Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 02:34
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Bohater zostaje z nami

Tomaszów Lub.: Nie będzie zmiany nazwy ul. Zenona Jachymka „Wiktora”. IPN o wniosku: to "próba tuszowania zbrodni ukraińskich"

To nie pierwszy raz, gdy Ukraińcy domagają się zmiany nazwy ulicy Zenona Jachymka „Wiktora” w Tomaszowie Lubelskim na inną. Po raz kolejny radni, choć już innej kadencji, na zmianę nie przystali. Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie stawia sprawę jasno: to „próba tuszowania zbrodni ukraińskich poprzez ataki na tych, którzy stanęli w obronie życia i godności swoich rodaków”.
Radni Rady Miasta negatywnie rozpatrzyli wniosek w sprawie zmiany nazwy ulicy Zenona Jachymka „Wiktora” w Tomaszowie Lubelskim.
Radni Rady Miasta negatywnie rozpatrzyli wniosek w sprawie zmiany nazwy ulicy Zenona Jachymka „Wiktora” w Tomaszowie Lubelskim.

Autor: UM Tomaszów Lubelski

5 marca tego roku do Urzędu Miasta w Tomaszowie Lubelskim od przedstawiciela mniejszości ukraińskiej wpłynął wniosek o zmianę nazwy ulicy Zenona Jachymka „Wiktora”.

To nie pierwsza taka sytuacja w Tomaszowie. Podobny wniosek był składany w 2018 roku. Wówczas inicjatorami byli m.in. przedstawiciele grupy Obywatele RP, w tym Igor Isajew. Ówcześni radni odrzucili wniosek. Burmistrz Tomaszowa Wojciech Żukowski powiedział wtedy, że chciałby, aby młodzi ludzie nie odnieśli wrażenia, że postać „Wiktora” budzi wątpliwości, ponieważ dla mieszkańców miasta „Wiktor” był bohaterem, żołnierzem polskiego podziemia, który bronił Polaków. 

Dlatego władze miasta będą broniły jego dobrego imienia. Ta ocena jest cały czas aktualna, co niedawno potwierdziło głosowanie radnych na kwietniowej sesji. Wszyscy byli przeciwko zmianie nazwy ulicy. Uzasadnili, że nazwa tej ulicy nie znajduje się na liście nazw ulic, które w ocenie Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu podlegają zmianie, ponieważ upamiętniają osoby związane z reżimem komunistycznym czy osoby, które działały na szkodę Polski. Kolejnym argumentem było to, że śledztwo w sprawie wydarzeń z marca 1944 roku w Sahryniu, gdzie ataku dokonał oddział pod dowództwem Zenona Jachymka, zostało umorzone.

Obrona niewinnych to wartość nadrzędna

Rzecznik Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – Oddział w Lublinie komentuje, że zarówno teraz, jak i 7 lat temu zarzuty wobec kpt. Zenona Jachymka koncentrują się na jego udziale w bitwie pod Sahryniem. Podkreśla przy tym, że „działania Polskiego Państwa Podziemnego, podejmowane od 1939 roku, były odpowiedzią na skalę zbrodni popełnianych przez nacjonalistyczne bandy ukraińskie na bezbronnej ludności polskiej”.

PRZECZYTAJ TEŻ: Powiat tomaszowski: EtnoPolska na ludową nutę. Tylko trzy projekty dostały dofinansowanie

„Akcje skierowane przeciwko oddziałom ukraińskim oraz części ludności ukraińskiej rozpoczęły się w chwili realizacji przez UPA planu całkowitej fizycznej likwidacji Polaków na Lubelszczyźnie. Było to związane z przegrupowaniem oddziałów UPA z Wołynia i przeniesieniem tzw. »antypolskich akcji« na teren przedwojennego województwa lubelskiego” – czytamy w komentarzu, jaki otrzymaliśmy z IPN-u do złożonego w Tomaszowie wniosku o zmianę nazwy ulicy.

Dlatego też IPN ocenia obecne działania mniejszości ukraińskiej jako „celową prowokację wymierzoną przede wszystkim w obywateli Rzeczypospolitej Polskiej”.

