Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 10:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Można ekshumować. Wołyniacy przyjęli deklarację Ukrainy z rezerwą

Ukraina potwierdza, że nie ma żadnych przeszkód do prowadzenia prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na jej terytorium – poinformował szef MSZ Radosław Sikorski. – „To klucz do pełnego pojednania” – napisał premier Donald Tusk. Środowiska kresowe przyjęły deklarację z rezerwą, wojewoda lubelski czeka zaś na raporty dotyczące grobów wojennych oraz innych miejsc pamięci poświęconych Ukraińcom.
Maleje liczba osób, które pamiętają miejsca, w których dokonano zbrodni. Na zdjęciu: Rozalia Wielosz w miejscu, gdzie znajdowała się jej rodzinna wioska – Teresin.
Maleje liczba osób, które pamiętają miejsca, w których dokonano zbrodni. Na zdjęciu: Rozalia Wielosz w miejscu, gdzie znajdowała się jej rodzinna wioska – Teresin.

Polska strona od lat domaga się od władz Ukrainy odblokowania zakazu prowadzenia poszukiwań i ekshumacji polskich ofiar zbrodni wołyńskiej. W latach 2017-2024 Instytut Pamięci Narodowej wystosował do organów ukraińskiej administracji 9 oficjalnych wniosków ogólnych, które obejmowały uzgodnienie możliwości prowadzenia prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych łącznie w 65 lokalizacjach. Tylko część z tych wniosków została rozpatrzona. Reszta pozostała bez odpowiedzi.

Zielone światło

O tym, że Ukraina zgadza się na ekshumacje, Radosław Sikorski poinformował 26 listopada na wspólnej konferencji prasowej ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą.

 – Ukraina potwierdza, że nie ma żadnych przeszkód do prowadzenia przez polskie instytucje państwowe i podmioty prywatne we współpracy z właściwymi instytucjami ukraińskimi prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy, zgodnie z ustawodawstwem ukraińskim i deklaruje gotowość do pozytywnego rozpatrywania wniosków w tych sprawach – zacytował oświadczenie minister Sikorski.

„To klucz do pełnego pojednania” – napisał w mediach społecznościowych szef rządu Donald Tusk.

CZYTAJ TEŻ: Lubelskie: Walczą o prawdę dla ofiar rzezi wołyńskiej. "Domagamy się zgody na ekshumację ofiar zbrodni"

Ale były premier Leszek Miller jest sceptyczny. Według niego, mimo podpisania wspólnego oświadczenia przez szefów MSZ Polski i Ukrainy, nasi sąsiedzi prawdopodobnie „nigdy się na to nie zgodzą”. 

– Dzisiejsza Ukraina to są cokoły, na których stoją mordercy, natomiast ich ofiary leżą w lasach i na łąkach – powiedział Miller w Polsat News. – Tam leżą tysiące ludzi, ale najwięcej jest tam dzieci. Tam są czaszki zmiażdżone uderzeniami młota, przepiłowane kości, to są straszne rzeczy, których ujawnienie nie jest Ukraińcom na rękę, bo mogłoby zaszkodzić ich wizerunkowi.

W podobnym tonie wypowiada się Janusz Bernach, przewodniczący Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu z siedzibą w Zamościu. 

– Pożyjemy, zobaczymy, ale ja pamiętam, że Ukraińcy kilka razy wcześniej zapowiadali „przełom”, ale na zapowiedziach się kończyło – mówi szef zamojskich Wołyniaków. – Myślę, że i tym razem grają na czas. Jeszcze 2-3 lata pomrą ostatni świadkowie i nie będzie komu wskazać miejsca, gdzie leżą ich pomordowane rodziny i sąsiedzi. Na naszym terenie zostały już tylko dwie panie, które pamiętają mordy w 1943 r. Obie są już po dziewięćdziesiątce.

UPAmiętnienia

Czego strona ukraińska będzie oczekiwała od strony polskiej w zamian? Na razie nie wiadomo, ale nie można wykluczyć, że Ukraińcy będą chcieli na naszym terenie prowadzić badania oraz upamiętnić ofiary ukraińskie, w tym związane z UPA. Na prośbę Rady ds. Współpracy z Ukrainą wojewoda lubelski Krzysztof Komorski wystosował do prezydentów, burmistrzów i wójtów z terenu Lubelszczyzny pisma z prośbą o opracowanie i przesłanie do 20 grudnia informacji i fotografii grobów, pomników i innych miejsc pamięci – odnoszących się do Ukraińców lub ukraińskich organizacji militarnych i politycznych – znajdujących się głównie na terenie powiatów biłgorajskiego, hrubieszowskiego i zamojskiego. – Uważam, że jest tutaj element transakcyjny: my zindeksujemy miejsca pamięci UPA, w zamian Ukraina zezwoli na analogiczne upamiętnienia – powiedział nam Rafał Mekler, lider lubelskiego Ruchu Narodowego.

