tomaszowskiego „Ekonomika”, Zespołu Szkół Techniczno-Motoryzacyjnych im. Jarosława Dąbrowskiego, II Liceum Ogólnokształcące im. gen. Władysława Sikorskiego oraz dzieci z klasy 3b pod opieką Marty Zalewskiej ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Tomaszowie Lubelskim. Klasa mundurowa z Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Kostki Starowieyskiego w Łaszczowie dała pokaz musztry, a utwór „Miejcie nadzieję” pięknie zaśpiewała Joanna Dziuba.

– Ta młodzież chciała i z sercem się zaangażowała! To jest dla mnie mega budujące, bo zobaczyłam, że w tych dzieciach jest patriotyzm – zauważa wiceprezes ŚZŻAK O/Z.

Na zaproszenie do udziału w wydarzeniu odpowiedziała też młodzież z Centrum Szkół Mundurowych z Zamościa oraz Ośrodka Wychowawczego z Lubaczowa, która przyjechała z flagami Polski i dumnie je prezentowała.

Zobacz galerię zdjęć z wydarzenia: Tomaszów Lubelski: W 70. rocznicę aresztowania Stefana Kobosa [ZDJĘCIA]

Równolegle do występów, na holu TDK-u, ustawili się wystawcy: 18. Pułk Przeciwlotniczy w Zamościu, 192. Batalion Obrony Pogranicza w Poturzynie, 19 NBOT LO Łaszczów, klasa mundurowa, Jednostka Strzelecka 2019 Tomaszów Lubelski, Tomaszowski Szwadron im. 1-go Pułku Kawalerii KOP, a prywatne kolekcje pokazali: Jacek Szczepański (Szabla Żołnierza Polskiego z XX w.) i Tomasz Szczepański („Wrzesień 1939”).

Szkoła i rodzice są dumni

– Myślę, że w godny sposób upamiętniliśmy postać majora Stefana Kobosa. To była bardzo przejmująca lekcja historii, inna niż ta w szkole, myślę, że na dłużej zostanie w pamięci, bo widziałam wzruszenie i łzy. Cieszy mnie, że dyrektor technikum, z którego mieliśmy czterech uczniów, zaproponował, aby występ powtórzyć przed całą szkołą – podsumowuje Szczepańska.

Pani Magdalena odbierała „po wszystkim” telefony od rodziców uczniów, którzy dzielili się z nią wrażeniami i gratulowali.

– To jest dla mnie najcenniejsze, bo pokazuję lokalną historię. Chciałabym zainteresować nią ludzi, ale chciałabym także zwrócić uwagę na to, że może wśród dziadków, wujków, babć, prababć tych dzieci był ktoś, kto walczył w Armii Krajowej czy w kolejnej konspiracji WiN-owskiej. Mówiłam to przy podziękowaniach, że warto by było popytać, może są jakieś pamiątki, jakieś nieodkryte historie. Warto coś zobaczyć, poczytać na temat danej postaci i w ten sposób troszkę oderwać się od telefonu i komputera. My powinniśmy przede wszystkim dawać im przykład, ale też powinniśmy zachęcić do tego, żeby działali w tym kierunku, bo przecież my też się starzejemy – tłumaczy.

Czują, że to ich obowiązek

Dla rodziny Szczepańskich projekt „Póki pamięć trwa” miał również wymiar prywatny, bo losy ich przodków splotły się przed laty z losami Kobosa. Jeden z ostatnich partyzantów Lubelszczyzny został aresztowany na ich podwórku. Edmund Szczepański ukrywał go w swoich zabudowaniach przez 4,5 roku, aż do dnia aresztowania w 1956 r. Razem z Kobosem zabrano syna Edmunda – Eugeniusza Szczepańskiego ps. Turski.

PRZECZYTAJ: Krynice: Miłość we wspomnieniach. Konkurs dla uczniów z powiatu podsumowany

– Od kiedy założyliśmy Stowarzyszenie „Ocalić od zapomnienia”, zaczęliśmy upamiętniać postać Stefana Kobosa i innych mieszkańców Brzezin Bełżeckich: postawiliśmy tablice opisujące wszystkie kryjówki Kobosa i mieszkańców, tablicę ze strukturą Armii Krajowej okręgu Lublin, tablicę WiN-owską. Są malutkie tabliczki przy posesjach opisujące poszczególnych żołnierzy Armii Krajowej. Oprócz tego są deskale na starych stodołach i szopach, które malował Arkadiusz Andrejkow w ramach projektu „Cichy Memoriał”. Przedstawiają żołnierzy AK i mieszkańców, którzy ukrywali „Kobosa”.

 Co roku organizujemy plener rzeźbiarski „Wdzięczni bohaterom”, na którym rzeźbiarze tworzą rzeźby lokalnych bohaterów. Ale powiem szczerze, że gdyby nie poseł Sławomir Zawiślak, to nie ruszyłabym z tymi inicjatywami z miejsca. Naprawdę ten człowiek pomógł nam na każdym etapie. Otworzył nam serce i włączył nas w struktury Armii Krajowej, którą kocham, ponieważ dotyczy też mojego dziadka – Jana Droździela pseudonim „Guzik” – opowiada prezes „Ocalić od zapomnienia”.

