Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 13 maja 2026 11:18
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Od skromnych początków po święto miasta

Dotknąć kultury w najprawdziwszy sposób. Rozmowa z Rafałem Zwolakiem, prezydentem Miasta Zamość

O Jarmarku Hetmańskim w kontekście tożsamości miasta i jego dziedzictwa kulturowego rozmawiamy z Rafałem Zwolakiem, prezydentem Miasta Zamość.
Rafał Zwolak, prezydent Miasta Zamość
Rafał Zwolak, prezydent Miasta Zamość

Panie Prezydencie, tegoroczny Jarmark Hetmański to już trzydziesta pierwsza edycja. Jak zmieniało się to wydarzenie na przestrzeni lat i jakie znaczenie ma dziś dla Zamościa?

– To prawda, trzydzieści jeden edycji Jarmarku Hetmańskiego to piękna historia, z której jesteśmy bardzo dumni. Od skromnych początków, kiedy był to głównie lokalny kiermasz rzemiosła i produktów regionalnych, jarmark ewoluował w prawdziwe święto miasta – wydarzenie, które łączy historię, kulturę i współczesną energię Zamościa. Na przestrzeni lat rozszerzyła się nie tylko skala imprezy, ale i jej charakter. Dziś to nie tylko stoiska z rękodziełem i regionalnymi smakołykami, ale również koncerty, rekonstrukcje historyczne, warsztaty, wystawy i atrakcje dla całych rodzin. Staramy się, by co roku pojawiały się nowe elementy – i tradycyjne, i nowoczesne – by jarmark przyciągał zarówno mieszkańców, jak i turystów z całej Polski i z zagranicy.

Co symbolizuje Jarmark Hetmański w kontekście tożsamości miasta i jego dziedzictwa kulturowego?

– Jarmark Hetmański symbolizuje w kontekście tożsamości Zamościa coś znacznie więcej niż tylko doroczne wydarzenie – jest żywym wyrazem dziedzictwa kulturowego, historycznego i obywatelskiego miasta. Zamość przez wieki był miastem otwartym na wymianę – to tu krzyżowały się szlaki handlowe, tu rozwijało się rzemiosło i wielokulturowa społeczność. Jarmark Hetmański, pełen stoisk z rękodziełem, regionalnymi produktami i lokalną sztuką, kontynuuje tę tradycję. Jarmark Hetmański to symbol ciągłości, pamięci i otwartości. Jest sercem miejskiego kalendarza, ale też sercem samego Zamościa – miasta z przeszłością, która nadal inspiruje.

Hasło „Smaki Zamościa i Roztocza” sugeruje, że festiwal to nie tylko uczta dla ucha i oka, ale i dla podniebienia. Jakie znaczenie ma promocja lokalnych produktów i kuchni regionalnej?

– Hasło „Smaki Zamościa i Roztocza” trafnie podkreśla, że festiwal to wielozmysłowe doświadczenie. Kuchnia to żywa część kultury – przekazywana z pokolenia na pokolenie. Prezentowanie tradycyjnych potraw i lokalnych receptur, takich jak pieróg biłgorajski, krupniaki czy miody z Roztocza, pozwala ocalić od zapomnienia kulinarne dziedzictwo regionu. Festiwal jest okazją do promocji produktów regionalnych – od serów, przez miody, po wędliny i nalewki. Daje to bezpośrednie wsparcie lokalnym wytwórcom, wzmacniając gospodarkę opartą na rzemiośle i małych gospodarstwach.

ZOBACZ: 

Konkurs potraw to jeden z kulminacyjnych punktów programu. Czy możemy liczyć na jakieś wyjątkowe przysmaki w tym roku? A może Pan Prezydent ma swój ulubiony regionalny smak?

– Każdego roku pojawiają się nowe produkty, bazujące na tożsamości kulinarnej Zamościa i Roztocza. Na pewno tak będzie i tym razem. Ja osobiście lubię nasz żurek czy różne wersje pierogów.

Program Jarmarku jest niezwykle bogaty. Które z wydarzeń, Pana zdaniem, są szczególnie warte uwagi i dlaczego?

– Zdecydowanie strefa „Smaki Zamościa i Roztocza” – czyli lokalna kuchnia i produkty regionalne. To nie tylko uczta dla podniebienia, ale także forma promocji tego, co mamy najlepsze. Można tu spróbować autentycznych smaków Roztocza i porozmawiać bezpośrednio z ich twórcami. Ale nie można pominąć Kiermaszu rzemiosła i sztuki ludowej – niezwykle cenię to, że możemy pokazać prace naszych lokalnych twórców. To wydarzenie, które pozwala dotknąć kultury w najprawdziwszy sposób – poprzez rzemiosło, tradycję i piękno rzeczy tworzonych z pasją.

