Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 marca 2026 18:32
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama Baner A1 SMS Zamość
Bez głowy, bez nóg, bez dzieci

Gm. Lubycza Król.: Nagrobek księżnej Karoliny Woronieckiej częściowo odratowany. Co dalej z nim będzie?

Porośnięty mchem, porozbijany i rozkradziony. Taki był przez ostatnie kilkadziesiąt lat. A jednak wciąż jego historia poruszała wiele osób. Być może kiedyś doczeka się odtworzenia. Na razie i tak jest się z czego cieszyć, bo zachowane fragmenty nagrobka zmarłej w 1838 roku księżnej Karoliny z Lubańskich Woronieckiej zostały poddane pracom konserwatorskim. Efekty już można oglądać.
Nagrobek śp. Karoliny z Lubańskich Woronieckiej już po zakończonych w 2025 r. pracach konserwatorskich.
Nagrobek śp. Karoliny z Lubańskich Woronieckiej już po zakończonych w 2025 r. pracach konserwatorskich.

Autor: K. Poździk, Delegatura Zamość.

Ileż żalu, cierpienia i miłości musiało być w człowieku, który stracił swoją ukochaną żonę, matkę trójki dzieci – można to sobie tylko wyobrazić. Pomnik zmarłej miał jej historię opowiedzieć światu. Miał kolejnym pokoleniom przypominać, jak wielką krzywdę zadała śmierć tej rodzinie. I tak się stało. Rozdzierający serce widok dzieci i ojca „nieutulonych w żalu”… Czy był kiedyś ktoś, kto obok tego grobu przeszedł obojętnie? Kto nie zatrzymał się choć na chwilę i nie zechciał poznać jego tragicznej historii?

Dalsza część artykułu pod zdjęciem.

Archiwalne zdjęcie nagrobka z 1992 roku. Fot. Delegatura w Zamościu.

Zabiera nas ona w czasy XIX-wieczne, niemal dekadę po powstaniu listopadowym, do majątków Potoki i Lubycza Królewska. Te miejsca stają się epizodem w życiu księcia Józefa Korybuta Woronieckiego, syna Wincentego Woronieckiego i Zuzanny z hrabiów Jaworskich. W młodości książę był pułkownikiem wojsk polskich, porucznikiem wojsk austriackich w pułku strzelców pieszych oraz oficerem armii tureckiej. Walczył w powstaniu listopadowym. Po jego klęsce uciekł do Prus i zaciągnął się jako zwykły żołnierz do armii pruskiej, chcąc uniknąć dezercji z armii austriackiej. Po amnestii i dymisji z wojska austriackiego ustatkował się. W 1835 r. książę poślubił Karolinę Lubańską herbu Grzymała.

PRZECZYTAJ TEŻ: Zamość: Zaniedbany pomnik hetmana Jana Zamoyskiego. Ktoś powinien o niego zadbać

– Będąc dzierżawcą majątku Potoki, przeniósł się do niego z żoną Karoliną z Lubańskich z Kamionki Wołoskiej na Ukrainie. W Kamionce urodziła im się córka Maria Wiktoria, a w Potokach – Anna i syn Franciszek Leon. W Potokach też zmarła księżna Woroniecka – mówi Zdzisław Pizun, historyk i regionalista.

Księżna Karolina zmarła zaledwie trzy lata po ślubie. Została pochowana na cmentarzu przy nieistniejącej już greckokatolickiej cerkwi z 1754 r. pw. św. Dymitra Męczennika w Teniatyskach (obecnie cmentarz greckokatolicki tzw. stary). Nagrobek możliwe, że powstał rękoma wybitnego rzeźbiarza Pawła Eutele (1804-1889). Był on twórcą wielu rzeźb sepulkralnych na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie. Historycy dopatrują się podobieństw w sposobie modelowania szat na wzór antyczny i motywach postaci.

