Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 07:35
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Trener Huczwy Tyszowce: Być może mojej drużynie potrzebny jest psycholog

Warto było przybyć w sobotę na mecz Pogoni 96 Łaszczówka z Huczwą Tyszowce. Chociażby po to, żeby zobaczyć, jak padła wyrównująca bramka dla zespołu z gminy Tomaszów Lubelski.
Jerzy Bojko. Fot. Amelia Babiarz
Jerzy Bojko. Fot. Amelia Babiarz

Zdobył ją Adrian Podborny strzałem głową z kilku metrów, po wrzutce piłki z autu przez Sylwestra Kuksa. Nie był to jednak tradycyjny wrzut. Rozpędzony Kuks wykonał na linii bocznej boiska salto. I dopiero po tym akrobatycznym wyczynie posłał piłkę na głowę Podbornego. 

– Kuks zrobił to jak za swoich młodych lat. Byłem pełen podziwu, że odważył się tak zagrać piłkę. Kilka dni przed meczem wrócił z zagranicy. Ciężko tam pracował. Złapał trochę brzuszka. Był na piątkowym rozruchu, ale w ostatnim czasie nie trenował. A nawet jak na początku sezonu regularnie uczestniczył w zajęciach, to nie podejmował się takich akrobatycznych wyczynów. Teraz na to się zdecydował. Zaskoczył mnie totalnie. Taki jest urok piłki nożnej – zachwyca się Jerzy Bojko, szkoleniowiec Pogoni.

Zespół z Łaszczówki wygrał z Huczwą 2:1 (0:1), a tę zwycięską bramkę strzałem „po długim” zza rogu „szesnastki” zdobył Michał Towbin.

CZYTAJ TEŻ: Zrezygnowali z awansu do IV ligi. Nowy szef Huczwy Tyszowce mówi co dalej

 – W ostatnim kwadransie meczu rywale mocno nas przygnietli. Broniliśmy się całym zespołem. Nie mieliśmy nikogo na pozycji numer dziewięć. Odzyskaliśmy piłkę. Ktoś zagrał krossowe podanie do Towbina. A „Siwy” oddał bardzo mocny i skuteczny strzał. Po raz kolejny pokazał, że ma niesamowite trzaśnięcie – opisuje sytuację trener Bojko.

Gdy miejscowi strzelali oba gole, przyjezdni mieli nad nimi przewagę liczebną. W 65 minucie z gry wykluczony został Damian Bukowski. Dostał czerwoną kartkę w konsekwencji dwóch żółtych. Goście wyszli na prowadzenie w 30 minucie za sprawą Łukasza Steca. I ten korzystny dla siebie wynik 1:0 utrzymywali aż do 76 minuty zawodów.

 – Bramkarz Mac powinien wyjść na piąty metr do piłki wrzuconej z autu. Długo ta piłka leciała, więc mógł ją piąstkować, a nawet łapać. Nie zrobił tego, więc straciliśmy bramkę. Drugi stracony przez nas gol był skutkiem tego, że poszliśmy mocno do ataku, żeby strzelić na 2:1. Ten mecz idealnie obrazuje nasz zespół. Po raz kolejny graliśmy bardzo dobrze, stworzyliśmy mnóstwo sytuacji podbramkowych, oddaliśmy dwucyfrową liczbę strzałów na bramkę, a o swoim zwycięstwie powinniśmy przesądzić już w pierwszej połowie spotkania. Popełniliśmy jednak błędy w obronie. Zabrakło nam konsekwentnej gry w ofensywie. Do tego byliśmy nieskuteczni. Szkoda, bo ten mecz powinniśmy wygrać. Być może mojej drużynie potrzebny jest psycholog – komentuje trener Huczwy Przemysław Sioma.

Po tym zwycięstwie, już siódmym w rozgrywkach, Pogoń utrzymała drugie miejsce w tabeli „najciekawszej ligi świata”. 

– Jeśli chodzi o nazwiska w składzie naszego zespołu, to już było wszystko w porządku. Niestety, nadal stoimy na bakier z treningami. Zbyt szybko traciliśmy piłkę. Huczwa dłużej się przy niej utrzymywała. Miała więcej niż my groźnych sytuacji podbramkowych. Mogła je lepiej rozwiązać. Rywale potrafili przedostać się na pole karne składniejszą grą. Na szczęście wykazaliśmy się charakterem. Nie pamiętam tak walczącej Pogoni, od kiedy przyszedłem do tego klubu. Sędzia doliczył do drugiej połowy sześć minut. Dzięki swojej waleczności i nieustępliwości „dowieźliśmy” ten korzystny dla nas rezultat do końcowego gwizdka – mówi trener Bojko.

Pogoń 96 Łaszczówka – Huczwa Tyszowce 2:1 (0:1)

Gole: 0:1 Stec 30, 1:1 Podborny 76, 2:1 Towbin 85.

Pogoń: Mańkut – Bukowski, Małka, Żurawski, Babiarz (10 Pisarczyk) – Krawczyk (75 Wróbel), Towbin, Łaba, Kłos, Podborny (90 Hałasa) – S. Kuks (85 J. Jeruzal); trener Bojko.

Huczwa: Mac – Gacki, Wojtaszek, D. Okalski, Lis – Torba, Bubeła, Dworak, Stec – Zarębski (80 Posłuszny), Ziółkowski; trener Sioma.

Żółte kartki: Bukowski – dwie, Towbin (Pogoń), D. Okalski, Bubeła (Huczwa). Czerwona kartka: Bukowski 65 (Pogoń). Sędziował: Górski (Zamość).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama