Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 03:15
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Na sprawiedliwość czekają m.in. pielęgniarki z Zamościa, Tomaszowa Lub.

Lubelskie: Doświadczyły mobbingu i nierównego traktowania. Teraz pielęgniarki wygrywają w sądzie ze szpitalami

Od wprowadzenia przed trzema laty nowelizacji ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w podmiotach leczniczych w szpitalach zaczęły się zawirowania z płacami pielęgniarek i położnych. Degradowano je z grupy 2. tabeli płac do niższych, nie uznając ich wyższego wykształcenia. Niezadowolone z nierównego traktowania zaczęły składać wezwania przedsądowe, a następnie pozwy. Mimo kolejnych pozytywnych wyroków w pierwszej instancji ich sytuacja płacowa się nie zmieniła.
Według CBOS, pielęgniarki są drugą grupą zawodową (po strażakach), cieszącą się największym szacunkiem społecznym. Fot. Freepik
Według CBOS, pielęgniarki są drugą grupą zawodową (po strażakach), cieszącą się największym szacunkiem społecznym. Fot. Freepik

1 lipca 2021 r. i równo rok później weszły w życie dwie kolejne nowelizacje ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. „o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych”.

Od tego się zaczęło

Wskazywane ustawy były próbą przyciągnięcia do zawodu pielęgniarki nowych osób i polegały na powiązaniu wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek ze stałymi przelicznikami, które szpitalom narzucało prawo. Kryteria przyznania wynagrodzenia były sztywne i polegały na przemnożeniu współczynnika pracy wskazanego w załączniku (w pierwszej nowelizacji było to: 1,06 dla pielęgniarki specjalistki z magistrem, 0,81 dla pielęgniarki, która miała magistra albo specjalizację, oraz 0,73 dla pozostałych, w drugiej – już 1,29, 1,02 i 0,94) przez kwotę przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłoszonego przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Następnie co roku, w dniu 1 lipca, dokonywane są kolejne waloryzacje wynagrodzenia.

PRZECZYTAJ TEŻ: Hrubieszów: Odwołana dyrektor szpitala rozpoczęła bój przed sądem pracy. Domaga się przywrócenia na stanowisko

– W 2021 roku wynagrodzenie było wypłacane szpitalom na PESEL pielęgniarki przez NFZ, to jest odrębnym przelewem na wyznaczone subkonto pielęgniarki – informuje zamojski radca prawny Michał Wierzchowski. – Od 2022 roku, na prośbę szpitali, Ministerstwo Zdrowia usunęło konieczność zgłaszania pielęgniarek i od 1 lipca ubiegłego roku wynagrodzenie pielęgniarek było wypłacane wraz z całą kwotą świadczenia z NFZ (szpital dostawał pulę pieniędzy bez wskazania, czy są to wynagrodzenia, koszty stałe itp. – przyp. red.).

Pojawiły się problemy

Od tamtej daty pojawiły się dwa problemy. Część szpitali przestała uznawać kwalifikacje pielęgniarek, tłumacząc, że nie potrzebują już np. magistra, i obniżyła pensję pielęgniarkom, pozostawiając im jednak ten sam zakres obowiązków. Część uznała kwalifikacje dotychczasowych pielęgniarek, ale przestała uznawać je nowym osobom, będącym w takiej samej sytuacji jak osoby, które już miały wyższe wynagrodzenie. Jednocześnie wszystkie pielęgniarki w całym szpitalu wykonują na oddziałach takie same obowiązki, niezależnie od wykształcenia i wysokości pensji. 

Szpitale nie są w stanie zróżnicować zakresu obowiązków pielęgniarek, gdyż nie obsadziłyby grafiku i zabrakłoby im personelu. Wobec tego pielęgniarki wykonują te same obowiązki, a zarabiają inaczej, a konkretnie (nawiązując do przytoczonych wcześniej przeliczników): 9 230,57, 7 298,59 oraz 6 726,15 zł (wszystkie kwoty brutto). To doprowadziło do dyskryminacji i nierównego traktowania w zatrudnieniu, o którym mowa w art. 183c kodeksu pracy, czyli „za jednakową pracę jednakowa płaca”.

