Do tragedii doszło w poniedziałek, 19 stycznia, w miejscowości Dołhobrody, na terenie powiatu włodawskiego. Służby informację o pożarze domu jednorodzinnego otrzymały po godzinie 17:40. Gdy strażacy dotarli na miejsce, dom już cały stał w płomieniach. Podczas gaszenia pożaru ratownicy znaleźli zwęglone zwłoki kobiety. Jak się okazało, była w tym czasie sama w domu. Syn, z którym mieszkała, przyjechał w trakcie akcji.
CZYTAJ TEŻ: Z OSTATNIEJ CHWILI Zamojski sąd ogłosił wyrok: 26 lat dla przedsiębiorcy za zabicie byłej żony
Na miejscu działali zawodowi strażacy z Włodawy oraz ochotnicy z OSP Hanna, Dołhobrody, Zaświatycze i Różanka. Wezwano także policję i Zespół Ratownictwa Medycznego. Obecny był również prokurator.
Strażacy zabezpieczyli teren, a pracownicy Pogotowia Energetycznego odłączyli zasilanie budynku. Ciało kobiety decyzją prokuratora zostało zabezpieczone do badań, które pomogą w dokładnym ustaleniu przyczyny jej śmierci.
Okoliczności tragedii przeanalizują policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Parczewie. Będą szczegółowo ustalać, jak doszło do tragedii i co doprowadziło do wybuchu ognia.
PRZECZYTAJ: Śmierć w płonącym domu. Na ratunek było już za późno [FILM]


![Spotkanie opłatkowe w DPS w Tyszowcach zorganizowane przez Stowarzyszenie "Samarytanin" [ZDJĘCIA] Spotkanie opłatkowe w DPS w Tyszowcach zorganizowane przez Stowarzyszenie "Samarytanin" [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/20/sm-4x3-spotkanie-oplatkowe-w-dps-w-tyszowcach-zorganizowane-przez-stowarzyszenie-samarytanin-zdjecia-1768900871-12.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze