Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 04:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość

Mieszkańcy ulicy Brzozowej w Zamościu chcą bezpiecznie żyć. "Kierowcy jeżdżą czasami jak naćpani"

Najgorsze są weekendy, gdy co rusz przemieszczają się samochodami młodzi ludzie, jak mówią mieszkańcy „Od Żabki do Żabki”. Ulica jest wąska, na krótkim fragmencie ma dwa ostre zakręty, a kierowcy jeżdżą czasami „jak naćpani”. Mieszkańcy odcinka ul. Brzozowej, który łączy się z ul. Dwernickiego, chcą jedynie bezpiecznie żyć. – To ulica miejska, więc miasto powinno nam to bezpieczeństwo zapewnić – mówią. Najlepiej byłoby wyprowadzić ruch.
Mieszkańcy ulicy Brzozowej w Zamościu.
Mieszkańcy ulicy Brzozowej w Zamościu proszą o ukrócenie szaleńczych zapędów młodych kierowców.

Autor: Fot. Leszek Wójtowicz

Zofia Baj wprowadziła się wraz z rodziną do swojego domu przy ul. Brzozowej 4a w 1981 r.

– Ja również od stanu wojennego, czyli już od 44 lat, tu mieszkam – mówi Irena Kulik, której dom jest trochę dalej.

W szeregówce mieszka 18 rodzin, a po sąsiedzku jest jeszcze kilka domów wolnostojących.

– Drogę w czynie społecznym z płyt betonowych układali mieszkańcy, w tym nasi mężowie – opowiada pani Zofia. – Płyt już nie ma, mamy asfalt i mamy... problem.

Czytaj też: Zamość: Na ulicy św. Brata Alberta bez zmian. Miasto nie godzi się na ruch jednokierunkowy

Jest niebezpiecznie

Bo ulica (łącznik) jest wąska (ma 4 m szerokości), nie ma na niej chodnika dla pieszych, za to na krótkim odcinku są aż dwa ostre zakręty.

– Mieszkańcy wiedzą, że trzeba jechać wolno, bo dzieci i osoby starsze mogą być na drodze, ale młodzi kierowcy, którzy na skróty jeżdżą od ul. Sikorskiego na Szwedzką, pędzą czasem ze słuchawkami na uszach jak szaleni, a o nieszczęście nietrudno – wyjaśnia pani Zofia. – Kilka lat temu miałam uszkodzony płot. Pamiętam też chłopczyka, który przed jadącym z naprzeciwka samochodem musiał uciekać na pobocze, co skończyło się dla niego poobijanymi kolanami i łokciami, bo się przewrócił wraz z rowerkiem. Starszy mężczyzna też przewrócił się na rowerze i nie mógł wstać.

Ulica, przy której mieszkają, miała 9 lat temu inny przebieg i była nieco szersza.

– W 2016 roku okazało się, że miasto sprzedało kawałek działki naprzeciwko naszego segmentu, nabywca ją ogrodził, a droga nie tylko została zwężona, ale też zmieniła przebieg, stąd te dwa ostre zakręty pod kątem 90 stopni – opowiada pani Irena.

A jej koleżanka dodaje:

– Ja zadawałam i dalej zadaję pytanie: czy bez zmiany planu zagospodarowania przestrzennego można przekształcić drogę na działkę? – pyta pani Zofia.

I zaraz sama odpowiada:

– Według mnie nie można.

Przeczytaj: Rusza budowa drogi powiatowej Nielisz–Michalów–Szczebrzeszyn. Inwestycja kosztuje 18 mln zł

Mamy rozwiązanie

Ale decyzją starosty zamojskiego „działka została zwrócona na rzecz spadkobierców byłego właściciela”. Choć zebrano ponad 80 podpisów, postanowienie się uprawomocniło.

– I od 9 lat sytuacja wygląda tak, że nasze wyjścia z domów i wyjazdy z garaży są bezpośrednio skierowane na wąziutką ulicę dwukierunkową z dwoma ostrymi zakrętami, za to bez chodnika i bez pobocza – mówi Zofia Baj. – Ludzie uciekają, gdzie popadnie, przed samochodami, ponieważ młodzi kierowcy nie stosują się do znaków. Osoby starsze i niepełnosprawne boją się wychodzić z domu.

Chodzi więc głównie o bezpieczeństwo. Mieszkańcy zdają sobie sprawę, że na tak wąskiej ulicy nie da się wygospodarować miejsca na chodnik, dlatego są za tym, aby wyprowadzić stąd ruch.

