Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 14 sierpnia 2026 04:41
Reklama
Reklama
Prokuratura umorzyła śledztwo

Zamość: Żaden „Anioł Śmierci”. Pacjentka szpitala „papieskiego” zmarła śmiercią naturalną

83-latka miała być przed śmiercią napojona wodą przez swoją kuzynkę, ale w drogach oddechowych zmarłej pacjentki nie ujawniono substancji płynnych, a badania toksykologiczne wykluczyły zatrucie substancjami chemicznymi. Wobec braku znamion czynu zabronionego prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci pacjentki szpitala „papieskiego” w Zamościu.
83-latka zmarła w zamojskim szpitalu wkrótce po odwiedzinach kuzynki, ale śmiercią naturalną.
83-latka zmarła w zamojskim szpitalu wkrótce po odwiedzinach kuzynki, ale śmiercią naturalną.

O tej sprawie pisaliśmy już wcześniej. Przypomnijmy. 8 stycznia na jednym z oddziałów zamojskiego szpitala „papieskiego” zauważono kobietę kręcącą się z butelką wody przy pacjentce. Gdy zagadnięto ją, co robi, ta się zdenerwowała, a następnie opuściła szpital.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Co się stało w szpitalu „papieskim”? W mieście krąży plotka, a policja i prokuratura zajęły się śmiercią pacjentki

Pacjentce nic się nie stało, ale tego samego dnia policja otrzymała ze szpitala informację o zgonie 83-latki, w którym nie wykluczono udziału osób trzecich. 

– Okazało się, że dwa dni wcześniej (6 stycznia – przyp. red.) ta sama kobieta odwiedziła leżącą na tym samym oddziale pacjentkę, którą miała m.in. poić wodą. Tego samego dnia pacjentka zmarła – informował nas kilka tygodni temu Rafał Kawalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Jak samarytanka

Podjęte przez policję działania doprowadziły do ustalenia personaliów nieznajomej. W jej mieszkaniu przeprowadzono przeszukanie, zabezpieczając m.in. telefon komórkowy. Kobieta została przesłuchana. Przyznała, że w Święto Trzech Króli odwiedziła w szpitalu swoją krewną, której – za zgodą personelu – zwilżała wodą usta. Po dwóch dniach udała się do szpitala, skoro jej kuzynka zmarła? Otóż swoją obecność przesłuchiwana kobieta tłumaczyła chęcią niesienia pomocy pacjentom.

PRZECZYTAJ: Udawał chorego na glejaka. Wyrok za fałszywą zbiórkę pieniędzy

Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Zamościu, która zarządziła przeprowadzenie sekcji zwłok 83-letniej zamościanki. Wstępne wyniki nie wykazały obecności substancji płynnych w drogach oddechowych. Pobrano krew do badań toksykologicznych oraz próbki do badań histopatologicznych. Te pierwsze wykluczyły zatrucie, natomiast dzięki badaniom histopatologicznym udało się ustalić przyczynę śmierci staruszki, którą była niewydolność krążeniowo-oddechowa jako następstwo samoistnych, zaawansowanych zmian chorobowych wielu narządów wewnętrznych, w szczególności serca, płuc i nerek. 

– Z opinii biegłych wynika, że nie stwierdzono cech śmierci z przyczyn gwałtownych, w związku z czym prokuratura umorzyła śledztwo z powodu braku znamion czynu zabronionego – tłumaczy rzecznik zamojskiej prokuratury.

Żaden „Anioł Śmierci”

To postanowienie Prokuratury Rejonowej w Zamościu zostało zaskarżone przez stronę pokrzywdzoną, dlatego nie jest prawomocne.

PRZECZYTAJ: Zamość: Gala na jubileusz szpitala. Odznaczenia i medale dla pracowników

Przypomnijmy, że w styczniu zajęliśmy się tym tematem po sygnałach od naszych Czytelników, którzy informowali nas o ubranym na biało „Aniele Śmierci”, który przez trzy dni chodził po szpitalu ze strzykawką albo butelką i – według dwóch różnych wersji – wstrzykiwał pacjentom „jakąś truciznę” bądź dawał ją do picia.