PRZECZYTAJ: "Dziennik z lat okupacji Zamojszczyzny" dr Klukowskiego wpisany do UNESCO

Według niego, nie można w tym przypadku stosować analogii i „zrównywać ofiar z mordercami”.

Na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zamordowanych zostało ponad 100 tys. Polaków, których kości rozrzucone są w setkach miejsc. Niekiedy są to groby zbiorowe, a niekiedy indywidualne. Rodzina Janusza Bernacha mieszkała w Budach Ossowskich. Wioska leżała w gminie Turzysk w południowej części powiatu kowelskiego. – Zamordowany w wieku 4 miesięcy braciszek mojej matki został w Turzysku, brat mojej babci zmarł w mękach w sąsiednim Wołczaku i nie wiadomo, gdzie leżą jego szczątki, ciało zarąbanego pradziadka lisy i inne zwierzęta porozciągały, a prababka została zakopana na podwórku.

30 sierpnia 1943 r. w Budach Ossowskich z rąk UPA i okolicznych Ukraińców zginęło ponad 200 Polaków.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

BAT 05.12.2024 15:03
A co zrobił PIS w tej sprawie ?, ano liczył kasę , temu damy, temu damy a innym, ukradniemy, przeciwnikom zabierzemy. Rozkradali majątek Polski .Ich słynne " TO NIE MY, TO ONI "

czyt 04.12.2024 21:51
Ukraińcy odwracaja kota ogonem! W tej sprawie i w innych!

ja 04.12.2024 19:45
O co tu chodzi ?Jak to czytam to wynika że będziemy upamiętniac pochówki upa Wojwoda lubelski juz jest gotów Myślę że nie będzie żadnych eks humacji pomorodowanych Polaków!Miller ma rację !

Zamojski prawnik 04.12.2024 14:55
Ok, ale po oświadczeniu ukraińskiego szefa MSZ kilka dni później głos zabrał szef ich ipnu, który dał do zrozumienia, że ukraińcom dzieje się krzywda w Polsce i są dyskryminowani wskazując, że ekshumacji może nie być. Także tego... czcze gadki przed wyborami.

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: HahaTreść komentarza: Mniej kradzieży a premierowi ukradli auto widmo bo go nie ma w oświadczeniuData dodania komentarza: 3.02.2026, 09:02Źródło komentarza: Mniej kradzieży aut w Polsce. Jedna marka wciąż na topieAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wykolejił się POciąg w mazowieckim bez POdwójnego gazu przypadek dron z kamerą nad jednostką w Przasnyszu codziennie balony i cisza brak reakcjiData dodania komentarza: 3.02.2026, 08:53Źródło komentarza: Panowie jechali na podwójnym gazie. Weekendowy rekordzista z gm. Mircze ma 24 lataAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Planeta płonie trzaskaData dodania komentarza: 3.02.2026, 08:46Źródło komentarza: Pogoda w lutym. Nadchodzi chwila oddechu od mrozu. Na kilka dniAutor komentarza: JaTreść komentarza: w tej gm Mircze to maja sklonność do alkoholu z moich obserwacji to wynikaData dodania komentarza: 3.02.2026, 07:52Źródło komentarza: Panowie jechali na podwójnym gazie. Weekendowy rekordzista z gm. Mircze ma 24 lataAutor komentarza: PracislawTreść komentarza: Myśliwi nie używają pompek. Nie rozładować broni i przyjąć ją jako dowód do sprawy, gratulacje, Nobla powinien dostać przyjmujący, to tylko świadczy o wyszkoleniu.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:41Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Macie ludzi za debili ?Treść komentarza: Co to za propaganda? Kiedy była powódź w Nieliszu czy okolicach? Banda decydentów myśli że ciemny lud kupi wszystko??Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:28Źródło komentarza: Ciężki sprzęt w Nieliszu. 3 miliony złotych na walkę z wielką wodą
Reklama
Reklama
Reklama