Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 12:39
Przeczytaj!
Reklama Baner reklamowy firmy WODBET
Reklama Baner A1 SMS Zamość
Nożownik nie musi przebywać w szpitalu do końca życia

Zabił 1 osobę, 8 ranił. Nożownik wrócił na leczenie do szpitala psychiatrycznego

Nożownik z podkarpackiej Stalowej Woli, który w 2017 r. w galerii handlowej zabił jedną osobę, a 8 zranił, wrócił do szpitala psychiatrycznego. Sąd Apelacyjny w Lublinie zmienił decyzję sądu niższej instancji w sprawie Konrada K.
Konrad K. wrócił do szpitala psychiatrycznego (zdjęcie z 2017 r.). Fot. Konrad Sinica
Konrad K. wrócił do szpitala psychiatrycznego (zdjęcie z 2017 r.). Fot. Konrad Sinica

11 grudnia Sąd Okręgowy w Zamościu wydał orzeczenie o uchyleniu wobec Konrada K. środka zabezpieczającego, dzięki czemu mężczyzna mógł opuścić szpital psychiatryczny w Radecznicy. – Sąd oparł swoje postanowienie na podstawie opinii biegłych psychiatrów i psychologa – poinformował nas Paweł Tobała, rzecznik prasowy zamojskiego sądu.

Sprawa Konrada K.

Przebywając na wolności, Konrad K. miał być poddany nadzorowanej terapii ambulatoryjnej w Centrum Zdrowia Psychicznego w Stalowej Woli.

Wiadomość o opuszczeniu przez mężczyznę zakładu psychiatrycznego zelektryzowała mieszkańców Stalowej Woli. Najbardziej przerażone były osoby pokrzywdzone podczas ataku w galerii handlowej. Trauma ich nie opuściła. Wypowiadała się na ten temat w mediach jedna z młodych kobiet, ciężko raniona przez Konrada K.

PRZECZYTAJ: Podejrzany o zabójstwo Bartłomiej Blacha uciekł ze szpitala w Radecznicy! Szuka go policja z Zamościa i Biłgoraja

Zażalenie na postanowienie zamojskiego sądu złożyła Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu. Sprawę rozpatrywał 29 stycznia Sąd Apelacyjny w Lublinie, który – jak nam przekazała jego rzeczniczka Barbara du Chateau – zmienił zaskarżone postanowienie i orzekł o stosowaniu w dalszym ciągu internacji Konrada K. w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym (internacja to środek zabezpieczający stosowany wobec niepoczytalnych sprawców czynów zabronionych).

Jak się nam udało ustalić, Sąd Apelacyjny nie zlecał przeprowadzenia dowodu z nowej opinii biegłych. Orzekał w oparciu o już zgromadzony materiał, uzupełniony jedynie o aktualne informacje na temat internowanego z wywiadu środowiskowego kuratora, od policji oraz z placówki leczniczej w Stalowej Woli.

Po tej decyzji Konrad K. wrócił do szpitala psychiatrycznego.

PRZECZYTAJ: Wójt i burmistrz mogą dostać podwyżki. I to całkiem spore

Przypomnijmy. W październiku 2017 r. mężczyzna w galerii handlowej w Stalowej Woli ranił dwoma nożami dziewięć osób. Jedna z nich zmarła. Biegli uznali go za niepoczytalnego, więc nie mógł odpowiadać karnie za zarzucane mu czyny. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu zdecydował o umieszczeniu 28-letniego wówczas mężczyzny na leczeniu w zakładzie psychiatrycznym.

Powrót Adriana W.

W szpitalu psychiatrycznym taka osoba nie musi przebywać do końca swojego życia. Tak było z Adrianem W. z Zamościa, który w 2013 r. zabił swoją matkę. Choć mężczyzna przyznał się do winy, to nie było z nim logicznego kontaktu. Wyjaśnił, że „głosy” kazały mu zabić. Podczas obserwacji psychiatrycznej biegli uznali, że w chwili popełnienia zarzucanego czynu miał całkowicie zniesioną zdolność rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. 