*Organizatorami wydarzenia „Póki pamięć trwa. Pamięci Komendanta Samodzielnego Obwodu WIN Tomaszów Lubelski Stefana Kobosa w 70. rocznicę jego aresztowania” byli: Stowarzyszenie „Ocalić od Zapomnienia”, Tomaszowski Dom Kultury, Urząd Miasta Tomaszów Lubelski, Światowy Związek Żołnierzy AK Oddział Zamość, Stowarzyszenie Razem dla Historii oraz Stowarzyszenie Rozwoju Lokalnego Zamojszczyzna. Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem burmistrza Tomaszowa Lubelskiego Wojciecha Żukowskiego oraz posła Sławomira Zawiślaka.

PRZECZYTAJ TEŻ: Skuteczna taktyka. Tomasovia Tomaszów Lubelski w cyklu "Historia piłki nożnej"

Stefan Kobos ps. Wrzos pochodził z Maniowa (pow. Dąbrowa Tarnowska). Za młodu związał się z wojskiem. W 1916 r. wstąpił do Legionów Józefa Piłsudskiego, później walczył w wojnie z bolszewikami. W 1939 r. został zastępcą dowódcy kompanii w stopniu sierżanta w 8. Batalionie Pancernym w Bydgoszczy, wstąpił do Konsolidacji Obrony Narodowej. Do Tomaszowa trafił za żoną i matką, które dotarły tam jako uciekinierki. Zamieszkali w Brzezinach.

W czasie okupacji niemieckiej Kobos związał się z konspiracją, wstąpił do Związku Walki Zbrojnej, a w 1943 r. objął dowództwo III Plutonu (Brzeziny Bełżeckie, Majdan Chlewiski i Mauryców) działającego w ramach Kompanii „Narol” V rejonu Obwodu AK Tomaszów Lubelski. Od wiosny 1944 r. głównym zadaniem placówki w Brzezinach była samoobrona przed atakami Ukraińskiej Powstańczej Armii. Po rozwiązaniu AK „Wrzos” pozostał w konspiracji.

W latach 1945–1947 walczył przeciw komunistom. Co roku w Tomaszowie przypominane jest uwolnienie aresztowanych żołnierzy podziemia z katowni w Tomaszowie Lubelskim – to m.in. jego zasługa. Kobos uczestniczył u boku Karola Kosteckiego ps. „Kostek” w rozbiciu siedzib UB w Lubaczowie, a potem w Tomaszowie Lubelskim. Gdy w styczniu 1947 r. „Kostek” został aresztowany, Kobos objął dowództwo Kompanii, kierując także IV Plutonem w Brzezinach. Z amnestii nie skorzystał. Został komendantem Samodzielnego Obwodu Zrzeszenia „WiN” Tomaszów Lubelski.

Do 1956 roku ukrywał się w gospodarstwach w Brzezinach pod przybranym imieniem i nazwiskiem „Stanisław Kowalski”. Dokładnie do 21 stycznia, kiedy odnaleźli go w zabudowaniach Edmunda Szczepańskiego, którego aresztowano razem z „Wrzosem”. Jego proces rozpoczął się 10 lipca i trwał z przerwami do 28 września 1956 r. Został skazany na karę dożywotniego więzienia, którą po amnestii zamieniono na 15 lat. Wyrok odsiadywał z przerwami. Ostatecznie uchwała Rady Państwa z 11 grudnia 1968 r. zwolniła go z odbycia reszty kary. Resztę życia spędził w Opolu, gdzie zmarł w 1976 roku.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kubikTreść komentarza: Często jeżdżę od kilkudziesięciu lat pociągami i ani razu nie spotkałam się z ze strefą niedostępną dla dzieci, natomiast widziałam w Zamościu tablice z "strefa wolna od LGBT" ale to było chyba 3 lata temu.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 14:54Źródło komentarza: Polacy podzieleni w sprawie stref bez dzieci w pociągachAutor komentarza: WojciechTreść komentarza: Tak dworzec trzeba poprawić budowa plus ochrona mam ludzi więc działajcieData dodania komentarza: 4.02.2026, 13:22Źródło komentarza: Głośna sprawa prywatyzacji PKS-u w Tomaszowie Lubelskim. Biznesmen z wyrokiemAutor komentarza: ZTreść komentarza: Zaraz, zaraz..., ci policjanci nie wiedzą, że zakaz dożywotni to nic nowego? A dotychczasowi kolekcjonerzy dożywotnich zakazów to tak "bez żadnego trybu" te zakazy dostawali?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 13:09Źródło komentarza: Dożywotni zakaz prowadzenia. Ten przepis już działa. Jest pierwsza „ofiara”Autor komentarza: AntoniTreść komentarza: Skąd macie informacje, ze przyczepa stała w odosobnionym miejscu? Otóż nie, owa przyczepa stoi na terenie prywatnego zakładu, właściciel dokładnie wiedział co sie tam dzieje i w jakich warunkach Ci ludzie bytują. Okoliczni mieszkańcy również to wiedzieli. Dobrze, ze ktos zareagowałData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:45Źródło komentarza: Powiat hrubieszowski: Troje uratowanych przed zamarznięciem. Na suficie przyczepy był lód [ZDJĘCIA]Autor komentarza: tak takTreść komentarza: lokalny kałowiec się odezwałData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:41Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: dygresjaTreść komentarza: pójdźmy dalej dla LPG też osobne wagony zróbcie. a najlepiej tych co przeszkadzają to usypiać przed podróżą i problem z głowy, cisza spokójData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:38Źródło komentarza: Polacy podzieleni w sprawie stref bez dzieci w pociągach
Reklama
Reklama
Reklama