Dziś wiadomo, że była to zwykła woda. Jak nam powiedział prok. Kawalec, nie było innych podejrzanych zgonów, a wskazana kobieta, która występowała w charakterze świadka, nie miała na sobie podczas odwiedzin szpitalnego uniformu, tylko płaszcz w jasnym kolorze.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Hutki – działki z potencjałem nad Wieprzem Cena: 299000 PLN Są takie miejsca, w których inwestycja spotyka się z naturą. Tutaj za działkami płynie Wieprz, wokół są lasy, kajaki, trasy rowerowe i wszystko, za czym tęsknimy, uciekając od miasta.Na sprzedaż dwie sąsiadujące działki położone w Hutkach, zaledwie 5 km od Krasnobrodu, w wyjątkowym miejscu łączącym walory przyrodnicze Roztocza z dużym potencjałem rekreacyjnym i inwestycyjnym.Nieruchomość obejmuje:-działka nr 222 – 0,17 ha (1 700 m²)-działka nr 223 – 0,19 ha (1 900 m²)-łącznie 3 600 m²Największym atutem nieruchomości jest rzeka Wieprz znajdująca się bezpośrednio za działkami, z możliwością dostępu do rzeki. To doskonała lokalizacja dla osób ceniących naturę, ciszę i aktywny wypoczynek.PRZEZNACZENIE – DUŻY POTENCJAŁOkoło 50% powierzchni działek znajduje się w strefie SJ – wielofunkcyjnej z zabudową mieszkaniową jednorodzinną, usługową oraz zabudową letniskową.To daje szerokie możliwości wykorzystania nieruchomości – zarówno dla osoby szukającej domu lub drugiego domu na Roztoczu, jak i dla inwestora zainteresowanego domkami letniskowymi, usługami czy działalnością związaną z turystyką i rekreacją, zgodnie z zapisami MPZP.NAJWAŻNIEJSZE ATUTY:-rzeka Wieprz – bezpośrednie sąsiedztwo i dostęp do rzeki-5 km od Krasnobrodu-droga asfaltowa od frontu-prąd, gaz w drodze-sąsiedztwo zabudowy mieszkaniowej i letniskowej-spływy kajakowe-trasy rowerowe-lasy, natura i atrakcje RoztoczaTo miejsce, w którym można stworzyć własny drugi dom, rodzinne miejsce wypoczynku albo inwestycję turystyczną.Położenie nad Wieprzem, bliskość Krasnobrodu i możliwość wykorzystania części terenu pod zabudowę mieszkaniową, usługową i letniskową sprawiają, że jest to oferta z dużym potencjałem zarówno prywatnym, jak i inwestycyjnym. Data dodania ogłoszenia: 03.08.2026 Hutki – działki z potencjałem nad Wieprzem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: A kiedy tablice o mordach dzieci kobiet starców mordowanych widłami siekierami na Wołyniu Data dodania komentarza: 13.08.2026, 17:17 Źródło komentarza: Co dalej z tablicą poświęconą szczebrzeszyńskim Żydom? Autor komentarza: Taka jest prawda . Treść komentarza: Do Franek - blaznie oszustow jak Krzywousty i uciekinierzy jak Ziobro i Romanowski nie macie wstydu za grosz ! Pluc Wam w oczy a powiecie ze deszcz pada . Data dodania komentarza: 13.08.2026, 16:37 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Kamil 46 l. Treść komentarza: Jak za PiSuar patologi co kradli oszusci na kazdym kroku na niespotykana skale jak elektrownia Ostrołęka , na Covidzie maseczkach , respiratorach i wyborach kopertowych oraz wille + to dla nich bylo eldorado dla Pinokia i Czarnka oraz Obajtka . Ciludzie zachowywali sie jak gdyby to byl i folwark a tutejsza sekta im przyklaskiwala na festynach gdyż dali sie sprzedac za miskę ryzu. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 16:21 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: FRANEK Treść komentarza: Państwo za Tuska to jak juz kiedyś powiedział min Sienkiewicz "ch .. dupa i kamieni kupa "Wycieki Przecieki Afery Zlodziej na złodzieju Łączy ich jedak koryto Nie odejda sami ! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:33 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Uczeń Idż ty do szkoły bo jestes głupiutki! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:12 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Elita z NFZ Treść komentarza: Co się martwicie, znajdzie się taki następny młody Kacprzyczek i ogarnie PO cztery albo PO sześć etatów w kilu szpitalach i przychodniach , tylko musi zarobić przynajmniej PO 26 tyś. zł. za Godzinę Pracy ! Bo Oni lekarze Pracują nie to co zwykli ludzie którzy tylko robią ! Oni są lepsi bo Pracują !!! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 13:10 Źródło komentarza: Lekarze uciekają z małych miast. Nadciąga kadrowa katastrofa
Reklama
Reklama
Reklama