Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 20 sierpnia 2026 18:23
Reklama
Reklama

Siła zgranych indywidualności. Echa czwartoligowej środy na boiskach Lubelszczyzny

Przerwa w grze albo pozwala piłkarzom odpocząć od ligowej młócki, albo ich „wybija z rytmu gry” – odpowiedni wariant można dopasować dopiero po rozegraniu pierwszego po przerwie meczu. Pauza w siódmej kolejce korzystnie wpłynęła na Ładę 1945 Biłgoraj. W środę zespół prowadzony przez trenera Marcina Zająca wygrał z Granitem Bychawa aż 7:0 (2:0).
Przerwa w grze albo pozwala piłkarzom odpocząć od ligowej młócki, albo ich „wybija z rytmu gry”
Przerwa w grze albo pozwala piłkarzom odpocząć od ligowej młócki, albo ich „wybija z rytmu gry”.

Autor: Kamil Gac

– Wynik mówi wszystko. Pokazaliśmy bardzo dojrzały futbol. Cierpliwie budowaliśmy akcje. Długo utrzymywaliśmy się przy piłce. To doprowadziło nas do wykreowania wielu sytuacji podbramkowych. Zdobyliśmy aż siedem bramek, a trochę okazji strzeleckich zaprzepaściliśmy – komentuje Marcin Zając.

W rundzie jesiennej Granit prezentuje się dużo lepiej niż w pierwszym półroczu. Zespół z Bychawy w trakcie letniego okienka transferowego pozyskał kilku wartościowych – jak na czwartoligowe realia – zawodników. Przybyli m.in. Wiktor Żurek ze Stali Poniatowa i Maciej Skrzypek z Lublinianki. Na boisku w Biłgoraju przyjezdni nie mieli jednak nic do powiedzenia. 

– Łada rozegrała bardzo dobry mecz. Jest to obecnie jeden z najlepiej grających w IV lidze zespołów, wyróżniającym się zwłaszcza pod względem taktycznym. W swoich szeregach ma liczne grono indywidualności – mówi Rafał Dudkiewicz, szkoleniowiec Granitu.

Trzy punkty z Janowa Lubelskiego wywiozła w środę Tomasovia. Zespół z Tomaszowa Lubelskiego wygrał z Janowianką 2:1 (0:0). 

– Zagraliśmy bardzo dobry mecz. Nieźle operowaliśmy piłką i „budowaliśmy” grę. Stworzyliśmy sporo sytuacji podbramkowych. Przeciwnik zagroził nam tylko raz, gdy strzelił gola, aczkolwiek nie grało nam się w Janowie łatwo. Ważne było to, że po utracie bramki nie „zwariowaliśmy”, tylko konsekwentnie graliśmy swoje. To był ładny mecz, rozgrywany w szybkim tempie. Mógł się podobać kibicom – twierdzi trener Tomasovii Paweł Babiarz.

W poprzednim sezonie w IV lidze Janowianka nie przegrała na własnym stadionie ani jednego meczu, a tej jesieni u siebie poniosła już drugą porażkę. Wcześniej uległa Stali Kraśnik 0:2 (0:0).

CZYTAJ TEŻ: Za strzelanie goli dla Pogoni wziął się Krzysztof Krawczyk

 – Wygrywaliśmy z Tomasovią po bramce zdobytej przez Wiktora Bodziucha, ale potem panu sędziemu przytrafił się nie błąd, lecz „wielbłąd” – uznał bramkę dla naszego rywala mimo ewidentnego faulu na Tomaszu Sadowskim. Ta omyłka zaważyła o dalszym przebiegu meczu, a także na wyniku. Atakowaliśmy, a przez to nadziewaliśmy się na kontrataki. Po jednej z kontr Tomasovia zdobyła zwycięską bramkę. Ponieśliśmy nieszczęśliwą porażkę – mówi Ireneusz Zarczuk, szkoleniowiec Janowianki.

W zespole z Janowa zabrakło m.in. dwóch piłkarzy pochodzących z Biłgoraja – Grzegorza Mulawy i Janusza Biruta. Obaj pauzowali z powodu kontuzji. 

– Mieliśmy trochę problemów kadrowych, które z pewnością wpłynęły na nasze poczynania w meczu z Tomasovią. Nie próbuję jednak usprawiedliwiać tym porażki – mówi Zarczuk.

Po sześciu kolejnych meczach ligowych bez zdobycia choćby jednej bramki strzelecką niemoc przełamał w końcu Gryf Gmina Zamość. W 51 minucie środowego meczu na stadionie przy ul. Zemborzyckiej w Lublinie Mikołaj Grzęda wykorzystał rzut karny, podyktowany za to, że Sebastian Sztejno sfaulował Ernesta Rząda. To trafienie na nic się zdało, bo Sygnał był skuteczniejszy. Lubelski zespół wygrał z Gryfem 2:1 (1:0). 