Rodzina na grobie

Rzeźbiarz wykonał cztery kamienne płyty podstawy i krzyż. Po obu stronach krzyża umieścił postaci: po lewej stronie dorosłego trzymającego kwiaty, a po prawej – dwójkę dzieci. Na kamiennym cokole znajdowała się inskrypcja:

„Karolinie z Lubańskich Woronieckiey nieutulony w żalu mąż z dziećmi wzniósł ten grobowiec oddając winny hołd i cześć dobroci i cnocie”.

Wokół pomnika, który jest obiektem zainteresowań wielu historyków, wciąż istnieją niejasności.

PRZECZYTAJ: Gm. Lubycza Królewska: Przy granicy z Ukrainą nie mają zasięgu w telefonach komórkowych. Ich zdaniem to przez wojnę

Zdzisław Pizun zauważa m.in., że w wydanej w 1994 roku książce „Cmentarze województwa zamojskiego” Danuta Kawałko napisała, iż na nagrobku znajduje się kobieta oparta o krzyż, być może płaczka.

– Natomiast zapewne jest to mężczyzna, czyli książę Woroniecki. Wszędzie jest też mowa o dwojgu dzieci, natomiast Woronieccy w chwili śmierci Karoliny mieli ich troje. Najprawdopodobniej trzecie dziecko, niemowlę, leżało pod krzyżem – zauważa Zdzisław Pizun.

I zwraca naszą uwagę na jeszcze inną rzecz:

– Czasem autorzy piszą, że Karolina zmarła w wyniku porodu, lecz zmarła na gruźlicę, czyli suchoty, co potwierdza metryka zgonu. Zastanawiające jest też, skąd pojawiła się data śmierci 7 czerwca? Czy data była na pomniku? Może Danuta Kawałko źle ją odczytała i wszyscy powielają ten błąd? W metryce zgonu na moje oko jest 1 czerwca, a pogrzeb odbył się 5 czerwca 1838 roku – uzupełnia regionalista.

Opuścił Lubyczę na zawsze

Książę Józef Woroniecki ok. 1840 r. ożenił się ponownie. Jego wybranką została Dąbrowska – nieznanego imienia i pochodzenia, z którą miał syna Szczęsnego.

Cztery lata później swoje prawa do dóbr lubyckich odsprzedał za sumę 53 tys. złotych reńskich Ludwikowi Zielińskiemu – redaktorowi i wydawcy „Lwowianina”.

„Z tej sumy Zieliński spłacił jeszcze długi księcia Woronieckiego i pretensje osób trzecich, które mógł sobie odliczyć od ogólnej kwoty zobowiązania. Wypłacił z tego również zabezpieczenie do depozytu w Sądzie Szlacheckim we Lwowie do 1 czerwca 1845 r. na rzecz małoletnich dzieci śp. Karoliny Woronieckiej z Lubańskich: Marii, Anny i Franciszka” – piszą Zdzisław Pizun i Ryszard Gawryś w 6. tomie „Rocznika Tomaszowskiego”.

PRZECZYTAJ: Portrety rodu Zamoyskich. Władysławowi Zamoyskiemu zawdzięczamy Tatry i Zakopane

Regionaliści przytaczają też dalsze losy Woronieckiego. W roku 1848 książę Józef Woroniecki został komendantem Gwardii Narodowej w Przemyślu. W roku 1849 jako pułkownik walczył na Węgrzech – w Siedmiogrodzie na czele osobnego oddziału. Co ciekawe, stanął wówczas przeciwko swojemu kuzynowi Mieczysławowi Woronieckiemu, bohaterowi Węgierskiej Wiosny Ludów 1848–1849, który został stracony w wieku 24 lat.

„Z Węgier książę wyemigrował do Turcji, gdzie został internowany w Widyniu (miasto obecnie na terenie Bułgarii). Tam przeszedł na islam. Następnie jako instruktor piechoty w randze pułkownika przeniesiony do Aleppo, skąd udał się do Francji. W roku 1859 powtórnie został ułaskawiony i powrócił do Galicji, ale nie do własnego majątku, lecz osiadł na Podolu u swojej siostry, hrabiny Ignacji Stadnickiej, którą przeżył”. Zmarł w 1885 r.