„Dobre imię żołnierzy Wojska Polskiego, walczących w szeregach Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich w obronie niewinnej i bezbronnej ludności polskiej przed wysiedleniami, pacyfikacjami oraz atakami ze strony oddziałów niemieckich i ukraińskich, w tym UPA, jest dla wielu Polaków wartością nadrzędną” – pisze rzecznik IPN o. Lublin. I podkreśla: „Próby podważania pamięci o polskich patriotach należy traktować jako kolejną próbę tuszowania zbrodni ukraińskich poprzez ataki na tych, którzy stanęli w obronie życia i godności swoich rodaków”.

Walczył o niepodległą Polskę

Zenon Jachymek urodził się w 1912 roku w Komarowie. Uczył się w gimnazjum w Tomaszowie Lubelskim, a potem we Lwowie studiował weterynarię. W okresie studiów odbył służbę wojskową. Latem 1939 roku został zmobilizowany do Wojska Polskiego i wcielony do 9. pułku piechoty Legionów. To od udziału w kampanii wrześniowej zaczął swoją walkę o Ojczyznę wolną i niepodległą. Jachymek po zakończeniu kampanii wraz z por. Hieronimem Białowolskim zebrał broń z miejsc walk w okolicach Komarowa i zorganizował grupę niepodległościową (pisze o tym Jerzy Jóźwiakowski w monografii pt. „Armia Krajowa na Zamojszczyźnie”), która szybko nawiązała kontakt ze strukturami Służby Zwycięstwu Polski w Tomaszowie Lubelskim.

PRZECZYTAJ: Powiat tomaszowski: Oszustwo „na inwestycje”. 54-latek stracił blisko 150 tys. złotych

 Zenon Jachymek (działał pod pseudonimami „Sławek” i „Wiktor”) w listopadzie 1941 roku został mianowany oficerem dywersji bojowej ZWZ Tomaszów. Organizował Oddziały Dywersji Bojowej Obwodu Armii Krajowej Tomaszów. W grudniu 1942 roku na terenie placówki Komarów niemieccy okupanci zaczęli wysiedlać mieszkańców Zamojszczyzny. 

W ciągu kilku dni, pomiędzy 12 a 14 grudnia, wysiedlili ok. 10 wsi w powiecie tomaszowskim, których teren obejmował działania placówki AK Komarów. Wtedy sformowany przez Jachymka oddział, w sile ok. 150 osób, rozpoczął obronę ludności przed działaniami Niemców. Stoczono walki pod Komarowem, Wolą Śniadecką, Wolicą, a potem Zaborecznem.

Pośmiertnie zrehabilitowany

Oddział dowodzony przez Jachymka brał udział w walkach w obronie cywili przed atakami UPA oraz Ukraińcami współpracującymi z Niemcami. Chodzi o walki pod Poturzynem, Sahryniem, Rzeplinem czy Wasylowem Dużym, a także akcję przeciwko UPA pod Dąbrową, Rzeczycą i Ulhówkiem. Po wejściu Armii Czerwonej na teren obwodu Jachymek był poszukiwany przez NKWD i UB, ale nie dał się złapać.

PRZECZYTAJ: Tomaszów Lubelski: Wyróżnienia, medale i odznaki z okazji Dnia Strażaka [ZDJĘCIA]

W czerwcu 1945 r. objął funkcję zastępcy komendanta Obwodu DSZ-WiN Hrubieszów. W grudniu 1945 r. zorganizował kanał przerzutowy z Polski do Szwecji przeznaczony dla członków podziemia zagrożonych aresztowaniem. Posługiwał się legitymacją pracownika MBP w Sopocie wystawioną na nazwisko Zygmunt Nowosad. 21 września 1946 r. w Kosowie pod Świeciem został zatrzymany tuż po powrocie ze Sztokholmu. Był więziony najpierw w Świeciu, potem w Bydgoszczy, skąd został przewieziony do więzienia w Lublinie. Aresztowany przez WPR Lublin, przeszedł ciężkie śledztwo. Wyrokiem z dnia 23 września 1947 r. został skazany na trzykrotną karę śmierci.

Na mocy amnestii z 22 lutego 1947 r. karę śmierci zamieniono mu na karę 15 lat więzienia. Odbywał ją w więzieniu na Zamku Lubelskim i we Wronkach. Na mocy kolejnej amnestii 23 sierpnia 1956 r. wyszedł na wolność. Potem na stałe zamieszkał we Wrocławiu, gdzie zmarł 6 marca 1986 r. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Komarowie. Wyrokiem SW w Lublinie z 9 września 1993 r. „Wiktor” został zrehabilitowany.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Polok 14.05.2025 10:27
Wschód Polski jak widać szuka wrogów jak Kaczyński, on się tym karmi. Czyli Kreml jest gut a południe, i zachód no i Bałtyk to wrogowie wasi bo nie nasi ,dla nas to dobrzy sąsiedzi.