– Pierwszy kwadrans meczu był dosyć mocny w wykonaniu Sygnału. Piłkarze tego zespołu często wchodzili na nasze pole karne i zagrażali naszej bramce. Rywale oddali sporo strzałów na bramkę, a najniebezpieczniejsi byli po „stałych fragmentach gry” – twierdzi Damian Koszel, szkoleniowiec Gryfa.

W 30 minucie mecz został przerwany na około 20 minut ze względu na burzę. Gospodarze mieli wtedy na koncie jedną bramkę, którą zdobyli z wyraźną pomocą gości – na pole karne dośrodkował Kacper Paździerski, piłkę trącił głową Nazar Butenko, a Mateusz Zieliński „główkował” do własnej bramki w wyniku nieporozumienia z bramkarzem Jakubem Grzędą. – Z czasem gra się wyrównała, a po tej przymusowej przerwie uzyskaliśmy przewagę. Niestety, z naszej dominacji niewiele wynikało, poza „stałymi fragmentami gry”. Po szybkim ataku gospodarzy daliśmy sobie wbić drugiego gola – komentuje trener Koszel.

CZYTAJ: Hetman Zamość w półfinale Pucharu Polski

W końcówce meczu groźne kontry mogły przynieść miejscowym kolejnego gola. – Wygraliśmy zasłużenie. Gdybyśmy byli skuteczniejsi, to nasze zwycięstwo byłoby wyższe. Myślę, że kontrolowaliśmy to, co dzieje się na boisku. A po tym, jak straciliśmy bramkę z karnego, kwestią czasu było to, kiedy strzelimy zwycięskiego gola – mówi trener Sygnału Przemysław Drabik.

Na stadionie w Szczebrzeszynie bramki nie padły. Hetman Zamość zremisował z Huraganem Międzyrzec Podlaski 0:0. Podopieczni trenera Roberta Wieczerzaka po raz trzeci w rundzie jesiennej uzyskali taki wynik na boisku Roztocza. Kolejne ligowe mecze w roli gospodarzy będą już rozgrywać w Zamościu na boisku ze sztuczną murawą.

Wyniki pozostałych meczów 8. kolejki rozgrywek w grupie lubelskiej IV ligi: Avia II Świdnik – Stal Kraśnik 0:4, Start 1944 Krasnystaw – Lublinianka 2:3, Orlęta Radzyń Podlaski – Motor II Lublin 4:1, Kłos Gmina Chełm – Opolanin Opole Lubelskie 0:0.

 

Hetman Zamość – Huragan Międzyrzec Podl. 0:0

Hetman: P. Dobromilski – Zakrzewski, D. Dobromilski, Tomasiak, Bartecki (61 Łapiński) – Gierała, Chodacki, Baran (65 R. Kycko), Kherouf, Wistowski – Kuszcz-Wasyliszyn; trener Wieczerzak.

Huragan: Nowosz – Łappo, Konaszewski, Chilimoniuk, Łukanowski (81 Koryciński) – Bas (83 Chukwukelu), Łęcki, Warda, Storto (23 Drzazga), Maksymienko (75 Semeniuk) – Tonin; trener Popławski.

Żółte kartki: Gierała, Tomasiak, Bartecki, Chodacki, D. Dobromilski, Zakrzewski (Hetman), Chilimoniuk, Koryciński, Łęcki (Huragan). Sędziował: Gawlik (Lublin).

 

Łada 1945 Biłgoraj – Granit Bychawa 7:0 (2:0)

Gole: 1:0 Piwnicki 24 (samobójczy), 2:0 Kołodziej 36, 3:0 Białek 48, 4:0 Giletycz 54, 5:0 Mucha 70, 6:0 Poleszak 80, 7:0 Cygan 90.

Łada: Alfimow (54 Wójcicki) – Gonczarewicz, Błajda, D. Chmura (22 Kutryn), Giletycz (77 Wołkodaw) – Czułowski (69 Mucha), Janczuk, Poleszak – Wojtyło (69 Szmit), Białek (73 Cygan), Kołodziej (54 Okoń); trener Zając.

Granit: Godula – Piwnicki (75 Prus), Żurek, Iwaniak (54 Dziurian), Smorga (75 Różycki) – Filipczuk, K. Sprawka, Brzozowski (46 Korba), Skrzypek, Juchna – Filozof; trener Dudkiewicz.

