Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 14 sierpnia 2026 05:55
Reklama
Reklama
Nożownik nie musi przebywać w szpitalu do końca życia

Zabił 1 osobę, 8 ranił. Nożownik wrócił na leczenie do szpitala psychiatrycznego

Nożownik z podkarpackiej Stalowej Woli, który w 2017 r. w galerii handlowej zabił jedną osobę, a 8 zranił, wrócił do szpitala psychiatrycznego. Sąd Apelacyjny w Lublinie zmienił decyzję sądu niższej instancji w sprawie Konrada K.
Konrad K. wrócił do szpitala psychiatrycznego (zdjęcie z 2017 r.). Fot. Konrad Sinica
Konrad K. wrócił do szpitala psychiatrycznego (zdjęcie z 2017 r.). Fot. Konrad Sinica

11 grudnia Sąd Okręgowy w Zamościu wydał orzeczenie o uchyleniu wobec Konrada K. środka zabezpieczającego, dzięki czemu mężczyzna mógł opuścić szpital psychiatryczny w Radecznicy. – Sąd oparł swoje postanowienie na podstawie opinii biegłych psychiatrów i psychologa – poinformował nas Paweł Tobała, rzecznik prasowy zamojskiego sądu.

Sprawa Konrada K.

Przebywając na wolności, Konrad K. miał być poddany nadzorowanej terapii ambulatoryjnej w Centrum Zdrowia Psychicznego w Stalowej Woli.

Wiadomość o opuszczeniu przez mężczyznę zakładu psychiatrycznego zelektryzowała mieszkańców Stalowej Woli. Najbardziej przerażone były osoby pokrzywdzone podczas ataku w galerii handlowej. Trauma ich nie opuściła. Wypowiadała się na ten temat w mediach jedna z młodych kobiet, ciężko raniona przez Konrada K.

PRZECZYTAJ: Podejrzany o zabójstwo Bartłomiej Blacha uciekł ze szpitala w Radecznicy! Szuka go policja z Zamościa i Biłgoraja

Zażalenie na postanowienie zamojskiego sądu złożyła Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu. Sprawę rozpatrywał 29 stycznia Sąd Apelacyjny w Lublinie, który – jak nam przekazała jego rzeczniczka Barbara du Chateau – zmienił zaskarżone postanowienie i orzekł o stosowaniu w dalszym ciągu internacji Konrada K. w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym (internacja to środek zabezpieczający stosowany wobec niepoczytalnych sprawców czynów zabronionych).

Jak się nam udało ustalić, Sąd Apelacyjny nie zlecał przeprowadzenia dowodu z nowej opinii biegłych. Orzekał w oparciu o już zgromadzony materiał, uzupełniony jedynie o aktualne informacje na temat internowanego z wywiadu środowiskowego kuratora, od policji oraz z placówki leczniczej w Stalowej Woli.

Po tej decyzji Konrad K. wrócił do szpitala psychiatrycznego.

PRZECZYTAJ: Wójt i burmistrz mogą dostać podwyżki. I to całkiem spore

Przypomnijmy. W październiku 2017 r. mężczyzna w galerii handlowej w Stalowej Woli ranił dwoma nożami dziewięć osób. Jedna z nich zmarła. Biegli uznali go za niepoczytalnego, więc nie mógł odpowiadać karnie za zarzucane mu czyny. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu zdecydował o umieszczeniu 28-letniego wówczas mężczyzny na leczeniu w zakładzie psychiatrycznym.

Powrót Adriana W.

W szpitalu psychiatrycznym taka osoba nie musi przebywać do końca swojego życia. Tak było z Adrianem W. z Zamościa, który w 2013 r. zabił swoją matkę. Choć mężczyzna przyznał się do winy, to nie było z nim logicznego kontaktu. Wyjaśnił, że „głosy” kazały mu zabić. Podczas obserwacji psychiatrycznej biegli uznali, że w chwili popełnienia zarzucanego czynu miał całkowicie zniesioną zdolność rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. 

Dlatego nie trafił do więzienia, tylko do szpitala psychiatrycznego, gdzie co pół roku psychiatrzy sporządzali opinię na temat stanu jego zdrowia (na jej podstawie sąd może postanowić o zakończeniu lub przedłużeniu pobytu w szpitalu psychiatrycznym – przyp. red.).

PRZECZYTAJ TEŻ: Karetka przyjechała do pijanego mężczyzny. Miał 13 promili

W połowie 2017 r. zamojski sąd uchylił wobec niego środek zabezpieczający. Zadecydowała o tym opinia sądowo-psychiatryczna i psychologiczna, z której wynikało, że stan zdrowia mężczyzny poprawił się na tyle, że nie będzie on stanowić zagrożenia dla społeczeństwa. Po ponad 4 latach Adrian W. wrócił do Zamościa. Wymagał jednak leczenia specjalistycznego w warunkach ambulatoryjnych.

Przez pierwsze kilka lat przyjmował systematycznie leki, ale później mógł zaprzestać ich przyjmowania i nastąpił nawrót choroby. Dwa lata temu zamojski sąd zadecydował o ponownym umieszczeniu go w zakładzie psychiatrycznym. Adrian W. miał bowiem dopuścić się „innej czynności seksualnej” oraz uporczywego nękania dwóch kobiet (zaczepiał pokrzywdzone w galeriach handlowych i na ulicy). 

Z opinii biegłych wynikało, że w czasie popełnienia zarzucanych czynów był niepoczytalny, dlatego prokuratura skierowała do sądu wniosek o umorzenie postępowania i zastosowanie wobec Adriana W. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia go w szpitalu psychiatrycznym.