Krystian 14.05.2025 06:25
Czy my żyjemy jeszcze w Polsce że dyskutujemy na taki temat, sprawa powinna być odrzucona przy składaniu wniosku do kosza na tyle

jam 13.05.2025 10:33
Gdyby nie wojna w Ukrainie to nie musieliby uciekać do Polski czy innego państwa, chciałbyś być na ich miejscu ?

Pomagałem i zaluje 13.05.2025 13:29
Co ma piernik do wiatraka. To przyszli do naszego kraju nie my do nich. Niech szanują, dziękują za dach nad głowa bez rakiet i dronów a nie jeszcze próbują coś tu zmieniać. !!!!

Polak 14.05.2025 06:27
To nie nasza wojna a 3/4 UPAiny jest wolna także oni tu tylko przyjezdzaja po pieniądze

wiem 13.05.2025 07:11
UKRAIŃCÓW JEST JUZ TYLU ŻE NIEBAWEM BĘDĄ W POLSCE RZĄDZIĆ! CHOCIAZ JUZ RZĄDZA

trw 12.05.2025 12:47
Zanim wyleje się hejt na Ukraińców proponuję wziąć na celownik osobę tego, który wniosek złożył - Igor Isajew. Jedna minuta w Google: "Przyjechałem na studia na UW z ukraińskiego Zaporoża. Ciągnęło mnie do Polski, bo babcia była z okolic Lwowa, chociaż krwi ukraińskiej mam najmniej: tata jest Bułgarem, matka mieszanką narodów całej środkowej Europy." Facet ma obywatelstwo Ukraińskie, ale narodowościowo Ukraińcem nie jest. Nie wiadomo nawet jaki ma interes w takiej działalności. Powinien zostać prześwietlony przez służby. Stawiam tezę, że ten pół-bułgarski pół-mieszany młody typ, po prostu jest opłacany przez służby Federacji Rosyjskiej, a jego działalność na na celu wzniecanie antyukraińskich nastrojów w Polsce. Nie trzeba do tego detektywa.

mhn 12.05.2025 12:24
Jeszcze troche i ukraińcy będo zmienia

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Niedawno pan min Żurek takich co łamią przepisy nazywał bandytami drogowymi O jak groził !Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: Gostek.Treść komentarza: Co z tego widac to jestes sam wykolejony czlowieku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:43Źródło komentarza: Panowie jechali na podwójnym gazie. Weekendowy rekordzista z gm. Mircze ma 24 lataAutor komentarza: makTreść komentarza: Zależnie od sprawy czasem zamiatają pod dywan a czasem nie. Jak komendant główny policji Boroń w 2024 rozwalił służbowe bmw x5 dachując na autostradzie A1 to sprawa została umorzona w sądzie i nikt niby nie był winny, mieli ściągnąć sprzęt do zczytania prędkości z komputera w momencie wypadku, ale cudownie przed dokonaniem tego sprawę umorzyli. A podatnicy zapłacili za nowe BMW X5.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 13:49Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: kmicicTreść komentarza: na tym filmiku widać i słychać, ze najpierw Pan Minister kwestionował swoje sprawstwo, pomimo, że na filmie widać wyraźnie, że kobieta była już na pasach w momencie jak on dojeżdżał do nich, widocznie PR-owcy zrobili swoje i Pan minister łaskawie zmienił zdanie... a tak w ogóle to powinni zakazać tego typu wywiadów, niezależnie kto kieruje samochodem powinien skoncentrować się na obserwacji jezdni i terenu koło niej a nie w tym czasie udzielać wywiaduData dodania komentarza: 3.02.2026, 13:10Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wraszcie mandat dla bandyty drogowego jak cytuje takich neo minister ŻurekData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:29Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Gwałtowny wzrost likwidacji POrodówek 18 w styczniu dla naszego dobra piekło kobiet gdzie marsz miliona serc rechot hiPOkryzji i zakłamaniaData dodania komentarza: 3.02.2026, 12:26Źródło komentarza: Sezon grypowy 2026. Jest już 550 zgonów. A szczyt dopiero przed nami
Reklama
Reklama
Reklama