Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 lutego 2026 02:28
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama

Kradną i liczą. Tak złodzieje uciekają przed surowszą karą

Sklepowi złodzieje wiedzą, że jeśli przekroczą 800 złotych, popełnią przestępstwo. Dlatego kradną inaczej i pustoszą półki. A sklepy liczą straty.
Sklepowi złodzieje wiedzą, że jeśli przekroczą 800 złotych, popełnią przestępstwo. Dlatego kradną inaczej i pustoszą półki. A sklepy liczą straty.
Sklepowi złodzieje wiedzą, że jeśli przekroczą 800 złotych, popełnią przestępstwo. Dlatego kradną inaczej i pustoszą półki. A sklepy liczą straty.

Autor: Canva

A te zdaniem ekspertów są dużo wyższe, niż to pokazują oficjalne statystyki policyjne. Bo według nich przestępstw jest coraz mniej. Znawcy przedmiotu twierdzą dla odmiany, że jest ich coraz więcej –liczba wykroczeń sięga nawet 2 milionów rocznie.  

–  Mówimy o nawet kilkuprocentowych stratach sklepów. W skali roku są to znikające całe palety produktów –  podsumowuje obrazowo cytowany przez portalspożywczy.pl Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu. 

Ekspert: Kradną z przysłowiowym kalkulatorem

Skąd ta rozbieżność? Otóż stąd, że – zgodnie z Kodeksem wykroczeń – jeżeli wartość skradzionych towarów przekracza 800 zł, to jest to już przestępstwo zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny. 

Dla przypomnienia – do października 2023 r. było to 500 zł.  

PRZECZYTAJ TEŻ: Zamość: Zniknął z busem, kasą i paczkami. Kurierowi grozi 5 lat pozbawienia wolności

Złodzieje wzięli się więc na sposób i liczą, czy to, co ukradli, nie kosztuje więcej niż 800 zł. Czyli czy nie przekroczyli progu, za którym kradzież przestaje być wykroczeniem.

– Kradną z przysłowiowym kalkulatorem – komentuje Maciej Ptaszyński. 

I dodaje: –  Przestępcy, nawet przyłapani na procederze, wychodzą z niego niemal obronną ręką. Konstruowanie ewentualnego aktu oskarżenia przez prokuraturę trwa niewyobrażalnie długo. A zanim sprawa wejdzie na wokandę i doczeka się prawomocnego wyroku, mijają lata – podkreśla. 

Policyjne dane są dużo bardziej optymistyczne

Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, w 2024 r. dokonano ich ponad 30 tys. (rok wcześniej było ich 40,1 tys.). W sklepach skradziono lub usiłowano ukraść prawie 157,5 tys. przedmiotów, na stacjach paliw – 41,6 tys.

PRZECZYTAJ: Błonica wróciła po 24 latach. 6-latek nie był szczepiony

Tyle że dane, jakie prezentują eksperci, są o niebo gorsze. Według nich – jak podaje Interia – przestępstw jest około 250-300 tys., a wykroczeń – 1,5-2 mln rocznie. Ale nie wszystkie te zdarzenia są ujawniane.

Złodzieje najczęściej kradną alkohol, artykuły spożywcze i kosmetyki. Liczba kradzieży rośnie, gdy mamy do czynienia ze skokowym wzrostem cen. Jest ich więcej jesienią i zimą, kiedy klienci sklepów mają na sobie kurtki, szaliki i czapki, co utrudnia rozpoznanie ich twarzy. 

Sklepy ponoszą też straty, kiedy towar zostaje zjedzony przed dojściem do kasy. Dotyczy to m.in. cukierków na wagę, owoców, pieczywa.

Zdaniem Macieja Ptaszyńskiego, cytowanego przez portalspozywczy.pl, kradzieże w sklepach można ograniczyć w jeden sposób – obniżając próg, od którego staje się ona przestępstwem z 800 do 200 zł. A kara powinna być nieuchronna i dolegliwa, bo z tym jest największy problem

 




 



 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kubikTreść komentarza: Często jeżdżę od kilkudziesięciu lat pociągami i ani razu nie spotkałam się z ze strefą niedostępną dla dzieci, natomiast widziałam w Zamościu tablice z "strefa wolna od LGBT" ale to było chyba 3 lata temu.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 14:54Źródło komentarza: Polacy podzieleni w sprawie stref bez dzieci w pociągachAutor komentarza: WojciechTreść komentarza: Tak dworzec trzeba poprawić budowa plus ochrona mam ludzi więc działajcieData dodania komentarza: 4.02.2026, 13:22Źródło komentarza: Głośna sprawa prywatyzacji PKS-u w Tomaszowie Lubelskim. Biznesmen z wyrokiemAutor komentarza: ZTreść komentarza: Zaraz, zaraz..., ci policjanci nie wiedzą, że zakaz dożywotni to nic nowego? A dotychczasowi kolekcjonerzy dożywotnich zakazów to tak "bez żadnego trybu" te zakazy dostawali?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 13:09Źródło komentarza: Dożywotni zakaz prowadzenia. Ten przepis już działa. Jest pierwsza „ofiara”Autor komentarza: AntoniTreść komentarza: Skąd macie informacje, ze przyczepa stała w odosobnionym miejscu? Otóż nie, owa przyczepa stoi na terenie prywatnego zakładu, właściciel dokładnie wiedział co sie tam dzieje i w jakich warunkach Ci ludzie bytują. Okoliczni mieszkańcy również to wiedzieli. Dobrze, ze ktos zareagowałData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:45Źródło komentarza: Powiat hrubieszowski: Troje uratowanych przed zamarznięciem. Na suficie przyczepy był lód [ZDJĘCIA]Autor komentarza: tak takTreść komentarza: lokalny kałowiec się odezwałData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:41Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: dygresjaTreść komentarza: pójdźmy dalej dla LPG też osobne wagony zróbcie. a najlepiej tych co przeszkadzają to usypiać przed podróżą i problem z głowy, cisza spokójData dodania komentarza: 4.02.2026, 11:38Źródło komentarza: Polacy podzieleni w sprawie stref bez dzieci w pociągach
Reklama
Reklama
Reklama