Nożownik z Olkusza

28 stycznia w jednej z galerii handlowych w Olkuszu (woj. małopolskie) 23-latek ranił nożem cztery przypadkowe osoby. Został ujęty przez policję. W momencie zatrzymania zachowywał się irracjonalnie, a jego stan psychiczny nie pozwalał na przesłuchanie. Trafił do szpitala psychiatrycznego, miał tłumaczyć swoje zachowanie „głosami”, które kazały mu atakować przypadkowych ludzi. Potwierdzono, że leczył się psychiatrycznie. Okazało się, że dzień wcześniej w innej części miasta zaatakował nożem 60-latka. Nożownik usłyszał zarzut pięciokrotnego usiłowania zabójstwa.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

prawda 16.02.2025 09:33
HAARP, kontrola umysłu falami SSSS, directed energy weapon, skoro gość miał głosy w głowie, bo sataniści to robią

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Hutki – działki z potencjałem nad Wieprzem Cena: 299000 PLN Są takie miejsca, w których inwestycja spotyka się z naturą. Tutaj za działkami płynie Wieprz, wokół są lasy, kajaki, trasy rowerowe i wszystko, za czym tęsknimy, uciekając od miasta.Na sprzedaż dwie sąsiadujące działki położone w Hutkach, zaledwie 5 km od Krasnobrodu, w wyjątkowym miejscu łączącym walory przyrodnicze Roztocza z dużym potencjałem rekreacyjnym i inwestycyjnym.Nieruchomość obejmuje:-działka nr 222 – 0,17 ha (1 700 m²)-działka nr 223 – 0,19 ha (1 900 m²)-łącznie 3 600 m²Największym atutem nieruchomości jest rzeka Wieprz znajdująca się bezpośrednio za działkami, z możliwością dostępu do rzeki. To doskonała lokalizacja dla osób ceniących naturę, ciszę i aktywny wypoczynek.PRZEZNACZENIE – DUŻY POTENCJAŁOkoło 50% powierzchni działek znajduje się w strefie SJ – wielofunkcyjnej z zabudową mieszkaniową jednorodzinną, usługową oraz zabudową letniskową.To daje szerokie możliwości wykorzystania nieruchomości – zarówno dla osoby szukającej domu lub drugiego domu na Roztoczu, jak i dla inwestora zainteresowanego domkami letniskowymi, usługami czy działalnością związaną z turystyką i rekreacją, zgodnie z zapisami MPZP.NAJWAŻNIEJSZE ATUTY:-rzeka Wieprz – bezpośrednie sąsiedztwo i dostęp do rzeki-5 km od Krasnobrodu-droga asfaltowa od frontu-prąd, gaz w drodze-sąsiedztwo zabudowy mieszkaniowej i letniskowej-spływy kajakowe-trasy rowerowe-lasy, natura i atrakcje RoztoczaTo miejsce, w którym można stworzyć własny drugi dom, rodzinne miejsce wypoczynku albo inwestycję turystyczną.Położenie nad Wieprzem, bliskość Krasnobrodu i możliwość wykorzystania części terenu pod zabudowę mieszkaniową, usługową i letniskową sprawiają, że jest to oferta z dużym potencjałem zarówno prywatnym, jak i inwestycyjnym. Data dodania ogłoszenia: 03.08.2026 Hutki – działki z potencjałem nad Wieprzem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: A kiedy tablice o mordach dzieci kobiet starców mordowanych widłami siekierami na Wołyniu Data dodania komentarza: 13.08.2026, 17:17 Źródło komentarza: Co dalej z tablicą poświęconą szczebrzeszyńskim Żydom? Autor komentarza: Taka jest prawda . Treść komentarza: Do Franek - blaznie oszustow jak Krzywousty i uciekinierzy jak Ziobro i Romanowski nie macie wstydu za grosz ! Pluc Wam w oczy a powiecie ze deszcz pada . Data dodania komentarza: 13.08.2026, 16:37 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Kamil 46 l. Treść komentarza: Jak za PiSuar patologi co kradli oszusci na kazdym kroku na niespotykana skale jak elektrownia Ostrołęka , na Covidzie maseczkach , respiratorach i wyborach kopertowych oraz wille + to dla nich bylo eldorado dla Pinokia i Czarnka oraz Obajtka . Ciludzie zachowywali sie jak gdyby to byl i folwark a tutejsza sekta im przyklaskiwala na festynach gdyż dali sie sprzedac za miskę ryzu. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 16:21 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: FRANEK Treść komentarza: Państwo za Tuska to jak juz kiedyś powiedział min Sienkiewicz "ch .. dupa i kamieni kupa "Wycieki Przecieki Afery Zlodziej na złodzieju Łączy ich jedak koryto Nie odejda sami ! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:33 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Uczeń Idż ty do szkoły bo jestes głupiutki! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:12 Źródło komentarza: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi Autor komentarza: Elita z NFZ Treść komentarza: Co się martwicie, znajdzie się taki następny młody Kacprzyczek i ogarnie PO cztery albo PO sześć etatów w kilu szpitalach i przychodniach , tylko musi zarobić przynajmniej PO 26 tyś. zł. za Godzinę Pracy ! Bo Oni lekarze Pracują nie to co zwykli ludzie którzy tylko robią ! Oni są lepsi bo Pracują !!! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 13:10 Źródło komentarza: Lekarze uciekają z małych miast. Nadciąga kadrowa katastrofa
Reklama
Reklama
Reklama