Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 07:49
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Lekkoatletyka: Sprinterzy Agrosu Zamość na World Relays. Awans czterech sztafet

Sprinterzy Agrosu Zamość Dominik Kopeć i Monika Romaszko oraz wychowanek zamojskiego klubu, występujący dziś w barwach AZS UMCS Lublin Patryk Krupa reprezentowali Polskę w chińskim Kantonie, w siódmej edycji zawodów World Relays (mistrzostwa świata w biegach sztafetowych). Nasi sportowcy biegali ze zmiennym szczęściem.
Sprinterzy Agrosu Zamość Dominik Kopeć i Monika Romaszko oraz wychowanek zamojskiego klubu, występujący dziś w barwach AZS UMCS Lublin Patryk Krupa reprezentowali Polskę w chińskim Kantonie, w siódmej edycji zawodów World Relays.
Sprinterzy Agrosu Zamość Dominik Kopeć i Monika Romaszko oraz wychowanek zamojskiego klubu, występujący dziś w barwach AZS UMCS Lublin Patryk Krupa reprezentowali Polskę w chińskim Kantonie, w siódmej edycji zawodów World Relays.

Autor: Tomasz Kasjaniuk (PZLA)

Stawką rywalizacji były m.in. kwalifikacje do zaplanowanych od 13 do 21 września w Tokio (Japonia) lekkoatletycznych mistrzostw świata. Żeby wywalczyć awans, trzeba było zająć w konkurencji co najmniej czternaste miejsce. Rywalizacja toczyła się w biegach sztafetowych kobiet oraz miężczyzn 4 razy 100 m i 400 razy 400 m, a także w biegach sztafetowych mieszanych na tych samych dwóch dystansach.

O prawo do startu w mistrzostwach świata w Tokio walczyło w Kantonie pięć polskich zespołów. Po raz pierwszy zmagania toczyły się w sztafecie mieszanej 4 razy 100 m, a tej konkurencji jeszcze nie będzie w tegorocznych mistrzostwach świata.

Kwalifikację do Tokio wywalczyły cztery spośród pięciu polskich sztafet. Nie powiodło się jedynie mężczyznom w wyścigu 4 razy 400 m.

Dominik Kopeć i Patryk Krupa reprezentowali Polskę w sztafecie krótszej. W jednym z czterech biegów eliminacyjnych Polacy (Patryk Krupa, Oliwer Wdowik, Łukasz Żak i Dominik Kopeć) zajęli drugie miejsce (czas 38.43) i awansowali do finału. Niestety, w tym drugim biegu im się nie powiodło. Na ostatniej zmianie Kopeć nie przejął pałeczki od Żaka, więc polski zespół został zdyskwalifikowany, ale za to zapewnił sobie prawo do startu w Tokio już po sobotnich eliminacjach.

PRZECZYTAJ TEŻ: Lekkoatleci z Zamojszczyzny szykują się do Chin

Konkurencję wygrała reprezentacja Republiki Południowej Afryki, startująca w składzie Bayanda Walaza, Sinesipho Dambile, Bradley Nkoana i Akani Simbine (czas 37.61). Na drugim miejscu w finale uplasowali się Courtney Lindsey, Kenneth Bednarek, Kyree King i Brandon Hicklin z USA (czas 37.66), a na trzecim – Aaron Brown, Jerome Blake, Brendon Rodney i Andre De Grasse z Kanady (czas 38.11).

Monika Romaszko pobiegła w sztafecie mieszanej 4 razy 100 m, która – przypominamy – nie walczyła o bilety do Tokio. Polacy (Karolina Łozowska, Monika Romaszko, Adrian Brzeziński i Marek Zakrzewski) nie ukończyli biegu eliminacyjnego. Brzeziński i Zakrzewski nie przekazali sobie pałeczki.

PRZECZYTAJ: Trudności Agrosu Zamość. Lekkoatleci będą szlifować formę w Tomaszowie Lubelskim

Prawo do startu w mistrzostwach świata w Tokio uzyskała sztafeta mieszana 4 razy 400 m, biegnąca w składzie Maksymilian Szwed, Natalia Bukowiecka, Kajetan Duszyński i Justyna Święty-Ersetic (siódme miejsce w finale, czas 3:16.48). Taki sam sukces w postaci kwalifikacji osiągnęła kobieca sztafeta 4 razy 100 m, startująca w składzie Aleksandra Piotrowska, Magdalena Niemczyk, Magdalena Stefanowicz i Kryscina Cimanouska (trzynaste miejsce w konkurencji, czas 43.38). Do Tokio uda się także zespół kobiet startujący w biegu rozstawnym 4 razy 400 m – Alicja Wrona-Kutrzepa, Justyna Święty-Ersetic, Aleksandra Formella i Natalia Bukowiecka (jedenaste miejsce w konkurencji, czas 3:24.56).

W kwestii awansu do mistrzostw świata nie powiodło się jedynie sztafecie męskiej 4 razy 400 m, w której wystąpili Maksymilian Szwed, Marcin Karolewski, Kajetan Duszyński i Mateusz Rzeźniczak (szesnaste miejsce w konkurencji, czas 3:02.15). W eliminacjach na zmianie Duszyńskiego biegł Patryk Grzegorzewicz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: puknijcie sięTreść komentarza: Widzę po komentarzach ,że wszyscy tu są znawcami, historykami, specjalistami, ekspertami w każdej dziedzinie, nawet jeśli ich nie było na świecie jeszcze to już wszystko wiedzą najlepiej.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:40Źródło komentarza: Grabowiec tablicą pamiątkową uczcił ofiary akcji ReinhardtAutor komentarza: Miejscowy .Treść komentarza: Ciemnoto klasy O .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:56Źródło komentarza: Pani wójt na medal. Monika Podolak doceniona przez Wojewodę LubelskiegoAutor komentarza: Emeryt.Treść komentarza: Ciemnoto propagandy widac po Tobie kto Cie zrobil nieuku z pod ciemnej gwiazdy . BRAWO- nieudaczniku.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Coraz mniejsze braki kadrowe w policji. Rośnie zainteresowanie służbąAutor komentarza: Lublin.Treść komentarza: Dziurę nieuku zrobili Twoi mafiozi ktorzy rzadzili blaznie przez 8- lat i nie moga pogodzić sie teraz tym gdyż brakuje im wypasionego koryta . Ale widac po Tobie ze jestes ofiara sekty i piszesz trzy po trzy . Sieroto!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:44Źródło komentarza: Kto zrobi najpiękniejsze palmy w powiecie tomaszowskim? Bełżec ogłasza konkursAutor komentarza: Emerytka.Treść komentarza: Śmieszny jest Ten czlowiek na tym zdjęciu .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:18Źródło komentarza: Były prezydent Zamościa Andrzej Wnuk komentuje kontrolę NIK i sprawę zaginionej teczkiAutor komentarza: Klaudiusz 35.Treść komentarza: Frajerem idioto jestes Ty z pod budki z piwem ochlaptusie PiSuaru.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:13Źródło komentarza: Znaleziono fragmenty niezidentyfikowanego obiektu. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa
Reklama
Reklama
Reklama