Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 23:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Wiatr przewrócił jacht

Akcja ratunkowa na zalewie w Nieliszu. Małżeństwo udało się uratować

Policyjny wodniak z Nielisza wspólnie z bosmanem – ratownikiem zamojskiego WOPR przeprowadzili akcję ratunkową na zalewie. Pomogli żeglującemu małżeństwu wydostać się z wody, gdy ich łódź wywrócił podmuch wiatru. Na szczęście pomoc przyszła w samą porę, żeglarzom nic się nie stało.
Policyjny wodniak z Nielisza wspólnie z bosmanem – ratownikiem zamojskiego WOPR uratowali małżeństwo, którego żaglówka przewróciła się na zalewie w Nieliszu.
Policyjny wodniak z Nielisza wspólnie z bosmanem – ratownikiem zamojskiego WOPR uratowali małżeństwo, którego żaglówka przewróciła się na zalewie w Nieliszu.

Autor: KMP Zamość

W środę 23 lipca policjanci z Posterunku Policji w Nieliszu otrzymali zgłoszenie, że na nieliskim zalewie doszło do przewrócenia się jachtu żaglowego. Policyjny wodniak natychmiast zareagował. O zdarzeniu powiadomił bosmana Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i wspólnie z nim wykorzystując jednostkę pływającą WOPR, ruszyli na pomoc. Szybko zlokalizowali miejsce, gdzie doszło do zdarzenia. Dopływając tam zauważyli przewróconą żaglówkę, obok której w wodzie znajdowały się dwie osoby. Kobieta nie miała kapoku, a kamizelka ratunkowa mężczyzny była rozpięta.

– Policjant natychmiast wskoczył do wody i asekurowany przez bosmana podjął z wody osoby, a później wspólnie wciągnęli je na łódź ratowniczą. Małżeństwo było roztrzęsione i zmarznięte. Po zapewnieniu im bezpieczeństwa funkcjonariusze podnieśli przewróconą żaglówkę i przemieścili ją do brzegu. Po tym w bazie WOPR ratownicy udzielili żeglarzom pomocy przedmedycznej i zapewnili komfort termiczny. Zadysponowana do zdarzenia załoga karetki pogotowia udzieliła małżeństwu pomocy na miejscu. Na szczęście zarówno kobieta, jak i mężczyzna nie potrzebowali dalszych badań w warunkach szpitalnych. Poza niegroźnymi zadrapaniami nie odnieśli obrażeń – informuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło, rzecznik prasowy KMP w Zamościu.

Policjantka podaje, że żaglówką pływali mieszkańcy powiatu chełmskiego w wieku 62 i 64 lat. W rozmowie z nimi policjant ustalił, że na pokładzie łodzi mieli dwie kamizelki, niestety w czasie zdarzenia udało im się założyć tylko jedną. Funkcjonariusze ustali również, że przyczyną wywrócenia się żaglówki był prawdopodobnie gwałtowny silny podmuch wiatru.

PRZECZYTAJ TEŻ: Trzy popularne kąpieliska na Roztoczu zamknięte. Sanepid wykrył sinice i bakterie E. coli

Policyjne badanie alkomatem wykazało, że pływający żaglówką byli trzeźwi. Dzięki szybkiej reakcji policyjnego wodniaka i bosmana zamojskiego WOPR nie odnieśli obrażeń.

– Do zdarzenia doszło na wysokości jednej z plaż nad zalewem, w okolicach zapory hydrotechnicznej. Akcję ratunkową przeprowadził sierżant sztabowy Piotr Bigas z III Kompanii Oddziału Prewencji Policji w Lublinie z siedzibą w Zamościu, który w sezonie letnim pełni służbę w Nieliszu dbając o bezpieczeństwo osób wypoczywających nad zalewem. Patroluje również zbiornik przy wykorzystaniu policyjnej łodzi. Policjant działał wspólnie z bosmanem – ratownikiem zamojskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, który także strzeże bezpieczeństwa osób korzystających z uroków nieliskiego zalewu – rozwija Krukowska-Bubiło. 

Policja i ratownicy apelują o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą i sprawdzanie prognozy pogody przed wypłynięciem. Nie przeceniajmy również swoich umiejętności i pamiętajmy o odpowiednim wyposażeniu łodzi w środki bezpieczeństwa. Miejmy na uwadze, że nawet dla osoby posiadającej umiejętności pływackie, niespodziewany upadek do zimnej wody może być bardzo niebezpieczny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LTM Treść komentarza: Na pewno nie jest dzieckiem jakiejś rodziny komuszej tak jak ty bardzo piśmienny lemingu ! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 18:28 Źródło komentarza: Europoseł Braun wali siekieromłotem w pomnik UPA pod Dołhobyczowem [VIDEO] Autor komentarza: Jeheh Treść komentarza: Oby wójt zrealizował to a nie tylko slowa Data dodania komentarza: 12.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Gm. Sułów: Fotopułapka potrzebna od zaraz. Dzikie wysypisko w Deszkowicach Drugich Autor komentarza: czyt Treść komentarza: Obelisk upamiętniający członków upa pomnik powstał bez jakichkolwiek uzgodnień i zezwoleń znieważono grupy narodowości ukraińskiej? itp Co ja czytam?W jakiej to Polsce żyjemy?Ukarać GBrauna i innych za co?Za to że bronił polskiego prawa? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 15:08 Źródło komentarza: Grzegorz Braun dewastuje pomnik UPA pod Dołhobyczowem, MSWiA odpowiada: „Nie będzie bezkarności!”, a policja i prokuratura prowadzą czynności Autor komentarza: To jeszcze Polska czy już ukropolin? Treść komentarza: Trybunał stanu dla obrońców bohaterów upa w Polsce! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 14:29 Źródło komentarza: Grzegorz Braun dewastuje pomnik UPA pod Dołhobyczowem, MSWiA odpowiada: „Nie będzie bezkarności!”, a policja i prokuratura prowadzą czynności Autor komentarza: To o tobie Treść komentarza: Zobaczcie że część komentarzy pisze jedna i ta sama osoba, po samej treści to troll z uśmiechniętego tęczowego komanda. Jego wysrywy czuć na odległość, a smród jest taki sam w każdym komentarzu. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 14:17 Źródło komentarza: Europoseł Braun wali siekieromłotem w pomnik UPA pod Dołhobyczowem [VIDEO] Autor komentarza: Tybet64 Treść komentarza: A ty co? Banderowski kochanek? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 12:58 Źródło komentarza: Europoseł Braun wali siekieromłotem w pomnik UPA pod Dołhobyczowem [VIDEO]
Reklama
Reklama
Reklama