W tym roku w programie pojawiły się również zespoły z Ukrainy, m.in. Studio Artystyczne „Svitlitsa” ze Lwowa. Jakie znaczenie ma dla Pana ten międzynarodowy wymiar wydarzenia?

– Międzynarodowy charakter Jarmarku Hetmańskiego ma dla mnie szczególne znaczenie – zarówno symboliczne, jak i praktyczne. Zamość od zawsze był miastem otwartym na świat. Już w czasach hetmana Zamoyskiego przybywali tu kupcy, uczeni i artyści z różnych stron Europy. Dzisiejszy jarmark jest kontynuacją tej tradycji – w nowoczesnej odsłonie. To, że do Zamościa przyjeżdżają wystawcy, artyści i goście z zagranicy, potwierdza naszą pozycję na mapie ważnych wydarzeń kulturalnych, ale też buduje mosty międzykulturowe. Możemy wymieniać się doświadczeniami, prezentować dziedzictwo naszego regionu, ale i uczyć się od innych. Ten międzynarodowy wymiar to również konkretne korzyści: większy ruch turystyczny, promocja miasta poza granicami kraju, a także szansa dla lokalnych producentów i artystów, by pokazać się szerszemu gronu odbiorców. Osobiście cieszę się, że Zamość – jako miasto wpisane na listę UNESCO – przyciąga ludzi z różnych stron świata. Jarmark Hetmański pokazuje, że jesteśmy nie tylko strażnikami tradycji, ale także otwartym, nowoczesnym i gościnnym miastem europejskim.

ZOBACZ: 

Czy organizacja Jarmarku to duże wyzwanie logistyczne dla miasta i jego służb? Jak wygląda proces przygotowań od kuchni?

– Ogromne, ale warte każdego wysiłku. Prace rozpoczynają się wiele miesięcy wcześniej. Koordynujemy działania służb, instytucji kultury, wystawców. Dbamy o bezpieczeństwo, estetykę, komunikację. To wielki zbiorowy wysiłek, który – kiedy widzimy tłumy zadowolonych ludzi – przynosi ogromną satysfakcję.

Jarmark obejmuje kilka przestrzeni: Rynek Wielki, Wodny, Solny oraz dziedziniec Zamojskiej Akademii Kultury. Dlaczego zdecydowano się na taką formułę i co dzięki niej zyskują odwiedzający?

– Rozszerzenie przestrzeni to większy komfort dla uczestników, ale też możliwość ukazania różnorodności programu. Każda z tych lokalizacji ma swój charakter – od reprezentacyjnego Rynku Wielkiego po bardziej kameralny dziedziniec. Dzięki temu każdy może odkryć coś wyjątkowego.

Współpraca z lokalnymi artystami, zespołami i twórcami rzemiosła to również element wzmacniania lokalnej wspólnoty. Jakie reakcje i zaangażowanie mieszkańców obserwuje Pan jako gospodarz miasta?

– Ogromne – i bardzo budujące. Mieszkańcy chętnie włączają się w organizację, występują, prezentują swoje prace. Jarmark to moment, kiedy Zamość naprawdę żyje pełnią – i to dzięki ludziom, którzy tworzą jego klimat.

Jarmark Hetmański to także wydarzenie rodzinne. Co przygotowano w tym roku z myślą o dzieciach i najmłodszych uczestnikach festiwalu?

– Będą warsztaty plastyczne, gry terenowe, spotkania z animatorami i specjalna strefa zabaw. Chcemy, by dzieci uczyły się przez zabawę i mogły spędzić czas kreatywnie, bezpiecznie i radośnie. Zadowolone dzieci to szczęśliwi rodzice – i odwrotnie!

Potańcówka z Orkiestrą czy występ Freeborn Brothers – to zupełnie różne muzyczne światy. Czy taka różnorodność programowa jest dziś kluczem do sukcesu imprez plenerowych?

– Zdecydowanie tak. Chcemy, by Jarmark był otwarty na różne gusta – od folkloru, przez jazz, po muzykę alternatywną. Taka różnorodność buduje mosty między pokoleniami i pozwala każdemu znaleźć swój ulubiony moment.

ZOBACZ: 

Jarmark to nie tylko folklor i tradycja, ale też współczesna kultura miejska. Jak pogodzić te dwa światy i sprawić, by wzajemnie się uzupełniały?

– Trzeba je traktować nie jako przeciwieństwa, lecz jako części tej samej opowieści. Tradycja daje nam fundament, współczesność – nowe formy wyrazu. Naszym zadaniem jest pokazać, że mogą współistnieć i wzajemnie się inspirować.

Co roku przyjeżdżają do Zamościa turyści z całej Polski. Czy Jarmark Hetmański przekłada się również na konkretne korzyści dla lokalnej gospodarki i przedsiębiorców?