Dlatego nie trafił do więzienia, tylko do szpitala psychiatrycznego, gdzie co pół roku psychiatrzy sporządzali opinię na temat stanu jego zdrowia (na jej podstawie sąd może postanowić o zakończeniu lub przedłużeniu pobytu w szpitalu psychiatrycznym – przyp. red.).

PRZECZYTAJ TEŻ: Karetka przyjechała do pijanego mężczyzny. Miał 13 promili

W połowie 2017 r. zamojski sąd uchylił wobec niego środek zabezpieczający. Zadecydowała o tym opinia sądowo-psychiatryczna i psychologiczna, z której wynikało, że stan zdrowia mężczyzny poprawił się na tyle, że nie będzie on stanowić zagrożenia dla społeczeństwa. Po ponad 4 latach Adrian W. wrócił do Zamościa. Wymagał jednak leczenia specjalistycznego w warunkach ambulatoryjnych.

Przez pierwsze kilka lat przyjmował systematycznie leki, ale później mógł zaprzestać ich przyjmowania i nastąpił nawrót choroby. Dwa lata temu zamojski sąd zadecydował o ponownym umieszczeniu go w zakładzie psychiatrycznym. Adrian W. miał bowiem dopuścić się „innej czynności seksualnej” oraz uporczywego nękania dwóch kobiet (zaczepiał pokrzywdzone w galeriach handlowych i na ulicy). 

Z opinii biegłych wynikało, że w czasie popełnienia zarzucanych czynów był niepoczytalny, dlatego prokuratura skierowała do sądu wniosek o umorzenie postępowania i zastosowanie wobec Adriana W. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia go w szpitalu psychiatrycznym.

Nożownik z Olkusza

28 stycznia w jednej z galerii handlowych w Olkuszu (woj. małopolskie) 23-latek ranił nożem cztery przypadkowe osoby. Został ujęty przez policję. W momencie zatrzymania zachowywał się irracjonalnie, a jego stan psychiczny nie pozwalał na przesłuchanie. Trafił do szpitala psychiatrycznego, miał tłumaczyć swoje zachowanie „głosami”, które kazały mu atakować przypadkowych ludzi. Potwierdzono, że leczył się psychiatrycznie. Okazało się, że dzień wcześniej w innej części miasta zaatakował nożem 60-latka. Nożownik usłyszał zarzut pięciokrotnego usiłowania zabójstwa.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

prawda 16.02.2025 09:33
HAARP, kontrola umysłu falami SSSS, directed energy weapon, skoro gość miał głosy w głowie, bo sataniści to robią

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BrawoTreść komentarza: Gdzie paliwo PO 5,19Data dodania komentarza: 20.03.2026, 10:25Źródło komentarza: Przegląd wiadomości, 19 marca 2026. Zamość, Tomaszów Lubelski, Hrubieszów, BiłgorajAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zakaz NEO Nowackiej zasiadania w ministerstwieData dodania komentarza: 20.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Do podstawówek wejdzie zakaz używania telefonów komórkowychAutor komentarza: To jajaTreść komentarza: 10 lat za zabójstwo to wybitnie łagodny wyrok łukaszenko da mu medalData dodania komentarza: 20.03.2026, 10:19Źródło komentarza: Zamość: Skazany za zabójstwo Białorusin wydalony z Polski, bo był zagrożeniem. 10 lat zakazu wjazduAutor komentarza: Tutejszy.Treść komentarza: Ciemnoto schron się pod budę razem z psem bedziesz bezpieczny. Ochlaptusie PiSuaru ! Co Ty mozesz powiedziec sluchajac bezszczelnego Rachonia i ludzi występujących PiSlamu zachowujesz sie jak sekta przydupasie ..Data dodania komentarza: 20.03.2026, 10:11Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: toi fotoTreść komentarza: zakute łby z opozycji tez nie wszczynają alarmuData dodania komentarza: 20.03.2026, 09:02Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: komuch z pisTreść komentarza: batyr wetujeData dodania komentarza: 20.03.2026, 09:01Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicy
Reklama
Reklama
Reklama