Żółta kartka: Iwaniak (Granit). Sędziował: Pukas (Chełm).

 

Janowianka Janów Lub. – Tomasovia Tomaszów Lub. 1:2 (0:0)

Gole: 1:0 Bodziuch 58, 1:1 Żerucha 69, 1:2 Wojtowicz 75.

Janowianka: Rojek – A. Pawełkiewicz, Sadowski, M. Pawełkiewicz, Bodziuch – Zięba, Stępniowski, Mistrzyk, Wlaźlik (66 Książek), Marotto (77 Kiszka) – Sprawka (77 Brytan); trener Zarczuk.

Tomasovia: Budzyński – Pleskacz, Płocki, Williams, Orzechowski – Miszczenko, Kurzępa (71 Ozkavak), Skiba, Żerucha (87 Łuczkowski), Wojtowicz (90 M. Szuta) – D. Szuta; trener Babiarz.

Żółte kartki: Kiszka, rezerwowy Wąsik, Sadowski (Janowianka), Kurzępa, Orzechowski, M. Szuta (Tomasovia). Sędziował: Harko (Chełm).

 

Sygnał Lublin – Gryf Gmina Zamość 2:1 (1:0)

Gole: 1:0 Zieliński 22 (samobójczy), 1:1 M. Grzęda 51 (z karnego), 2:1 Etana 78.

Sygnał: Mirosław – Paździerski (83 Wędrocha), Baran, Sztejno, Łopuszyński – Mordziński (62 Piwowarski), Etana, Górski (67 Piłat), Welman (87 Fiedeń), Olszewski (50 Kuczyński) – Rak (87 Karwat); trener Drabik.

Gryf: J. Grzęda – Cieśliński (80 Kurzawa), Zieliński, Butenko, Posikata – Sałamacha, Łazar, Małecki (70 Pupeć) – Niderla (75 Sienkiewicz), M. Grzęda, Bryk (27 Rząd); trener Koszel.

Żółte kartki: Sztejno, Etana, Paździerski, Piłat, Piwowarski (Sygnał), M. Grzęda – dwie, Sałamacha, Cieśliński, Pupeć (Gryf). Czerwona kartka: M. Grzęda 90 (Gryf). Sędziował: Orłowski (Siedliszcze).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 29000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 29.000,00 zł (słownie: dwadzieścia dziewięć tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 2.900,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 18 września 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 21 września 2026 r. o godzinie 1300 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 20.08.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Brak slow. Treść komentarza: Nieodpowiedzialność gowniarza i jego opiekunów . Porządnie wyciągnąć za ten czyn konsekwencje zeby zapamietali na długie lata ! Data dodania komentarza: 20.08.2026, 17:05 Źródło komentarza: AKTUALIZACJA. Zakończono poszukiwania 16-latka z Lubyczy Królewskiej Autor komentarza: Gosc Treść komentarza: Same przekrety jak zwykle Data dodania komentarza: 20.08.2026, 15:18 Źródło komentarza: Hrubieszów. Awantura o Podstawową Opiekę Zdrowotną Autor komentarza: Miejscowa. Treść komentarza: Z stad pochodze i nie zal mi tych ludzi tutaj ! Data dodania komentarza: 20.08.2026, 14:34 Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski. Fałszywa prokurator i jej 18-letni kurier w rękach policji Autor komentarza: Nic ująć . Treść komentarza: Tym ludziom sekty tutejszej nikt nie przekonana gdyż maja zakodowane w pranych brudnym bezmózgowiu i tego nie rozumują ! Do Ciebie PiSuar ! Data dodania komentarza: 20.08.2026, 14:29 Źródło komentarza: Wielka obniżka cen paliw na stacjach Autor komentarza: Brak slow . Treść komentarza: Przykład dyrektora szpitala jak zadłużył szpital i zarabiał ogromne milonowe wynagrodzenia zadłużając w tym szpital na milonowe straty i dalej sie smieje w żywe oczy . Referendum i pozostał przy obronie poprzedniej mafii . Data dodania komentarza: 20.08.2026, 14:12 Źródło komentarza: Kolej znów puka do Tomaszowa Lubelskiego Autor komentarza: Mieszkaniec powiatu Treść komentarza: "2 głosy były wstrzymujące się", który to już raz? Jak tak w ogóle można i co to ma znaczyć, albo jestem "za" albo "przeciw". A nie, jakieś wstrzymywanie się od głosowania. To niby za, co jest wypłacana dieta radnemu? Też powinna być wstrzymana, tak, jak jego głosowanie. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:30 Źródło komentarza: Hrubieszów. Awantura o Podstawową Opiekę Zdrowotną
Reklama
Reklama
Reklama