Uratowali to, co zostało

Wróćmy jednak do Teniatysk. Już teraz turyści mogą podziwiać odnowione części pomnika. Bo całość po tylu latach się nie zachowała.

– Już w czasach wpisu do rejestru zabytków w roku 1992 był on znacznie uszkodzony – wszystkie przedstawione w kompozycji trzy postaci nie miały głów, główna postać nie miała dolnej części nóg, wzmocniona była metalowym prętem, figurki dzieci miały również uszkodzone poszczególne kończyny. W karcie zabytku zalecana była rekonstrukcja poszczególnych elementów postaci, co nigdy nie doszło do skutku. W 2012 roku zdarzyła się kolejna tragedia – nagrobek został zdemolowany i rozkradziony przez nieznanych dotąd sprawców. Figurki dzieci zaginęły tak jak górna część krzyża. Nagrobek został przewrócony na ziemię i w tym stanie przeleżał ostatnie kilkanaście lat, ulegając coraz większej destrukcji – wyjaśnia dr Dariusz Kopciowski, Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków (LWKZ) w poście zamieszczonym na fanpage’u.

Renowacja, jakiej w tym roku dokonano, jak zaznacza LWKZ, jest pierwszym etapem.

– Głównym celem konserwatorskim było usunięcie przyczyn postępującej degradacji, zahamowanie procesów destrukcji nagrobka, polepszenie jego kondycji technicznej, zapewnienie mu trwania w czasie, przywrócenie choć po części walorów estetycznych poprzez oczyszczenie powierzchni i ponowny montaż – opisuje Kopciowski.

I nadmienia, że te prace nie wykluczają w przyszłości możliwości rekonstrukcji poszczególnych części pomnika.

Dalsza część artykułu pod zdjęciem.

Tak wyglądał przed pracami konserwatorskimi w 2023 r. Fot. K. Poździk, Delegatura Zamość.

Bez głowy, ale już widać piękno

Na pewno wielu ludzi chciałoby zobaczyć pomnik w całej okazałości. Burmistrz Lubyczy Królewskiej też się do tego grona zalicza.

– Odkąd pracuję w urzędzie, pamiętam tylko zniszczony pomnik. A szkoda, bo byłby wspaniały, gdyby był w całości. Niemniej jednak cieszę się, że udało nam się pozyskać środki na te prace, które teraz zostały wykonane, bo nie byłoby nas stać na nie – mówi Marek Łuszczyński, burmistrz Lubyczy. Wspomina, że dzięki Polskiemu Ładowi poratowano inne „perełki” w gminie: cerkiew w Żurawcach, w Hrebennem, Siedliskach. Zapewnia, że gmina będzie szukała środków na kolejne renowacje zabytków, choć to nie będzie łatwe.

– Ubolewam też nad cerkwią w Kniaziach. Tam trzeba dużych pieniędzy, aby zabezpieczyć mury przed dalszą degradacją. Cerkiew i pomnik w Teniatyskach mają jednego właściciela – parafię rzymskokatolicką w Lubyczy. Parafianie nigdy nie udźwigną takich inwestycji. Wiadomo, że skupiają się najpierw na utrzymaniu kościoła, parkingu, a dla cerkwi i odtworzenia pomnika trzeba ogromnych pieniędzy – dodaje burmistrz.

Tych, którzy już wybierają się do Teniatysk, by zobaczyć odnowione części pomnika, dr Dariusz Kopciowski uprzedza tylko, że nie zastaną ich na swoim miejscu.