– Wystarczy postawić znak „Zakaz wjazdu” od ulicy Brzozowej i Szwedzkiej z informacją, że nie obowiązuje mieszkańców i pojazdów uprzywilejowanych – mówią panie, z którymi rozmawiamy. – Tak jest na innych osiedlach. My będziemy mieć wjazd od ul. Brzozowej, mieszkańcy ul. Dwernickiego – od Szwedzkiej, a jak ktoś złamie zakaz, zostanie ukarany. Przecież z Sikorskiego na Szwedzką łatwiej i wygodniej dojeżdża się główną trasą. Można też postarać się o zwrot drogi publicznej (według stanu sprzed 2016 r. – przyp. red.) i zmodernizowanie jej według planu zagospodarowania przestrzennego miasta. Wtedy ulica byłaby szersza i mogłyby powstać chodniki dla pieszych.

Czytaj też: Zamość: Parkują, gdzie popadnie, na chodniku i trawniku. Co na to Straż Miejska?

Więcej patroli

Zarząd Dróg Grodzkich w Zamościu zamontował próg zwalniający w celu fizycznego ograniczenia rozwijania prędkości, ustawiono też znak „Strefa zamieszkania”, który daje pierwszeństwo pieszym i obliguje kierowców do poruszania się z prędkością nie większą niż 20 km/h. Według mieszkańców nic to nie pomogło. Co na to miasto?

– Niestety, trudno jest zmienić zastały stan prawny własności działek – mówi Jacek Bełz, rzecznik prasowy prezydenta Zamościa. – Chcielibyśmy, żeby był tam chodnik, ale fizycznie nie ma gdzie go zrobić. Próg zwalniający oraz wyznaczenie strefy zamieszkania sprawiają, że to piesi mają tu pierwszeństwo. Jeżeli rzeczywiście jeżdżą tam samochody ze zbyt dużą prędkością, to skierujemy tam częstsze patrole straży miejskiej i zwrócimy uwagę policji na łamanie przepisów. Nawet ustawienie znaków, o których mówią mieszkańcy, nie wyeliminuje osób łamiących przepisy. Trzeba nauczyć ludzi przestrzegania przepisów prawa drogowego, a automatycznie wzrośnie bezpieczeństwo.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Observer. 18.06.2025 09:12
Co dają w Zamościu "strefy zamieszkania" jak nikt ich nie kontroluje. Prędkość, pierwszeństwo pieszych, parkowaniem - ciekawe ile wykroczeń odnotowały, ukarały "służby" w tych strefach?

KAROL 18.06.2025 09:04
zamościanin to według ciebie zrobić blokadę Zamościa i wrócić do średniowiecza

zamoscianin 17.06.2025 17:32
W większości miast ruch samochodowy wyprowadza się z osiedli i ulic bez chodników ale w Zamościu akurat odwrotnie, puszcza się ruch bo tak się podoba w ZDG i w ratuszu

mieszkanin 17.06.2025 15:55
A .jak by mieszkańcy zażądali tylko dla mieszkańców ul. Partyzantów to byście nie wjechali do znajomych do bliskich osób marzenia dobre są

Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto czyta, nie błądziTreść komentarza: to raczej beznapletkowce... poznaj historię, i się przekonasz kto był sponsorem takich działańData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:35Źródło komentarza: Przegląd wiadomości, 19 marca 2026. Zamość, Tomaszów Lubelski, Hrubieszów, BiłgorajAutor komentarza: styropian zamiast mózgu ?Treść komentarza: chcesz być żyrantem ***? skończ pier,dolić kocopały!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 20:26Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wywalić wszystkichData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Zmiany w rządzie jeszcze przed wakacjami. Na celowniku są te nazwiskaAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: To nie byli biłgorajscy artyści... Gwoli wyjaśnienia.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 20:04Źródło komentarza: Diamenty Kultury w Łukowej. Przed widownią wystąpiła śmietanka biłgorajskich artystówAutor komentarza: sadaTreść komentarza: Opel jak Opel, pokażcie mi lepszego. Stan bliski fabrycznemu. Dzielnicowy niech się czepi. W ogóle to Łaszczów, więc o co ten raban? Nic się nie dzieje. Te strony lepszego Opla dotąd nie widziały.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 18:01Źródło komentarza: Gm. Łaszczów: Opel jak po wypadku. Za kierownicą 20-latek na sądowym zakazieAutor komentarza: NxjznTreść komentarza: Ja akurat nie stamtąd. Wykpiwałem tych, co we wrześniu sugerowali prowokację i inne pochodzenie dronów. Snusa nie zażywam i mam na niego alergię.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 17:59Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicy
Reklama
Reklama
Reklama