Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 12 sierpnia 2026 22:34
Reklama
Reklama

Dramatyczna walka z żywiołem w Puszczy Solskiej. Pożar lasu gasi 100 zastępów straży

Od wczorajszego (5 maja) popołudnia trwa intensywna akcja gaśnicza w Nadleśnictwie Józefów. Choć strażakom udało się opanować główne zarzewia ognia, trudne warunki pogodowe, niska wilgotność oraz niedostępny, bagnisty teren sprawiają, że walka z żywiołem wciąż jest ekstremalnie trudna. Na miejscu pracują setki ratowników, a w powietrzu operuje ciężki sprzęt gaśniczy.

Pożar został zauważony wczoraj około godziny 15 przez kamery monitoringu nadleśnictwa. Ogień, który pierwotnie pojawił się na terenach prywatnych, błyskawicznie przeniósł się na obszary zarządzane przez Lasy Państwowe. W krytycznym momencie żywioł przybrał postać groźnego pożaru wierzchołkowego, obejmując obszar szacowany wstępnie na blisko 300 hektarów.

Czytaj: Jest zakaz wstępu do Roztoczańskiego Parku Narodowego!

Mapę z obszarem pożaru w powiecie biłgorajskim opracował leśnik Kamil Onoszko - specjalista GIS.

Walka z ogniem i wiatrem

Dyrektor Generalny Lasów Państwowych, który osobiście nadzoruje działania ze sztabu kryzysowego, nie kryje powagi sytuacji. 

„Sytuacja dalej jest dynamiczna. (…) Dzisiaj nie wygląda wcale lepiej – jest niska wilgotność około 8–9%” – alarmował podczas porannego briefingu. 

Największe obawy budzą prognozy pogody, przewidujące nasilenie wiatru, co może doprowadzić do ponownego rozprzestrzenienia się ognia.

Obecnie front pożaru ma długość około 800 metrów i przesuwa się w głąb trudno dostępnych terenów. Jak podkreślają dowodzący, charakter żywiołu uległ zmianie: 

„To już nie jest pożar wierzchołkowy (…) to jest pożar, który rozprzestrzenia się na powierzchni lasu dosyć wolno, ale jednak powoli ten front pożaru się przesuwa”.

Przeczytaj: Pow. biłgorajski: Drugi dzień walki z ogniem. Zadysponowano kolejne śmigłowce, budowane są pasy zaporowe

Potężna mobilizacja sił

Skala operacji jest ogromna. W akcji uczestniczy obecnie blisko 100 zastępów straży pożarnej, w tym kompanie gaśnicze z województw małopolskiego i podkarpackiego. Nieocenione jest wsparcie z powietrza. Nad terenem objętym pożarem operują policyjne śmigłowce Black Hawk oraz samoloty typu Dromader i śmigłowce Lasów Państwowych.

Na ziemi leśnicy wspierają strażaków, wskazując drogi dojazdowe w głąb puszczy. Wykorzystywany jest również ciężki sprzęt: 

„Są harwestery, które wycinają część drzewostanu, robiąc barierę przed rozprzestrzenianiem się pożaru” – wyjaśniał Dyrektor Generalny. 

Specjalistyczne pługi oborywują teren, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia.

Tragedia w cieniu pożaru

Wczoraj podczas akcji gaśniczej doszło do katastrofy lotniczej, w której zginął pilot dromadera. Okoliczności tej tragedii są obecnie badane. 

„Czekamy na komisję badania wypadków lotniczych, czekamy na prokuratorów (…) to oni będą teraz prowadzić dochodzenie, jeżeli chodzi o to, co było przyczyną tego strasznego wypadku” – poinformowano w sztabie. 

Dodatkowo jeden ze strażaków ochotników doznał podtrucia dymem, jednak jego zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Alert dla mieszkańców

Choć ogień płonie w odległości około 6 kilometrów od najbliższych zabudowań, wydano alert RCB. Mieszkańcom okolicznych miejscowości zaleca się zamykanie okien i pozostanie w domach ze względu na gęste zadymienie. 

„Dymy pożarowe, ze względu na wiatr, przesuwają się też na długie odległości (…) dla bezpieczeństwa mieszkańców, żeby właśnie do zatrucia nie doszło, zamknięcie okien i pozostanie w domach jest jak najbardziej bezpieczne” – apelują służby.

Sytuacja jest stale monitorowana przez przedstawicieli rządu, w tym ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz minister klimatu i środowiska. Leśnicy szacują, że pełne dogaszanie i zabezpieczanie terenu może potrwać nawet tydzień.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: HiPOkryzja Treść komentarza: Miliony kradną nawet z POwodzi a tu 5 zł pinindzy nima i nibedzi rzund TfuSSka Data dodania komentarza: 12.08.2026, 13:44 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Mieszkaniec Gebels Treść komentarza: Akurat czepiasz się gminy, którą funkcjonuje, inwestuje i pozyskuje olbrzymie środki, a do tego nie jest w ogóle zadłużona - to się samo nie zrobiło. Może zamiast liczyć cudzą wypłatę, warto czasem policzyć swoje dokonania 😁 Data dodania komentarza: 12.08.2026, 13:25 Źródło komentarza: Ile zarabiają wójtowie w powiecie hrubieszowskim? Autor komentarza: pixel Treść komentarza: Wójt z PiS, poprzedni rząd z PiS. I tle w temacie Data dodania komentarza: 12.08.2026, 10:37 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: psl Treść komentarza: Gmina Dołhobyczów bogata to się zarabia Data dodania komentarza: 12.08.2026, 09:03 Źródło komentarza: Ile zarabiają wójtowie w powiecie hrubieszowskim? Autor komentarza: Wilkowyje Treść komentarza: Coś czuję, że niedługo pożegnamy dyrektor GOK . Na wczorajszej sesji zrobiono z niej przekretaskę. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 08:10 Źródło komentarza: Pożegnanie Zofii Żyły w Trzeszczanach. Bibliotekarka z sercem na dłoni odchodzi na emeryturę Autor komentarza: Z Laszczowa. Treść komentarza: Panie Kozłowski na imprezy patologi 8-letniej mafi nie żałujesz pieniedzy aby tylko mogli wygrac wybory i pastwić sie kasa na lewo i prawo na wypasione koryto ! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 22:21 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi
Reklama
Reklama
Reklama