– Jak najbardziej. Zwiększony ruch turystyczny to większe obroty w gastronomii, hotelarstwie, usługach. To także promocja dla lokalnych marek. Jarmark to inwestycja, która przynosi realne, mierzalne efekty.

Wydarzenie objęte jest Pańskim patronatem. Co dla Pana osobiście oznacza możliwość wspierania takiego święta kultury i tradycji?

– To zaszczyt i osobista radość. Jarmark to wydarzenie, które łączy ludzi i pokazuje Zamość w najlepszym świetle. Cieszę się, że jako prezydent mogę być jego częścią i wspierać rozwój tej pięknej tradycji.

I na koniec: gdyby miał Pan zaprosić kogoś, kto jeszcze nigdy nie był na Jarmarku Hetmańskim – jak by Pan to zrobił? Jaką jedną scenę, zapach lub dźwięk opisałby Pan, by zachęcić do przyjazdu do Zamościa?

– Wyobraźcie sobie letni wieczór na Rynku Wielkim. W powietrzu unosi się zapach pieczonych podpłomyków, w tle gra kapela, a dzieci biegają między stoiskami z drewnianymi zabawkami. Nad głowami migoczą girlandy świateł, a Zamość – perła renesansu – rozświetlona jak scenografia filmowa. Tego się nie opowiada. To trzeba przeżyć.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Przedwojenna kamienica | Szczebrzeszyn Cena: 225000 PLNNa sprzedaż przedwojenna kamienica z dużym potencjałem inwestycyjnym, położona w ścisłym centrum Szczebrzeszyna – przy ul. Targowej, z drugim wejściem od Placu Kościuszki.KLUCZOWE PARAMETRY-powierzchnia: ok. 200 m²-dwa niezależne wejścia (duży potencjał podziału)-garażPOTENCJAŁ INWESTYCYJNYNieruchomość idealna pod:-podział na 2–4 mieszkania-najem długo- i  krótkoterminowy-flip (zakup – remont – sprzedaż)Układ budynku oraz dwa niezależne wejścia pozwalają na elastyczne zagospodarowanie nieruchomości.LOKALIZACJA (KLUCZ DO INWESTYCJI)-ścisłe centrum miasta-naprzeciwko urzędu-blisko komunikacji i sklepów-duży ruch pieszyTa lokalizacja sprawdzi się znakomicie pod wynajem.DODATKOWY ATUT-położenie w regionie Roztocza cenionym za turystykę, naturę i klimat-ok. 20 km do Zamość-atrakcyjna lokalizacja również pod wynajem krótkoterminowyWAŻNENieruchomość wymaga kapitalnego remontu – to oferta dla osób, które:-mają doświadczenie-lub szukają projektu inwestycyjnego z potencjałemZAINTERESOWANY?To nie jest nieruchomość dla każdego —tylko dla tych, którzy potrafią policzyć potencjał.Zapraszam do kontaktu – przedstawię możliwości zagospodarowania i warianty inwestycyjne.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu nazakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twojązdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji –odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwościpoprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Monika [email protected] Nieruchomości Północul. Żeromskiego 3, 22-400 ZamośćData dodania ogłoszenia: 08.05.2026Przedwojenna kamienica | Szczebrzeszyn
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Zuch! Ponad 4,5 promila, i jeszcze dał radę jechać! A że całą szerokością drogi, to pewnie wina luzów w układzie kierowniczym.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:59Źródło komentarza: Gm. Susiec: Rowerzysta „wydmuchał” ponad 4,5 promila alkoholu! Cała droga była jegoAutor komentarza: kockiTreść komentarza: Już to widzę ,ksiądz z Afryki w Zamościu, który się na to zgodzi, będą się bali mieszkańców tej "strefy wolnej....."Data dodania komentarza: 11.05.2026, 10:42Źródło komentarza: Polskim parafiom zabraknie księży? Ratunek może przyjść z AfrykiAutor komentarza: kto czyta nie błądziTreść komentarza: ile było wiadomości że strażacy modlą się o deszcz?Data dodania komentarza: 10.05.2026, 22:10Źródło komentarza: Strażacy gaszą Puszczę Solską. Czy trzeba robić zbiórki wody, batonów i kanapek dla nich?Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Jeśli można coś podpowiedzieć, to przy drodze z Huty Tarnawackiej do Paucznego jest zbocze wyglądające na typową murawę kserotermiczną.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 22:00Źródło komentarza: Kolejna murawa kserotermiczna uratowana. Najpierw na Białej Górze, teraz w TarnawatceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: W turnieju tym brał udział też drugi klub karate z Zamościa, ktory także zdobył medale.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 21:19Źródło komentarza: Karatecy RKKT Zamość przywieźli worek medaliAutor komentarza: JANEKTreść komentarza: BRAWOData dodania komentarza: 10.05.2026, 17:58Źródło komentarza: Karatecy RKKT Zamość przywieźli worek medali
Reklama
Reklama
Reklama