PRZECZYTAJ TEŻ: Zamojski Szpital Niepubliczny poszukuje pulmonologów, internistów i ordynatora oddziału chorób płuc

– Szpitale przy tym bardzo źle potraktowały tę grupę zawodową, dając podwyżki tylko wybranym osobom, zastraszały większość grupy zawodowej, mobbingowały i tym podobne – mówi mec. Wierzchowski, który reprezentuje pielęgniarki przed sądem.

Bo wiele z nich poszło właśnie do sądów, wygrywając swoje sprawy.

– W obecnej chwili mam prawomocne wyroki nakazujące wyrównanie wynagrodzenia w szpitalu w Hrubieszowie, mam nieprawomocny wyrok odnośnie szpitala w Janowie Lubelskim, czekają na swoją kolej szpital „papieski” w Zamościu, szpital w Tomaszowie Lubelskim, szpital w Lubaczowie i Chełmie, USK 1 w Lublinie oraz szpital w Kraśniku – wylicza zamojski radca prawny.

Orzecznictwo jest po stronie pielęgniarek.

Bo im się należy

Mimo tego szpitale nadal naciskają na osoby, które poszły do sądu. Jak się nam udało dowiedzieć, w jednej z placówek w naszym regionie doszło do wezwania koleżanek z oddziału, w którym złożono pozwy, na spotkanie do naczelnej pielęgniarki oraz pielęgniarki oddziałowej, gdzie czytano pozwy i podawano nieprawdziwe informacje (że jeżeli wygrają, to zabierze się z pensji tych koleżanek, że są zniesławiane pozwem itp. – przyp. red.).

PRZECZYTAJ: Zamojska Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia. 12 osób odpowie za organizację nielegalnej migracji

– Koleżanki te następnie mobbingują osoby, które poszły do sądu, rozsiewając przekazane im plotki – słyszymy od jednej z pracownic szpitala.

Ponadto grozi się zwolnieniem pielęgniarkom, jeśli nie cofną pozwu, próbuje się je przymusić do podpisania nielegalnych i degradujących aneksów. – Szpitale też specjalnie przedłużają postępowania, próbują je utrudniać, wzywają pielęgniarki na indywidualne rozmowy, na których są zastraszane, a w niektórych przypadkach przenosi się je karnie z oddziału na oddział – dodaje mec. Wierzchowski, który zapewnia, że prawo jest po stronie pielęgniarek, a szpitale powinny je respektować.

Liczbę pozwów sądowych o wynagrodzenia Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych szacuje w całej Polsce na kilkanaście tysięcy. Póki co zapadają kolejne pozytywne wyroki w drugiej instancji.

Według CBOS pielęgniarki są drugą grupą zawodową (po strażakach), cieszącą się największym szacunkiem społecznym.

Do tematu wrócimy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rydz z Torunia 27.06.2025 16:28
A czy za prostackie wrecz chamskie zachowanie pielegniarek z Jana Pawła można liczyć na jakiś grosz

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto czyta, nie błądziTreść komentarza: to raczej beznapletkowce... poznaj historię, i się przekonasz kto był sponsorem takich działańData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:35Źródło komentarza: Przegląd wiadomości, 19 marca 2026. Zamość, Tomaszów Lubelski, Hrubieszów, BiłgorajAutor komentarza: styropian zamiast mózgu ?Treść komentarza: chcesz być żyrantem ***? skończ pier,dolić kocopały!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 20:26Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wywalić wszystkichData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Zmiany w rządzie jeszcze przed wakacjami. Na celowniku są te nazwiskaAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: To nie byli biłgorajscy artyści... Gwoli wyjaśnienia.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 20:04Źródło komentarza: Diamenty Kultury w Łukowej. Przed widownią wystąpiła śmietanka biłgorajskich artystówAutor komentarza: sadaTreść komentarza: Opel jak Opel, pokażcie mi lepszego. Stan bliski fabrycznemu. Dzielnicowy niech się czepi. W ogóle to Łaszczów, więc o co ten raban? Nic się nie dzieje. Te strony lepszego Opla dotąd nie widziały.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 18:01Źródło komentarza: Gm. Łaszczów: Opel jak po wypadku. Za kierownicą 20-latek na sądowym zakazieAutor komentarza: NxjznTreść komentarza: Ja akurat nie stamtąd. Wykpiwałem tych, co we wrześniu sugerowali prowokację i inne pochodzenie dronów. Snusa nie zażywam i mam na niego alergię.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 17:59Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicy
Reklama
Reklama
Reklama