PRZECZYTAJ: Zmarli w 2025 roku mieszkańcy Tomaszowa Lubelskiego i powiatu tomaszowskiego [LISTA]

– Mając na uwadze, że pomnik był usytuowany w bezpośrednim sąsiedztwie drzew, ustalono, że zostanie on przesunięty do przodu względem oryginalnego miejsca, aby nie uszkodzić korzeni drzew. W trakcie prac okazało się, że konstrukcja komory grobowej jest zbyt słaba, by umieścić na niej nagrobek. Komora grobowa mogłaby się zapaść pod ciężarem nagrobka, a on sam mógłby ulec ponownemu uszkodzeniu. Stąd też zapadła trudna decyzja o translokacji pomnika w bliskie sąsiedztwo – na lewo od oryginalnego miejsca pochówku. Wykonanie robót budowlanych związanych ze wzmocnieniem stropu komory grobowej umożliwi w przyszłości przeniesienie pomnika w oryginalne miejsce pochówku księżnej – objaśnia Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Nagrobek śp. Karoliny z Lubańskich Woronieckiej już po zakończonych w 2025 r. pracach konserwatorskich. Fot. K. Poździk, Delegatura Zamość.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ha ha haTreść komentarza: W ulotkach wyborczych Rafała Zwolaka pojawiło się dziesięć punktów (oraz mnóstwo podpunktów), które mają zdefiniować przyszłą prezydenturę. Brzmią tak: „Zamość stawia na mieszkańców – dialog jest siłą”, „Zamość miastem przemyślanych inwestycji – czas na osiedla”, „Zamość stać na rozwój gospodarczy – 1000 nowych miejsc pracy (możemy tam przeczytać o planowanej redukcji długu miasta, który obecnie wynosi 254 mln zł. oraz „tworzeniu warunków, które przyciągną kapitał, inwestorów oraz zachęcą do ulokowania w Zamościu centrów logistycznych korporacji, urzędów centralnych i regionalnych), „Zamość będzie bezpieczny – jest sporo do poprawy”, „Zazieleniamy Zamość – razem posadzimy 10 tys. drzew i krzewów” oraz m.in. „Zamość zadba o seniorów – godna i pogodna jesień życia” i „Zamość przejrzystym miastem – nie mamy nic do ukrycia”. Jak ma wyglądać realizacja tego ostatniego punktu? „Wprowadzimy pełną jawność pracy Urzędu Miasta oraz jednostek podległych, zapewnimy przejrzystość działań administracji publicznej, przywrócimy urzędnikom godność” – czytamy w zapowiedziach wyborczych Rafała Zwolaka. „Poprawimy funkcjonowanie miejskich spółek poprzez zmniejszenie kosztów utrzymania zarządów i rad nadzorczych. Dziś ich członkowie łącznie zarabiają ponad 1,5 mln zł. rocznie. Rozważamy konsolidację spółek komunalnych”.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:15Źródło komentarza: 42-latek z Zamościa trafił przed sąd. 4 miesiące więzienia, dożywotni zakaz kierowania i 10 tys. zł do zapłatyAutor komentarza: Polak małyTreść komentarza: Ostatnimi łaty to domena IPN’a walczyć z tymi którzy odeszli . Dlaczego nie pojedziecie do Lwowa wybijać im z głowy marsze pod plagą UPA ? Dlaczego nie pojedziecie do Bawarii ,Niemcy żeby uczyć o zbrodniach „Hitlerowcow „ ? A przyjeżdżacie do małego grodu hetmanskiego jakim jest Zamość i oskarżacie mieszkańców miasta oraz jego władze o „działanie na rzecz Kremla „ ! Idźcie do diabła ! I zapomnijcie drogi do Zamościa …Data dodania komentarza: 6.03.2026, 11:48Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: Polak małyTreść komentarza: Jola idź i zapisz się do partii politycznej i tam poprawiaj los Polaków . Tutaj piszemy o innych rzeczach !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 11:36Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Rezerwista PawełTreść komentarza: Doświadczony, kompetentny tylko po co się pcha w ten syf??? Nieźle Zamość wykorzystuje potencjał ludzki, i doświadczenie bojowe. Dziwne!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 10:37Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w ZamościuAutor komentarza: PandaTreść komentarza: To raczej działa na jego korzyść!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 10:33Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w ZamościuAutor komentarza: PiS-iorTreść komentarza: Na prawdę ktoś od pana Brauna może być Prezesem Związku Armii Krajowej??? Nie wierzę!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 10:31Źródło komentarza: Zamojska batalia o pamięć. „Róża Zamoyska tak, Róża Luksemburg nie!” [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama