Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 02:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Moje Zdrowie tak popularne, że może nie starczyć pieniędzy. Polacy chcą się badać

Ponad 350 tys. osób chce się przebadać za darmo w rządowym programie. To dobrze, bo Polacy chcą o siebie zadbać. Ale problem są pieniądze, bo zaplanowano dużo mniejsze wydatki na ten program.
Moje Zdrowie wystartowało na początku maja i zastąpiło wcześniejszy program profilaktyczny skierowany do osób 40 plus.
Moje Zdrowie wystartowało na początku maja i zastąpiło wcześniejszy program profilaktyczny skierowany do osób 40 plus.

Autor: Canva

Do Mojego Zdrowia można się zgłosić w swojej przychodni zdrowia lub przez internet np. aplikację Moje IKP. Wówczas, ciągu 30 dni z pacjentem skontaktuje się lekarz i wyśle na badania, a gdy już będzie po wszystkim, to umówi wyniki z pacjentem i przekaże zalecenia.

Dużo więcej osób

Moje Zdrowie wystartowało na początku maja i zastąpiło wcześniejszy program profilaktyczny skierowany do osób 40 plus. Tym razem zakres działania jest szerszy. Moje Zdrowie to pakiet dla osób od 20. roku życia, a górnej granicy nie ma.

Dodatkowo pakiety podstawowych badań są modyfikowane i rozszerzane wraz z wiekiem pacjenta, bo jego potrzeby się zmieniają.

PRZECZYTAJ: Wakacje 2025. Wiemy, ile Polacy planują wydać na letni wypoczynek

Pomysł chwycił i w ciągu miesiąca od startu do programu zgłosiło się 260 tys. 620 Polaków. Licznik bije dalej i po sześciu tygodniach funkcjonowania Mojego Zdrowia zapisało się 357 tys. osób. Przychodnie kontaktują się z chętnymi, wysyłają ich na badania,

- Najszybciej zareagowały poradnie w województwach lubelskim (odpowiedź na 75,5 proc. zgłoszeń) i podlaskim (72,7 proc.). Dla porównania w województwie zachodniopomorskim skierowanie otrzymało dotąd niecałe 56 proc. zainteresowanych badaniami pacjentów, a województwie lubuskim - mniej niż połowa – wylicza „Gazeta Wyborcza”.

Kłopot – pieniądze

Ale może być problem. To pieniądze. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ocenia, że w tym roku do programu zgłosi się ok. 750 tys. osób. I będzie ich coraz z więcej, bo za 10 lat ma to być 3,2 mln chętnych.

A to wszystko kosztuje. W tym roku, jak wylicza Agencja, rachunek wyniesie 336,5 mln zł. Wyliczenia te biorą pod uwagę fakt, że jeden pacjent będzie zbadany za mniejsze pieniądze (pakiet podstawowy), a inny za większe (rozszerzony zakres). Agencja szacuje także, że tylko 60 proc. pacjentów przyjdzie na koniec do lekarza, aby omówić swoje wyniki.

PRZECZYTAJ: Podesłał policji zdjęcia-dowód. Wytłumaczy się z tego przed sądem

- Tymczasem przedstawiając projekt rozporządzenia o programie Moje Zdrowie, Ministerstwo Zdrowia nie uwzględniło tych wyliczeń. Założyło, że w tym roku program będzie kosztować ok. 190 mln zł, a w przyszłym 430 mln zł – alarmuje dziennik i dodaje, że wyliczeń resortu na kolejne lata nie ma w ogóle.

A trzeba przypomnieć, że w kasie NFZ brakuje pieniędzy i to dużych: 20 – 30 mld złotych, a Moje Zdrowie jest kosztowne.

- Za rozszerzony pakiet badań w programie Profilaktyka 40+ NFZ płacił laboratoriom nieco ponad 100 zł. W programie Moje Zdrowie za samo tylko wystawienie skierowania na badania i późniejszą analizę ich wyników poradnie POZ mają otrzymywać z funduszu ponad 300 zł. To więcej niż podstawowa stawka kapitacyjna, czyli kwota, jaką NFZ płaci poradniom POZ za opiekę nad pacjentem przez cały rok – wylicza gazeta i dodaje, że za badania państwo płaci osobno. To 107 zł za pakiet podstawowy i maksymalnie 332 zł za rozszerzony. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Brawo 24.06.2025 08:35
Pinindzy nima i nibedzi jak mawiał słynny HRABIA Wincynt Rustowski i różdżka nie POmoże.

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Niedawno pan min Żurek takich co łamią przepisy nazywał bandytami drogowymi O jak groził !Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: Gostek.Treść komentarza: Co z tego widac to jestes sam wykolejony czlowieku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:43Źródło komentarza: Panowie jechali na podwójnym gazie. Weekendowy rekordzista z gm. Mircze ma 24 lataAutor komentarza: makTreść komentarza: Zależnie od sprawy czasem zamiatają pod dywan a czasem nie. Jak komendant główny policji Boroń w 2024 rozwalił służbowe bmw x5 dachując na autostradzie A1 to sprawa została umorzona w sądzie i nikt niby nie był winny, mieli ściągnąć sprzęt do zczytania prędkości z komputera w momencie wypadku, ale cudownie przed dokonaniem tego sprawę umorzyli. A podatnicy zapłacili za nowe BMW X5.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 13:49Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: kmicicTreść komentarza: na tym filmiku widać i słychać, ze najpierw Pan Minister kwestionował swoje sprawstwo, pomimo, że na filmie widać wyraźnie, że kobieta była już na pasach w momencie jak on dojeżdżał do nich, widocznie PR-owcy zrobili swoje i Pan minister łaskawie zmienił zdanie... a tak w ogóle to powinni zakazać tego typu wywiadów, niezależnie kto kieruje samochodem powinien skoncentrować się na obserwacji jezdni i terenu koło niej a nie w tym czasie udzielać wywiaduData dodania komentarza: 3.02.2026, 13:10Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wraszcie mandat dla bandyty drogowego jak cytuje takich neo minister ŻurekData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:29Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Gwałtowny wzrost likwidacji POrodówek 18 w styczniu dla naszego dobra piekło kobiet gdzie marsz miliona serc rechot hiPOkryzji i zakłamaniaData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:26Źródło komentarza: Sezon grypowy 2026. Jest już 550 zgonów. A szczyt dopiero przed nami
Reklama
Reklama
Reklama